Nowa wersja zmian w tzw. podatku Belki zostanie przedstawiona w ciągu dwóch miesięcy
Przygotowywany przez Ministerstwo Finansów projekt zakłada wprowadzenie zwolnienia z opodatkowania dochodów (przychodów) do wysokości ogłaszanego corocznie limitu, ustalanego w odniesieniu do rocznej kwoty oszczędności i inwestycji kapitałowych w wysokości 100 tys. zł: 1) z tytułu odsetek, dyskonta lub wykupu obligacji skarbowych, o terminie wykupu przez emitenta co najmniej roku; 2) z tytułu
@widmo82: Przed wyborami samorządowymi był projekt obniżenia Belki, przed prezydenckimi też jest ten projekt i pewnie temat wróci też przed wyborami parlamentarnymi :D
Trump zwalnia ludzi z różnych stanowisk, czyli generuje bezrobocie, czyli daje pretekst do obniżki stóp procentowych, czyli Ameryka będzie dzięki temu miała mniejsze oprocentowanie obligacji, czyli tym samym Ameryka będzie bogatsza :D
Ciekawe jak na politykę międzynarodową i ogólną wojnę celną reagują szefowie dużych amerykańskich firm, którzy stali u jego boku - począwszy od tych zwykłych spożywczych na technologicznych kończąc ;) Albo tu się odbywają jakieś szachy 5D albo biznes amerykański będzie się zaraz odcinał od Republikanów...
W nawiązaniu do tego wpisu z gorących (wpis jest o tym, że Mirek ma poczucie, że mało kto mieszka w jego bloku) powiem Wam, że takich przypadków jest cała masa i to w całej Polsce. W rodzinie mam sytuację, gdzie dziadkowie wyprowadzili się z wysokiego piętra właśnie do nowego bloku (bo winda, bo większa łazienka itd.). I zawsze gdy jechaliśmy na spotkanie rodzinne czy tak po prostu w odwiedziny, to miałem problem
@Nighthuntero: Raczej to nie jest ten przypadek, ale no to co prezentujesz to też jest niezła patologia :D Wiadomo, że podziemne miejsca parkingowe powinny być głównie dla mieszkańców danego bloku, więc jeśli developer pozwala komuś na masowy wykup takich miejsc to odbywa się to ze szkodą dla całej społeczności. Absurd goni absurd.
Pomijając już tę sytuację, to ogólnie w ostatnich latach namnożyło się problematycznych zjawisk związanych z parkowaniem, zwłaszcza w dużych miastach. Ludzie parkują na chodnikach, blokują też często swobodny przejazd (zwłaszcza na osiedlowych uliczkach) itd. Jest to kuriozalne zwłaszcza w sytuacji, gdy normalny parking jest oddalony o 100-200 m, no ale ludzie się tak rozleniwili, że nie przejdą się kawałek, tylko będą wciskać te auta na chodniki.
ciekawe dlaczego? może dlatego, że przy każdej renowacji drogi z dwóch pasów i 30 miejsc parkingowych zostaje jeden pas i 3 miejsca. Za to jest ddr, po której połowę roku nikt nie jeździ. No może poza glovo raz na godzinę.
@kowad: Typowe przejaskrawienie sprawy, aby tylko uzasadnić stawianie aut na chodnikach czy innych dziwnych miejscach ;)
Nikt celowo nie robi ludziom na złość. Po prostu może trzeba zrozumieć, że priorytetem
Jedną z absolutnie najgorszych rzeczy w tym kraju jest to, że dosłownie każdy aspekt życia opiera się na DOPŁATACH.
Dopłaty są dosłownie wszędzie. Począwszy od przepychania tych dopłat na zakup mieszkania, samochodów, poprzez dopłaty na zakup węgla czy prądu, kończąc na rzeczach typu dopłaty do taksówek dla emerytów w niektórych miastach. Nie wspomnę już o tym, że takie 800+, trzynastki i czternastki to też nic innego jak dopłata.
@chromypies: Unia ma tu też swoje za uszami, ale nie narzuciła nam 800+ czy czternastych emerytur. Nie wspomnę już o tym, że udział dopłat rolnych w budżecie domowym w takiej Polsce jest znacznie większy niż w bogatszych krajach.
@maryjuszpitagoras: Otóż to! Na same dopłaty do węgla/prądu wydaliśmy w dekadę więcej niż kosztuje elektrownia jądrowa. Dekada minęła, prąd jest nadal drogi, a elektrowni nie ma i znowu będą dopłaty xD
@PfefferWerfer: Możemy to zweryfikować w drugą stronę - w jakich krajach na świecie rozdaje się emerytom 13. i 14.? W jakich krajach na świecie daje się ludziom równowartość 25% minimalnej pensji na dziecko? W jakich krajach na świecie dopłaca się po kilkaset tysięcy złotych do kredytów mieszkaniowych?
Mało jest krajów na świecie, które miałyby choć jedną dopłatę z tej listy, a tu masz kilka dopłat które kosztują gigantyczne pieniądze. I
Polska wydaje na zasiłki socjalne 22,7% PKB, a taka Francja 31,6%. Polska wydaje tyle samo co USA (22,7% PKB).
@PfefferWerfer: Przecież dopłaty to nie tylko zasiłki socjalne :D Masz przykład z ostatnich dni - USA chcą nałożyć dodatkowe podatki na auta elektryczne, a w Polsce masz dopłatę +40000 zł :D
Nie wspomnę już o tym, że bardzo często w tych statystykach do jednego worka wrzuca się świadczenia publiczne - czyli
13 i 14 to po prostu waloryzacja ubrana w marketing
@ShadyTalezz: No ale to jest nieprawda. Waloryzacja i tak i tak następuje - w przypadku najniższych emerytur jest wręcz dużo większa niż inflacja. To są po prostu ekstra pieniądze dla dużej grupy społecznej.
Co do reszty postu o tym, że to te dopłaty ogólnie nie są takie złe - cóż, mam po prostu inny punkt widzenia. Osobiście uważam, że lepszą jest sytuacja
W Polsce nie ma waloryzacji powiązanej bezpośrednio z inflacją i przez lata była ona poniżej inflacji, 13 i 14 poprawiły jakość życia emerytów, która i z nimi nie jest wcale wysoka.
@ShadyTalezz: No ale to jest nieprawda! Od lat sposób waloryzacji wygląda tak, że główny czynnik to inflacja, a dodatkowy element to wzrost średniego wynagrodzenia. To w połączeniu z gratisami przy waloryzacji sprawia, że emerytury rosną znacznie szybciej niż inflacja.
Jak z tobą dyskutować jak gadasz bzdury, możesz się nie zgadzać z formą dopłat ale kłamiesz że to jest ewenement na skalę światową, bo nie jest. Na komentarz @Radus nawet nie odpiszesz. Od siebie dodam że coś w stylu 800+ jest w całej Skandynawii, poza wymienionymi krajami, w Wielkiej Brytanii masz dopłaty na opał na zimę, w Kanadzie wprowadzili dopłaty do żłobków i przedszkoli.
Jesteśmy 20 gospodarka świata, czas zacząć patrzeć dalej niż Litwa czy Rumunia.
@Szalom: Dosłownie kilkanaście dni temu była informacja, że średnia pensja w Rumunii jest już wyższa niż w Polsce ;) No i widać to też po PKB, pierwszy link z Google: "Rumunia według Eurostatu wyprzedziła Polskę pod względem PKB na mieszkańca z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej"
@on_83: I to jest właśnie taka dyskusja. Tytułujesz że pokażesz "wszystko co możliwe" pokazujesz mi jakiś wpis z ChatGPT że w Polsce są dopłaty do hektara, w Niemczech też są, więc jest wszystko ok i że w sumie w Niemczech więcej rozdają :D
A gdzie są dopłaty dla rolników za niesprzedany towar? Gdzie są dopłaty związane z tym, że przez ukraińskie tańsze produkty poleciały ceny
Już tak na poważnie mówiąc - bardzo fajnie, że premier wraz z ministrem mówią o inwestycjach, tylko szkoda, że nie ma żadnego sensownego konkretu. Wolałbym, by premier miał takie wystąpienie za rok lub dwa i żeby pokazał co realnie zrobił, bez opowiadania bajek. Póki co to wszystko wygląda w ten sposób, że elektrownię jądrową czy też szybką kolej mamy na papierze, a takie rzeczy jak trzynastki, czternastki i renty wdowie wchodzą od
@lormont: No chyba ktoś bierze na poważnie i wkłada w to jeszcze swoje pieniądze, skoro takie spółki jak PGE czy PKP Cargo rosną nagle o 5% na giełdzie w wyniku tylko właśnie tego wystąpienia.
Ja chyba czegoś nie rozumiem z tym AMD. Spółka od kilku kwartałów zarabia 0,5$-1$, na kolejny kwartał przewidują też zysk mniejszy niż 1$. Jaka więc była myśl stojąca za tym, by kupować tę spółkę po 150-200$, czyli po P/E rzędu 80-100?
Rozumiem, że mają oni prognozy wzrostu na najbliższe lata rzędu 30-50%. Ale to nadal będzie dawało 1-1,5$ na akcję, co przy zdrowej i racjonalnej wycenie powinno oznaczać, że za te 2
@golomb13: Ale przecież ja mówię o tej spółce tylko w kontekście P/E :D Nie ma żadnego problemu z wysokim P/E, o ile jest to sensownie ugruntowane we wzroście w kolejnych latach. Ta cena dopiero teraz zaczyna być akceptowalna jeśli chodzi o jakiekolwiek podejście do zakupu, a i nawet teraz margines błędu jest niewielki.
To nie jest zła spółka, jest ona nawet ciekawa, ma fajne perspektywy, ale nie można patrzeć na
@golomb13: Palantir jest moim zdaniem mega oderwany, no ale to tylko moje zdanie ;) Nie oznacza to oczywiście, że nie pójdzie jeszcze bardziej w górę.
Jak ktoś kupował AMD rok temu to miał właśnie P/E rzędu 80-100, no takie są fakty, więc nie wiem po co ten przytyk że nie znam P/E. I jeszcze raz powtarzam - nie sugeruję się tylko P/E. Nie mniej jednak zamykanie oczu i wmawianie sobie,
@golomb13: No bo P/E ma znaczenie, oczywiście w kontekście innych parametrów. Można mieć spółkę z P/E 12 i tracić pieniądze, a można mieć P/E na poziomie 50 i wycena będzie lecieć w górę. Wszystko zależy od całej reszty wskaźników, które w przypadku AMD (moim zdaniem) nigdy nie uzasadniały tak mocnej wyceny. Te akcje rosły głównie przez pryzmat zysków Nvidii, do której większość nie wsiadła.
Shorciarze postraszyli po raz kolejny krachem, a zwykli ludzie olali ten szum i kupili w międzyczasie wartościowe spółki na lata. I dobrze, bo giełda nie powinna służyć głupiej spekulacji i miotaniu emocjami ludzi.
Pomijając już słuszność nakładanych ceł, to najciekawsze jest to, że w Stanach potrafią w kilka dni przeprowadzić rewolucję podatkową, która obowiązuje niemal natychmiast, a w Polsce władza nie potrafi nawet znieść zakazu niedziel handlowych czy też chociażby ograniczyć podatku Belki.
Ta dysproporcja w zdolności szybkiego podejmowania decyzji jest bardzo zaskakująca. U nas to trzeba na spokojnie, trzeba podebatować, a jak się już wszyscy dookoła nagadali to odkłada się projekt do szuflady i
@Szyderczak: Może więc i w Polsce prezydent/premier powinien mieć większą władzę. No serio, nie może być tak, że my nawet prostych rzeczy nie jesteśmy w stanie uchwalić bez zgody przynajmniej jednej ze skrajnych stron (bo do tego to się dzisiaj sprowadza).
@muchabzz: 100% racji - właśnie to staram się dostrzec w tym swoim poście. Wiadomo, taka sytuacja jak w USA ma swoje zalety i wady (zwłaszcza jak rządzi ktoś taki jak Trump), ale wydaje mi się, że naprawdę dałoby się zrobić coś pomiędzy tym co jest w Stanach, a tym co jest teraz w Polsce. Ten brak decyzyjności w nawet banalnych sprawach jest po pierwsze irytujący, a po drugie bardzo niebezpieczny
@slapdash: Ale co to znaczy "dobrze"? Ja już przecież pisałem już w komentarzach, że ma to pewne zalety i ma to pewne wady. Wszystko zależy od sytuacji i od osoby decyzyjnej Dziwna jest po prostu ta gigantyczna rozbieżność i decyzyjność między dwoma państwami. W Polsce premier nie jest w stanie sprostać prostym obietnicom wyborczym typu właśnie niedziele handlowe, a w USA od ręki robi się rewolucję celną, co jest bardzo
@vajroos: Nie dość, że wycena Tesli jest absurdalnie wysoka względem prognoz, to jeszcze wyniki są dużo gorsze niż te prognozy :D Ale tak tak, taksówki, roboty, to wszystko kiedyś tam będzie xD
Czyli ustalmy fakty. META ogłasza, że wyda 65 miliardów zielonych na AI, rynek w euforii i META pod koniec tamtego tygodnia rosła. Po czym przyszedł Chińczyk, pokazał ludziom że AI można rzekomo zbudować bez sprzętu i za pół darmo i teraz taka META ma spaść, bo jednak może się okazać że zaoszczędzą kasę? :D
Nieprawdopodobne jak absurdalne rzeczy powodują wzrosty i spadki cen akcji.
@olcayn: MSFT jest po prostu bardzo drogi, a nie ma jakichś rewelacyjnych perspektyw wzrostu, które by tą bardzo wysoką wycenę uzasadniały ;) Stąd też leci to boczniakiem.
@pytanie1: No Google (zwłaszcza jakieś dwa miesiące temu) było znacznie "tańsze" od MSFT, tam wręcz zeszli z P/E poniżej 20. Nawet dziś jest to spółka tańsza, a perspektywy rozwoju ma według analityków lepsze ;)
Tak jak kilka dni temu pisałem - czerwień na giełdach w ostatnich dniach była tylko po to, by fundusze i grube ryby mogły się obkupić w akcje przed wynikami za Q4. Zaczęły się wyniki finansowe za Q4 (dzisiaj banki), zaczęła się zieleń na giełdzie. Już wielokrotnie taki cyrk był grany przed poprzednimi kwartałami, dzisiaj nie jest inaczej.
@Bartekc7: Realizacja zysków? Przecież leciały wszystkie spółki, niezależnie od tego czy urosły one w ostatnich miesiącach/tygodniach czy też nie. I dzisiaj tak samo rosną bez sensu wszystkie spółki, wracając z wyceną na swoje miejsce sprzed kilkunastu dni.
@Droi8d: Ewidentnie brakuje Orlenowi dnia, w którym zyskałby kilka procent, tak aby wybić się z tego dołka. Prawdopodobnie sporo ludzi/funduszy spienięża już teraz swoje zakupy z poziomów 46-49 zł i dlatego tak to dziwnie wygląda ;)
A w międzyczasie wystarczy jedna gorsza informacja i momentalnie kurs poleci w dół :D
@Droi8d: To jest bardzo ciekawe pytanie :) Właśnie nie sposób nie odnieść wrażenia, że od początku roku odgrywa się na Orlenie właśnie tego typu akcja spekulacyjna ;)
Dobre dane z Ameryki generują czerwień na giełdach i dzieje się to zupełnie przypadkowo na kilkanaście dni przed głównymi kwartalnymi wynikami spółek, które prawdopodobnie będą dobre lub bardzo dobre (co zresztą te dane sugerują), tak aby "grubasy" mogły dobrać sobie akcje. Ileż to już razy przerabialiśmy w tamtym roku...
@perfumowyswir: O przesunięciu wiemy już odkąd Trump wygrał wybory - niektórzy wręcz twierdzą, że to decyzja polityczna, ale to już pozostawiam do swobodnej dyskusji. Wiedza więc o tym, iż cięć będzie mniej nie jest żadną nową, zresztą dzisiaj żadne oficjalne decyzje przecież nie zapadły. Mamy więc taki sam stan jak przed tygodniem/miesiącem.
Przygotowywany przez Ministerstwo Finansów projekt zakłada wprowadzenie zwolnienia z opodatkowania dochodów (przychodów) do wysokości ogłaszanego corocznie limitu, ustalanego w odniesieniu do rocznej kwoty oszczędności i inwestycji kapitałowych w wysokości 100 tys. zł:
1) z tytułu odsetek, dyskonta lub wykupu obligacji skarbowych, o terminie wykupu przez emitenta co najmniej roku;
2) z tytułu
źródło: 293560f3-9c79-56cf-8ccc-9f896aef7e90_w_704
Pobierz