Tak czytam sobie jakie są zarzuty wobec META i muszę przyznać, że z jednej strony jest to śmieszne, a z drugiej jednak straszne, że można pozywać firmy za byle co. Przykładowo oczekuje się, że META ma znieść licznik lajków albo niekończące się scrollowanie. I jestem w stanie zrozumieć, że jakieś państwo może sobie uznać, że to czy tamto im się nie podoba, wtedy niech zrobią ustawę o zakazie lajków (jak to w
@Herm1t: To w ogóle nie ma wpływu na temat ;) Spółki sprzedające napoje gazowane pełne chemii też są śmieciami nad śmieciami, a ludzie kupują i piją. Ale to nie powód, by teraz pozywać Coca Colę i wmawiać im, że jak zapłacą kilka miliardów to będzie w porządku.
@gottagetagrip2020: No ale to chyba pozywać się powinno firmy publikujące ten scam, a nie Metę ;) To tak jakby pozwać T-Mobile, bo ludzie dzwonią i metodą na wnuczka oszukują starsze babcie.
Jakby ścigano tych, co publikują scam, to by tego scamu nie było. Poza tym ten temat nie ma nic do tej głośnej sprawy o lajki ;)
10% przychodu mety jest z publikacji scamów i mają w------e, a jak głośno zwrócisz na to uwagę to ciebie zbanują xD
@eepy_napcel: No ale to jeszcze raz zapytam - dlaczego państwo ma walczyć z Metą, a nie ze scamerami? Jeśli użytkownikom się nie podoba jakość treści, to nie powinni z niej korzystać. Jednak ludzie takich zastrzeżeń nie mają i globalnie korzystają z tych usług.
Twój argument można sprowadzić do tego, że i w tym wypadku to wina rodziców, że dzieci nie pilnują, a nie Mety, która nie chce moderować swoich treści.
@gottagetagrip2020: Moim zdaniem większość osób myli tu pojęcia. Ja w ogóle nie oceniam tego, czy Meta robi coś dobrze, czy źle. Mnie interesuje, czy działa zgodnie z prawem, czy nie. Zarzuty, że dzieci siedzą za dużo na social mediach i dlatego Meta musi zapłacić
@eepy_napcel: Ale nie chodzi o to, by zrobić coś łatwiej, tylko by zrobić coś lepiej ;) Jeszcze łatwiej byłoby odciąć wszystkich od internetu.
A tak mamy prywatyzację zysków i uspołecznianie kosztów.
@eepy_napcel: Ale to jakaś lewicowa nowomowa. Jak stworzysz dobrą restaurację, do której będą chodzić ludzie, to też będziemy karać Cię, że dajesz tłuste jedzenie, przez co prywatyzujesz zyski, a uspołeczniasz koszty? Meta jest taką restauracją, kto chce
idąc twoim tokiem "myślenia" jeśli np tutaj na wykopie ktoś wykupi reklamę i umieści gore a la rumun lub gorzej, to luz, wykop nie ma nic do tego. Ścigajmy tego, co dał reklamę, prawda?
@reaction_c: No ale to mamy nie ścigać tego co dał reklamę, czy o co chodzi? No ja bym właśnie chciał takiego kogoś ścigać i nie widzę w tym niczego absolutnie złego. Tak samo jak jakiś kibol zrobi
@CoYoT85: Po raz kolejny - sprawa sądowa dotyczy zbierania lajków i uwagi dzieci, a nie scamu. Po drugie, jeśli uznajemy iż Meta ma weryfikować reklamodawców, to niech taka ustawa będzie i niech wtedy się z tego Metę rozlicza. Jeśli dzisiaj nie ma jakiegoś nakazu weryfikacji reklamodawcy, to Meta może, ale nie musi tego robić.
@reaction_c: Jeśli chcemy iść tym tokiem rozumowania, to równie dobrze jak ktoś na Ciebie napadnie lub Cię okradnie, to można byłoby pozwać Polskę, a nie złodzieja, bo Polska umożliwiła takiemu kryminaliście czy złodziejowi funkcjonowanie w społeczeństwie. Ba, teraz to wręcz można będzie powiedzieć, że każdy przyszły przestępca będzie finansowany przez państwo, bo dostawał za młodości 800+ ;)
Meta to jest właśnie takie cyfrowe państwo. Z tej platformy nie korzysta milion
musisz dorosnąć to zrozumiesz o co kaman, w skrócie firma wyrządza szkody społeczeństwu pogarszając jego dobrostan, a koszty ponosi państwo i naród
@TompsonzPolski: To może po prostu wyłączmy Facebooka? ;) Skoro to jest takie złe, to wystarczy napisać ustawę i zakazać tego, prosta sprawa. No chyba, że to nie o to chodzi, bo może chodzi o łatanie dziur sztucznym wymyślaniem kar, wtedy trzeba Facebookowi dać po prostu karę :D
@TompsonzPolski: Ale ja nie neguję tego o czym piszesz ;) Nie neguję, że na kogoś może to mieć zły wpływ. Tak samo jak u----i, gry komputerowe, napoje słodzone, niezdrowa żywność itd. Mnóstwo rzeczy dookoła nas działa na nas negatywnie, wręcz szkodliwie. Ale czy to od razu oznacza, żeby taka Meta miała płacić bezsensowne kary tylko dlatego, że stworzyła produkt z którego chcą korzystać ludzie? Bo do tego to się tak
Smutno się czyta ten bełkot nie na temat w odpowiedziach ( ͡°ʖ̯͡°) Że Ty masz siłę na tłumaczenie
@DocEmmettBrown: Ja po prostu lubię rozmawiać :D I fakt, że ludzie schodzą z pierwotnego tematu pięknie pokazuje, że nawet stojąc w kontrze do mojej wypowiedzi, widzą że faktycznie to karanie Mety za jakieś lajki czy scrollowanie jest dosyć absurdalne.
O tym, że dzisiaj giełda jest mocno porypana świadczy fakt, że takie spółki jak Meta są wskaźnikowo tańsze niż średnia całego indeksu, mimo iż spółka rozwija się znacznie szybciej niż średnia. Jeszcze parę lat temu spółki premium były wyceniane wyżej niż średnia, niezależnie od wzrostów i perspektyw. To powodowało, że zawsze trudno było mieć w portfelu tych cyfrowych gigantów, bo zawsze trzeba było płacić te 30+ P/E jak się chciało mieć coś
Meta top20? To jest napompowana spółka. Kiedyś wyjdzie, że 3/4 obrotu to boty i wszystko siądzie.
@ReganRphl: Meta to obecnie jest nawet spółka top10 jeśli chodzi o kapitalizację ;)
Twój komentarz jest świetnym ukazaniem tego o czym mówię - przecież doskonale wiesz, że 3/4 obrotu to nie mogą być boty. Gdyby tak było, to firmy nie korzystałyby z takich reklam. A korzystają, bo im się to opłaca, bo Meta im
@clrshck: Póki rynek zachowuje się dość irracjonalnie, to wiadomo że wynik takiej strategii może być negatywny w krótkim okresie. Natomiast w dłuższej perspektywie, absolutnie nie wierzę w to, że te wszystkie dziwne spółki robiące po 100-300% rocznie nie zostaną zrewidowane, bo na euforii można bazować tylko jakiś czas, ale ostatecznie trzeba będzie jednak zarabiać pieniądze (wiele z obecnych gwiazd leci wręcz na stracie) i nawet jak te spółki zaczną sensownie
Na moje to te firmy tego nie sprawdzają za bardzo, kij wie jakie meta sztuczki tam stosuje i jak kłamie.
@ReganRphl: Ale tu nie chodzi tylko o Metę. Dosłownie kilkanaście dni temu to samo dotyczyło chociażby Microsoftu czy Amazona.
w wielu przypadkach to jest kopanie się z koniem i czekanie kiedy rynek zauważy to, czego naszym zdaniem, nie widzi. a ciężko jest czekać i nie zwątpić w tą taktykę gdy
Sąd w Nowym Meksyku uznał, że algorytmy kierowały młodych użytkowników do szkodliwych treści i kontaktów. Nakazał też ograniczenia powiadomień, kontaktu dorosłych z nieletnimi i czasu korzystania. Meta zapowiada apelację.
To ciągłe wymyślanie kar na różne firmy jest skrajnie niebezpiecznym zjawiskiem. Gdyby faktycznie chodziło o jakąś ważną rzecz, to zamiast kar finansowych, byłby po prostu zakaz lub blokada jakiegoś działania. A tak to różne państwa/miasta/organizacje wymyśliły sobie sposób na życie i reperowanie budżetów pod płaszczykiem nakładania kar.
Prawda jest też taka, że jeśli komuś się nie podobają media społecznościowe i to w jaki sposób działają, to najlepiej by było, gdyby taka osoba
@abuyin-ibn-djadir: Ale to nie jest "leave company alone", tylko to jest "daj ludziom żyć". Jeżeli uznajemy, że jakaś rzecz jest zła i nie powinna mieć miejsca, to ją po prostu skasujmy/zbanujmy, a nie że my ciągle nakładamy kary by reperować budżety krajowe. Jak ludzie chcą korzystać z FB, to niech korzystają. Jak nie chcą, to niech nie korzystają. To jest takie proste.
tak ten miliard dolarów naprawi budżet USA jak siemasz, pewnie w końcu, zniknie ubóstwo, będzie darmowa opieka zdrowotna i pojawia się tam latające samochody dla wszystkich ( ͡°͜ʖ͡°)
@Zyniuuu: Śmigał tu kiedyś taki wykres, że UE więcej zgarnia za pseudokaranie firm amerykańskich, niż zbieramy podatków od największych firm europejskich ;)
Na swój sposób jest to dość zabawne, że kompletnie jesteśmy nieprzygotowani na takie akcje, ale udajemy, że wszystko było pod kontrolą. Taka to była kontrola, że nawet syreny wyły i nie wiadomo było o co chodzi. Niestety to jest kolejny raz, gdy rakieta wlatuje do Polski i wojsko jej nie ogarnia. Opowiadanie banialuk, że my te rakiety kontrolujemy jest o tyle śmieszne, że przecież kiedyś jedna z takich rakiet przeleciała pół Polski
Żeby odłamki w twój dom poleciały, a nie niewinnego człowieka.
@uciuuu: Narracja, że wojsko to zestrzeliłoby wszystko jakby chciało, ale nie chce bo szkoda odłamków, jest łykana chyba tylko przez najbardziej zaślepionych. Wojsko kompletnie nie ogarnia tego co się dzieje w powietrzu, a ta rakieta nie była zestrzelona tylko dlatego, że za późno się skapnęli. Jakby mieli wszystko pod kontrolą, to nie wysyłaliby alarmów.
A jak rakieta nie trafi w drona albo ruski pocisk tylko spadnie na dom lub blok?
@bn1776: A no to jest kolejny piękny przykład, że jak raz podjęliśmy akcję zestrzelenia, to odbyło się to tak nieudolnie, że narobiliśmy biedy ;) Konkluzja jest taka, że na kilka takich wlotów rakiet/dronów, ani razu nie zareagowaliśmy poprawnie. Ewidentnie widać, że nie panujemy nad sytuacją, ale póki te rakiety nie lecą celowo w Polskę,
syreny oznaczają, że masz się schować. Tyle powinno ci wystarczyć na moment ataku.
@Ogau: No i to jest właśnie dowód na to, że jednak nie kontrolowaliśmy tej rakiety, że jednak nie wiedzieliśmy gdzie leci. Ktoś tam zauważył ten problem, zobaczył brak reakcji albo że sytuacja jest nieogarnięta, więc jako "dupokrytka" uruchomił alarmy.
ale jakby nie zawyły syreny to byś jęczał, że ich nie było, co? K---a bicie piany o działania zapobiegawcze.
@Ogau: Jak zabrakło argumentów, to zacząłeś atakować mnie personalnie. A ja przecież nie powiedziałem, że to źle iż zawyły syreny. Wręcz przeciwnie - to bardzo dobrze. Ale to też niestety pokazuje, że upada narracja o tym, iż panowaliśmy nad sytuacją (bo jakbyśmy panowali, to nie stawialibyśmy na nogi pół województwa). Tym
No chyba że rządzi nasza ukochana partia xyz, to będziemy robić fikołki, żeby nawet najgłupsze pomysły wybronić.
@uciuuu: Przecież degrengolada wojska nie ma barw partyjnych. Za poprzedniej partii rakiety latały pod Bydgoszcz i grzybiarze szukali odłamków, bo wojsko nawet nie wiedziało że rakieta spadła. Za tej partii też spadają rakiety, choć przynajmniej wiemy gdzie.
Nie rozumiem po co uruchamiać tutaj politykę, jak ja w żadnym momencie nie powiedziałem nic politycznego.
2. Nikt nie wie czy ruskom nie o------o i nie wleci ich więcej
3. Włączasz syreny alarmowe na wszelki wypadek, bo przecież lepiej obudzić 100k ludzi, niż stracić nawet jednego, którego można było tą syreną uratować
4. Jakiś wykopek p------i, że to jest jakiś dupochron.
@Ogau: Przecież to się w ogóle nie trzyma logiki. No dobrze, załóżmy iż była obawa iż tych rakiet wleci więcej - w takim razie dlaczego dostali alarm w
To na prawdę nie jest takie skomplikowane, słyszysz syrenę to s---------z do schronu/piwnicy/pomieszczenia w głębi budynku (np. łazienka) i dopiero tam gapić się na telewizor czy słuchać radio.
@GoodGuyHelping: Ciekaw jestem czy jak 1 sierpnia zawyją syreny to będziesz uciekał do schronu. Jak więc widzisz, Twoja regułka nie jest uniwersalna.
Poza tym Ty mówisz to, co Ci się wydaje. A procedura opisana w podręczniku bezpieczeństwa mówi coś zupełnie innego, to
I tak, masz rację co do zawartości poradnika - i znowu to kolejny przykład nieudolności rządu
@GoodGuyHelping: Wiesz, ja to myślę, że zbyt łatwo przychodzi nam zwalanie winy na rząd jako taki, przez co rozmywa nam się prawdziwy problem. Przecież tych reguł nie ustala polityk z tej czy innej partii, żaden też polityk nie pisze takich podręczników. Od tego są zupełnie inni ludzie, którzy są największą słabością naszego systemu obrony
Patrząc na NovoNordisk już się wystraszyłem, że Trump na ten weekend zapowiedział inwazję na Grenlandię. A tu dzień jak co dzień, po prostu nieudacznicy z Danii znowu zrobili zły lek :D
Lekarze po kontroli NFZ zaczynają dostawać oskarżenia o fikcyjne godziny.. tylko sami o tym nie wiedzieli, bo to pracodawca wypisuje im ten sztuczne godziny, żeby mieć podkładkę w razie kontroli, że lekarz był. WYNAGRODZENIA za te godziny NIE MA. Czyżby na tym polegała ta bilokacja lekarzy? Nagonka
I to jest właśnie jedna z tych rzeczy, przez które ludzie nie mają w ogóle szacunku do państwa. Sprawa z tym naciąganiem godzin jest ewidentna, ale teraz zacznie się cały cyrk, że ten czy tamten lekarz to w ogóle nic nie wiedział o etacie/godzinach, że on się na takie warunki nie godził, że on nic nie wiedział bo nie zerkał na konto i generalnie setki innych bzdur.
tu jest historia że panią ktoś w jakiejś placówce wpisywał na papierze żeby mieć obstawę wymaganą prawem ale nie płacił za nic i się z nią nie umawiał. Nie ma konowalstwa tylko kręcenie lodów przez placówki medyczne.
@Geomemnon: No to sprawa jest do rozstrzygnięcia w 5 minut - powinien kontroler sprawdzić, czy była wypłacana pensja czy nie. Jak nie, to ścigać i karać dyrekcję. Jak pensja wypłacana, to ścigać lekarza.
Byłym członkom Zarządu Spółki zostały wypłacone odprawy, zgodnie z postanowieniami zawartych z nimi umów o świadczenie usług zarządzania. 66 tysięcy i 63 tysiące.
No skoro mieli to w umowie…. To odprawy się należą.
@emasele: A tak z ciekawości - jakby w umowie mieli napisane, że dostaną Pałac Kultury i Nauki, to też powinniśmy im to dać? Bo jeśli podejdziemy do sprawy w ten sposób, że "umowa to umowa", to w takim razie można legalnie rozkraść pół kraju ;)
Alphabet zarabia rekordową kasę, nie zje jej, więc zwiększa capexy, by zarabiać jeszcze więcej skoro mają taką możliwość. Normalnie taka praktyka powinna być nagradzana, zwłaszcza że kwartał po kwartale dowożą. No ale grubasy kręcą kursami tak absurdalnie, że wymyka to się już jakiejkolwiek logice. Liczyli na to, że te zarobione pieniądze to na dywidendy pójdą czy o co chodzi?
to kupuj, powinieneś się cieszyć z obecnego spadku skoro uważasz, że masz rację
@Jamniki2: No ale co to znaczy, że mam rację. No mam rację, tylko nie musi ta racja wpływać na cenę akcji skoro fundamenty mają tu coraz mniejsze znaczenie, a na znaczeniu zyskuje jakaś głupia gierka opcyjno-spekulacyjna, mająca na celu zbijanie cen akcji po zamknięciu rynku.
aż w końcu dowiezie to w co inwestuje i zrobi 100% w kilka miesięcy jak w 2025
@breakdown1: No i to też jest bez sensu :D To właśnie powinno spokojnie i stabilnie rosnąć (bo jest ku temu powód), a nie że cyrk się odwala miesiącami, a potem w końcu fundusze odpuszczają zabawę i frunie to do góry.
chodzi o capexy. Marże niby rosną ale to jest dzięki długiej amortyzacji, niemożliwej przy AI. Patrz na FCF i zapowiedzi capexu.
@hrabia_ponimirski: No ale gdyby nie te capexy (po których ciągle im się obrywa) to nie byłoby tego wzrostu dzisiaj. I bez tych obecnych capexów nie będzie tak dużych wzrostów za rok czy dwa, więc bardzo dobrze że reinwestują, zamiast dawać dywidendy. Co oni mają z tą kasą robić jak
mi to się wydaje że ty na cfd grasz i dlatego te procenty cię tak bolą xD pompy i zwały po dobrych wynikach są od dziesiątek latek, gdyby giełda zawsze reagowała tak jak chcesz to by nie miała sensu. Jak parzysz na fundamenty to nie patrzysz na kurs 30 min po wynikach
@Jamniki2: Mam wolny wieczór to sobie patrzę na kurs :D Nie gram na CFD, spadek mnie w ogóle
Telekomy od czasu dotcomów też weszły w 25 lat ciągłych inwestycji byle tylko utrzymać sie na rynku i mają wyceny na poziomie PE=8.
@hrabia_ponimirski: No ale oni nie inwestują byle tylko utrzymać się na rynku. Oni inwestują bo pieniądze leżą na ziemi i potrzebne są im maszyny, które tę kasę podniosą. Im więcej tych maszyn mają, tym więcej podnoszą, co widać po tym jak rośnie chmura. Powinniśmy oceniać ich po
@hrabia_ponimirski: Przychody rosną +24% r/r. To gigantyczny wzrost. Zyski też (pomijając nawet te udziały w innych spółkach). Przecież lepiej jak tak to wygląda, niż gdyby mieli przestać inwestować i rozwijać się w tempie np. 10-12%.
Korzystając z okazji, że dużo osób mających ServiceNow teraz tutaj zagląda, może spróbujemy merytorycznie wykorzystać ten czas. Pomińmy już fakt, że teraz Saasy nie mają ogólnie dobrej prasy, ale czy nie obawiacie się, że tutaj może powtórzyć się trochę przypadek np. CRM, gdzie zyski spółki rosną, wszystko fajnie, spółka się rozwija, ale mnożnik wyceny ciągle spada i w efekcie takie CRM w longtermie wypada bardzo słabo.
spoko tylko że spadki CRM i ServiceNow mają dokładnie taki sam powód i obie spółki idą jak po sznurku
@manlet185cm: I to jest ciekawe, że idą one jak po sznurku, bo mają zupełnie inne wyceny wskaźnikowe ;) Takie CRM jest na bardzo niskim wskaźniku P/E, ale też prognozuje mniejszy wzrost. Może właśnie więc z tej dwójki to CRM wydaje się bezpieczniejsze, bo ma mniejszy potencjał do spadku?
Jaka wizja świata zachęca ludzi do inwestowania np. w DINO, które wskaźnikowo kosztuje często więcej niż niejedna globalna spółka? Bo chyba nie zakładacie, że co kilka lat liczba sklepów będzie się podwajać.
Osoba zarabiająca 150 tys. zł miesięcznie nie powinna płacić zaledwie ok. 1,5 tys. zł składki zdrowotnej ocenia doradca prezydenta prof. Piotr Czauderna. Wskazuje, że przy luce w finansach NFZ sięgającej 14 mld zł system powinien być bardziej solidarny i uczciwy. - Nie może być tak, że bogaci prze
Pieprzenie o równej składce to tylko wpędzanie w większe nierówności społeczne.
@fiaslnfilrangve: Ty widzisz garstkę milionerów, którzy zyskają kilka tysięcy złotych miesięcznie na takiej zmianie, stąd wyprowadzasz wniosek że to powiększy nierówności społeczne. A ja widzę to w ten sposób, że mamy setki tysięcy rolników, którzy realnie nie płacą dziś nic, dlatego równa składka zdrowotna zasypie nierówności społeczne, bo delikatnie odciąży zwykłego pracownika, a zwiększy obciążenia dla tych uprzywilejowanych.
mówisz o dwóch różnych problemach. Powinna być jedna składka proporcjonalna do dochodu i tyle. Bez uprzywilejonwaych grup jak rolnicy.
@fiaslnfilrangve: Ja tylko mówię, że to nieprawda co napisałeś, że równa kwotowo składka zwiększy nierówności społeczne. Właśnie będzie odwrotnie - te nierówności zostaną znacząco zmniejszone ;) Po prostu patrzysz się w złą stronę, patrzysz się na różnicę między garstką milionerów i milionami zwykłych ludzi, a nie widzisz nierówności między tymi milionami
Filmik atakowanej w autobusie dziewczynki z Ukrainy pokazuje jak wielu złych ludzi jest dookoła nas. Nie dość, że jakiś gbur atakuje dziecko, to jeszcze dosłownie nikt nie reaguje (część się pewnie bała, a część po prostu myśli jak ten facet, więc w głębi duszy było im to nawet na rękę). To nie jest tak, że tych ludzi nigdy wcześniej nie było - oni byli, ale te ich głupie poglądy na świat nie
@DwaKolory: melduję się. I w dalszym ciągu twierdzę, że siła i częstość występowania anomalii, przez cały rok, jasno wskazuje na zmianę naszego klimaty z umiarkowanego na p------y.
@Sathanas_Gloriam: Zapomniałem, że żyjemy w Polsce i że my, Polacy, po prostu uwielbiamy to piękne, chłodne, deszczowe lato z zajebistym, szarym, zachmurzonym niebem.
Zofia Woźnica - lekarz, radna sejmiku lubelskiego, emerytka. Przychod z działalności lekarskiej: 963 740,69 Dochod z działalności lekarskiej: 591 358,79. Do tego emerytura 68 820,73 zł.
Dobrze, że poprzednia władza dała jeszcze tej Pani 13-stą emeryturę, bo ledwo wiązałaby koniec z końcem. To jest tak dobra rzecz, że nawet obecna władza nie chce jej odebrać.
no i gitara. Popada fest i zagrożenie suszą minie.
@Mehhhhhhh: No to tym tokiem myślenia idąc, jak wiesz że przez dwa tygodnie w pracy będziesz dostawał super zlecenia, premie i wypłaty, to też byś napisał o sobie "ostrzeżenie - bieda"? ;)
to ze popada pare dni w przyszlosci, to nie oznacza, ze nie ma suszy, bo hydrologiczna jest w Polsce od dluzszego czasu.
@pasta_alla_carbonara: Ale przecież deszcze były i teraz w lipcu, czerwiec (poza końcówką) też był deszczowy. Przecież ten komunikat w ogóle się nie broni, a pochodzi z IMGW.
Wchodzę na Rzym, Lizbonę i inne miasta gdzie jest po 30 stopni i tam żadnych ostrzeżeń o suszy nie ma (pobierane
moze faktycznie niepotrzebnie tam go wrzucili, ale szczerze mowiac - mamy takie niedobory wód podziemnych (nie chodzi o gleby, ale tez sa suche), ze miesiac czy dwa deszczu nie zrobią nam wielkiej roznicy, bo w wiekszosci kraju brakuje wody, a przepływy biją rekordy najniższych rocznych. Generalnie w Europie niższe zasoby wodne ma chyba tylko Cypr, w takiej dupie jesteśmy.
Szef MON poinformował, że po konsultacji z premierem Donaldem Tuskiem zlecił odtajnienie wszystkich informacji dotyczących donacji sprzętu dla Ukrainy w latach 2022-2026. Zapowiedział też, że Służba Kontrwywiadu Wojskowego zbada, kto miał intencjonalnie dążyć do ujawnienia tajemnic państwowych
Różnicy za pewne też nie widzisz w takich działaniach w pierwszym roku wojny i w takich działaniach w późniejszym okresie gdy front się ustabilizował?
tylko akurat co innego było dawanie sprzętu w 2022 a co innego teraz.
@Bijelodugme: @krzysztof-temporary: Tabelek z przekazanym sprzętem jeszcze nie ujawnili, ale już widzę że ustawia się kolejka w obronie PiSu, który dzisiaj najgłośniej krzyczy o rozdawnictwie w stronę Ukrainy :D
W cieniu zarobków lekarzy, mignęła mi informacja od Minister Edukacji, że połowa nauczycieli wpada w II próg podatkowy. To jest ciekawe, bo z jednej strony nauczyciele wmawiają ludziom, że zarabiają minimalną pensję lub niewiele więcej, a potem się okazuje, że zarabiają ponad 10 tysięcy złotych. To pokazuje, jak nie tylko kasta lekarzy jest zakłamana, ale także okłamuje nas kasta tych, którym powierzamy nasze dzieci.
I wiecie, gdyby jeszcze tyle zarabiał świetny nauczyciel
prosta sprawa. Nauczyciele zarabiają powiedzmy 5k netto na pełnym etacie, ale pełny etat to 20h, więc ciągną po dwa. Wszystko się zgadza.
@Prawdziwy_Oponiarz: Gdyby tak to wyglądało, to nie trzeba byłoby mieć aż 700 tysięcy nauczycieli w Polsce ;)
To bardziej wygląda w ten sposób, że nauczyciele podają pensję zasadniczą (która jest rzeczywiście około minimalnej), ale nie mówią, że realna pensja jest powiększana o dodatki, które stanowią dodatkowe 60-80% wynagrodzenia.
@niecodziennyszczon: Taki mam problem, że pani rysująca nutki i grająca na cymbałkach zarabia więcej, niż muzyk w filharmonii.
Powinniśmy domagać się jawności PIT wszystkich osób, na których pensje się składamy. Wtedy okaże się, że wypompowujących publiczne pieniądze bogaczy utrzymuje masa ciężko pracujących za psie pieniądze ludzi.
@camelinthejungle: Tak powinno być, ale nie zrobi tego żadna władza, bo sami tylko nauczyciele+bliskie rodziny to
gdyby policzyć dni wolne ( dni robocze niepracujące) nauczycieli to trzeba by mieć około 80/90 dni urlopu w roku.
@BiggerJapanTapczan: Jest jeszcze gorzej - dni wolnych od szkoły w ciągu roku jest więcej niż dni w których się do szkoły chodzi ;)
No jednak trochę inna skala, 100k czy 80k lekarza a 10k nauczyciela. Trzeba jakoś przyciągnąć ludzi którzy ogarniają matmę, fizykę czy informatyke żeby wybrali szkołę a nie losowe
Często pani od muzyki, muzyk w filharmonii i nauczycielka w szkole muzycznej to ta sama osoba.
@camelinthejungle: Zgadza się i jest to możliwe tylko dlatego, że nauczyciele w Polsce pracują absurdalnie mało godzin na pełen etat. Normalnie jak człowiek wraca z pracy do domu to chce odpocząć, a nauczyciel mając tyle wolnego czasu bez problemu ogarnia sobie zajęcia dodatkowe typu korepetycje, prywata itd.
Bądźmy szczerzy, masz głęboko w chuju także muzyków z filharmonii i miałbyś ból d--y o to, że zarabiają więcej niż programista, czy tam inny polibudziarz, gdyby zarabiali więcej ¯\(ツ)/¯
@niecodziennyszczon: Wszystko zależy tak naprawdę od perspektywy. Generalnie chodzi o to, by zachować jakąś racjonalność pensji w sektorze publicznym. Zakładam, że muzyk z filharmonii jest "cenniejszy" (takich ludzi jest mniej, są trudniejsi do wyszkolenia, droga takiego rozwoju często wymaga wielu poświęceń
Ale jesteś świadomy, że wypełnianie dzienników, sprawdzanie zeszytów, rady, zebrania, układanie lekcji, pisanie opini psychologicznych, wypełnianie arkuszy ewaluacyjny i jeszcze setek innych śmieci dokumentów, które chce dyrekacja to się odbywa dodatkowo do tych 18 godzin przy tablicy?
@Czoso: Trzeba być mocno odklejonym by wierzyć w to, że nauczyciele dzień w dzień wymyślają pytania na sprawdziany albo układają co chwilę plan lekcji. Czy Ty nigdy do szkoły nie chodziłeś? Nie masz
Ale już taki polonista albo nauczyciel z nauczania to ma sporo sprawdzania. I to nie jest ABCD.
@Czoso: OK, polonista ma rzeczywiście dużo sprawdzania. Powinniśmy go zatem trochę lepiej wynagradzać. Ale cała reszta bazuje na gotowych sprawdzianach/arkuszach, których sprawdzenie jest szybkie. Zresztą słuchaj, no nie róbmy z siebie też głupków - przecież sam na pewno pamiętasz ze szkolnych lat, że jak jedna klasa pisała sprawdzian, to w tym czasie nauczyciel sprawdzał
@SzlachcicPolny: Mało kto wpada, musicie się po prostu odkleić od internetu gdzie każdy zarabia po 30-50 tysięcy. Szacunkowo liczba osób wpadających w II próg to niskie kilkanaście procent osób. Takie są fakty. Mamy więc piękny przykład, że około 12% społeczeństwa wpada w II próg, a wśród nauczycieli ten odsetek jest aż 4 razy większy. Absurd.
Ta kasjerka literalnie robi pracę którą można powierzyć klonowi Arduino za $2.44. Zgadzam się, że nawet prosta praca powinna być wynagradzana godnie ale no taki nauczyciel WFu ma 100x bardziej odpowiedzialną pracę (opieka nad dziećmi) no i jednak znacznie bardziej angażującą umysłowo - mimo, że wciąż niewiele.
@Bejro: Kasjerka rozkłada towar, obsługuje klientów, a Ty chcesz ją zastąpić za 2,44$? ;) Że też Dino nie wpadło na ten pomysł jeszcze...
@Rwa_mac: Ale co ja mam się douczyć. Weź wpisz sobie w Google ile jest dni szkolnych i będziesz miał odpowiedź. Zobacz, same wakacje+ferie+wigilijna przerwa to są ponad 3 miesiące wyjęte z kalendarza. A przecież tych wszystkich przerw jest jeszcze więcej. Masz więc realnie jakieś 35-37 tygodni szkolnych, po 5 dni każdy, to daje właśnie jakieś 180 dni z 365.
Moja żona jest nauczycielką i wpadła w drugi próg podatkowy. Wiesz ile trzeba pracować, aby tam się znaleźć? Lekką ręką 30h lekcyjnych tygodniowo, więc nie wiem skąd ta "ciekawostka" o mniejszej ilości pracy XD Ta druga połowa (w pierwszym progu) to są właśnie Ci "mniej robiący" czyli na jednym etacie.
@kolejne_juz_konto: Nie opowiadajmy bzdur, że połowa nauczycieli robi na 2 etaty, bo wiemy dobrze, że tak to nie wygląda. Owszem, zdarza
kompletne niezrozumienie statystyki czy czegokolwiek. w twoim januszexie tez sie pewnie znajda ludzie zarabaiajacy 10k+ a ty zasuwasz za minimalna.
@geronimo80: Ale o czym Ty do mnie teraz mówisz? Jest news, że połowa nauczycieli zarabia ponad 10k (a w sumie to ponad 11k) miesięcznie, a Ty mi mówisz, że no gdzieś tam może ktoś zarabia minimalną? My tu nie rozmawiamy o średniej, tylko o tym, że nauczyciele opowiadają jak to normą
@Herm1t: To w ogóle nie ma wpływu na temat ;) Spółki sprzedające napoje gazowane pełne chemii też są śmieciami nad śmieciami, a ludzie kupują i piją. Ale to nie powód, by teraz pozywać Coca Colę i wmawiać im, że jak zapłacą kilka miliardów to będzie w porządku.
@Rogalikznadzieniem: Te cechy występują także na Wykopie. Będziemy więc ścigać Wykop?
Jakby ścigano tych, co publikują scam, to by tego scamu nie było. Poza tym ten temat nie ma nic do tej głośnej sprawy o lajki ;)
@eepy_napcel: No ale to jeszcze raz zapytam - dlaczego państwo ma walczyć z Metą, a nie ze scamerami? Jeśli użytkownikom się nie podoba jakość treści, to nie powinni z niej korzystać. Jednak ludzie takich zastrzeżeń nie mają i globalnie korzystają z tych usług.
Poza tym ten scam nie jest
@gottagetagrip2020: Moim zdaniem większość osób myli tu pojęcia. Ja w ogóle nie oceniam tego, czy Meta robi coś dobrze, czy źle. Mnie interesuje, czy działa zgodnie z prawem, czy nie. Zarzuty, że dzieci siedzą za dużo na social mediach i dlatego Meta musi zapłacić
@eepy_napcel: Ale to jakaś lewicowa nowomowa. Jak stworzysz dobrą restaurację, do której będą chodzić ludzie, to też będziemy karać Cię, że dajesz tłuste jedzenie, przez co prywatyzujesz zyski, a uspołeczniasz koszty? Meta jest taką restauracją, kto chce
@reaction_c: No ale to mamy nie ścigać tego co dał reklamę, czy o co chodzi? No ja bym właśnie chciał takiego kogoś ścigać i nie widzę w tym niczego absolutnie złego. Tak samo jak jakiś kibol zrobi
Meta to jest właśnie takie cyfrowe państwo. Z tej platformy nie korzysta milion
@TompsonzPolski: To może po prostu wyłączmy Facebooka? ;) Skoro to jest takie złe, to wystarczy napisać ustawę i zakazać tego, prosta sprawa. No chyba, że to nie o to chodzi, bo może chodzi o łatanie dziur sztucznym wymyślaniem kar, wtedy trzeba Facebookowi dać po prostu karę :D
@DocEmmettBrown: Ja po prostu lubię rozmawiać :D I fakt, że ludzie schodzą z pierwotnego tematu pięknie pokazuje, że nawet stojąc w kontrze do mojej wypowiedzi, widzą że faktycznie to karanie Mety za jakieś lajki czy scrollowanie jest dosyć absurdalne.