Ja mam wrażenie, że katolicy w Polsce nie są chrześcijanami. W każdym razie znaczna większość, a w każdym razie znaczna większość hierarchii.
Ale co? Powiedziała coś kontrowersyjnego? Przecież dokładnie tak uważa bardzo wielu ludzi, w tym ja. W Polsce katolicyzm i chrześcijaństwo opiera się na chodzeniu do kościoła co niedzielę, ploteczkach po mszy i przymilaniu się do księży. Nie ma to nic wspólnego z dekalogiem i miłością do





















A potem zdziwko, że jako polak jesteś za granicą traktowany jak zwierze, jak wcześniej jacyś inni polacy przyjechali, zrobili chlew i powiedizeli, że nie nawidza tego kraju i przyjeżdżają tu tylk odo pracy. (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞