✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cze, bralem escitalopram prawie rok, przestalem miesiac temu (spokojnie zmniejszajac wczesniej dawke) i jakos 10dni temu zaczalem sie mega slabo czuc, ale tak tragicznie, bole miesni, brak energii, co sie poloze na lozko to usypiam, robilem badania, caly profil hormonalny, morfologie, wszystko to co mogloby wplywac na zle samopoczucie - konsultowalem z lekarzem, wyniki bardzo dobre. Czy to moze byc kwestia ssri? Sen 7-8h / jedzenie, bez fast
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Pan_Slon: Bylem caly czas w kontakcie z psychiatra, schodzilem razem z nim z lekow. Powiedzial jakie moga byc skutki odstawienne, ostatnia wizyte mialem koncowka kwietnia i nie wiem czy jest sens umawiac czy przeczekac. Nie jestem na tyle glupi zeby sam sobie dawkowac antydepresanty xd

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
  • Odpowiedz
Co tu się odjaniepawliło xDDD Obejrzałem sobie z kilkutygodniowym opóźnieniem tę debatę. Stężenie chłopskiego rozumu wywala ponad skalę nawet jak na standardy Kanału Zero. Poziom taki, jakby dwóch podpitych wujów - jeden przygłupi, drugi z demencją - dyskutowało na weselu, a obok jakaś Sandra po technikum fryzjerskim im przytakiwała.
Pełen podziwu jestem dla Święcickiego, że to wytrzymał.

https://www.youtube.com/watch?v=KjLGzXVW1c0

#kanalzero #psychiatria #zdrowiepsychiczne
Clermont - Co tu się odjaniepawliło xDDD Obejrzałem sobie z kilkutygodniowym opóźnien...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szanowne Wykopki,
Zapraszam do udziału w badaniu w ramach tworzenia pracy magisterskiej. Badanie dotyczy stylu radzenia sobie z różnymi sytuacjami, szczególnie w kontekście doświadczeń związanych z atopowym zapaleniem skóry (AZS).
Udział w badaniu jest całkowicie dobrowolny i anonimowy – nie będzie możliwe zidentyfikowanie Pani/Pana na podstawie wypełnianych kwestionariuszy oraz zebranych danych. Badanie nie służy ocenie stanu zdrowia ani diagnozie medycznej, lecz ma wyłącznie charakter naukowy. W każdej chwili może Pani/Pan zrezygnować z udziału
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Filipterka25 w stanach nikt na to nie zwraca uwagi. Tam gdzieś jest normalny świat gdzie wstawiasz do piwnicy serwery na Xeonach 6gen które żrą nawet 300W i nikt się tym nie przejmuje bo prąd za grosze
  • Odpowiedz
@33hud33: Fascynują mnie ludzie ze schizofrenią. Kilku się przez mirko przewinęło. Wasze posty wyglądają bliźniaczo, zawsze sobie sledze jak choroba postępuje. To straszne ze robi nam to nasz własny mózg i jesteśmy przekonani o prawdziwości naszych urojeń.
  • Odpowiedz
@33hud33: dwa Twoje poprzednie komentarze sugerują co innego. W jednym agresywnie odpowiadasz, a w drugim, piszesz, że byś mnie obraził ale nie o to tu chodzi. Może jednak dajesz ludziom powód, że czują agresję z Twojej strony
  • Odpowiedz
Mam na imię Weronika, mam 38 lat i prowadzę blog o codzienności, zdrowiu i życiowych trudnościach. Przeszłam przez choroby, operacje, rehabilitacje i długie chwile kryzysu – zarówno fizycznego, jak i psychicznego. Na blogu „Siła codzienności” dzielę się prawdziwymi historiami z życia, doświadczeniem walki z bólem, depresją i życiem po zabiegach. To miejsce stworzyłam z potrzeby serca – by odzyskać siłę po trudnych przejściach, ale też, by dawać wsparcie innym. Jeśli szukasz bloga
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poznaj „Siłę codzienności” – blog, który łączy prawdziwe historie, codzienne zmagania i szczere refleksje z porcją inspiracji i praktycznych porad.

Zajrzyj, jeśli szukasz wsparcia, motywacji i słów, które trafiają prosto w serce.

Polub i obserwuj mnie na Facebooku, żeby nie przegapić żadnego nowego wpisu!

https://silacodziennosci.blogspot.com
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam. Mirki pomóżcie mi, ponieważ sam nie wiem co mam już robić. Od paru miesięcy oddziaływuje na mnie stres. I to bardzo mocny.. Powód? Sam nie wiem jaki jest. W tym jest problem. Zaczęło się wszystko w grudniu, gdy zobaczyłem na papierze krew. Stres bardzo duży. Później po chorobie w flegmie krew również była i tu stres również duży był. Ogólnie jak coś się dzieje złego u mnie to automatycznie stresuje się
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kalka301: podupadające zdrowie to całkiem normalny powód do stresu. A jeśli chodzi o tematy wojenne i pokrewne, to chyba najlepiej powtarzać sobie, że są rzeczy na które nie masz żadnego wpływu. Może pomógłby Ci jakiś plan na taką okoliczność by poczuć się pewniej.
Uprawiasz jakiś sport? To mocno redukuje efekty stresu. Tak samo zdobywanie czy wygrana. Postaw sobie jakiś cel w zasięgu i go zrealizuj, to Ci doda pewności siebie.
  • Odpowiedz
Ostatnio gdzieś usłyszałem słowo „UWAŻNOŚĆ”. I strasznie mnie to zainteresowało! Bo to podobno jest bardzo, bardzo, bardzo modne ostatnimi czasy. I co się dowiedziałem o tej magii „UWAŻNOŚCI”? Otóż, że jak na przykład fotografuję, to całą swoją uwagę mam skupiać na fotografowaniu, nic mnie nie powinno rozpraszać. Nawet gdyby jakiś dziki zwierz zaczął mnie gonić, czy choćby Burek od sąsiada, to ja mam skupiać swoją UWAGĘ tylko na fotografowaniu.
Albo, że jak idę
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Trafiłem ostatnio na jakąś rolkę na temat uzależnienia od dopaminy. Objawy? 100 procent pokrycia z tym co mam.
Zdaje sobie sprawę, że objawy są całkiem powszechne w aktualnych czasach ale dało mi to do myślenia.

Najbardziej doskwiera mi problem z koncentracją, rozkojarzenie (w pracy ciągle skacze między robotą a rozrywką, w domu zaczynam coś robić i zaraz przerywam), rozdrażnienie, ciągłe zmęczenie,.

Czy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: raz na rok wyjazd w Zimę do gorących krajów na wyprawę bikepackingowa, offroadem,
Mało prądu, mało internetu lub często brak zasięgu i tak,
Brak tv, brak prysznica, brak łóżka, brak wyszukanych potraw,
Po prostu prymitywne życie gdzie mózg uczy się nudzić, i skupiać na jeździe, żeby się nie zabić, nie najechać na węża na single tracku, żeby nie brakło wody.
  • Odpowiedz