#rynekpracy #pracbaza #korposwiat #automotive #praca #korpo #zarobki #niebieskiepaski

Praca project managera - warto w to iść? Na razie mam doświadczenie w designie, jako technolog, trochę też utrzymanie ruchu. Ogólnie takie stanowiska specjalistyczne dla inżyniera. Nie mniej, nie podoba mi się, bo jako technolog i tak jestem odpowiedzialny za wdrażanie projektów (trochę jak PM), ale też za
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LadnyChlopczyk: bardzo dobrze się ma, jak popatrzysz na umiejętności, których się nauczysz. Jak jesteś inżynierem/programistą/konsultantem który ma X lat doświadczenia, to PM jest po prostu następnym krokiem w karierze zawodowej. Musisz nauczyć się trochę innego spojrzenia na cały projekt, pilnować budżetu, ludzi, rozmawiać z interesariuszami w projekcie, rozwiązywać dużo problemów po drodze. PM otwiera też więcej drzwi, jeśli chodzi o prace. Teraz pracujesz w branży automotive, a jak nabierzesz doświadczenia
  • Odpowiedz
Tak myślę jak tu poprawić zarobki. Nie mam źle bo ok 6900 miesięcznie czasem 7100 itp. Myślę żeby się zapisać zaocznie na #elektroradiologia
Tam zarobki w sumie takie same ale jakieś szkolenia itp zmiana miejsc i można by poprawić sytuację. Ktoś studiował i pracuje w szpitalu, jakiejś klinice?

Albo wybrać drogę na skróty i iść na technik elektroradiologii tyle że tam zarobki mniejsze ale za to łatwiej pewnie zdać i
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szczeki32: Rób studia. To jest zawód z przyszłością i perspektywa ¯\(ツ)/¯ lekka praca, dobre wynagrodzenie. W wielu miejscach nienormowany czas pracy i możliwość kontraktu. Obecnie coraz szybciej rozwijający się rynek
  • Odpowiedz
@RedBaron: RISy i PACSy są robione przez jednak przez europejskich i polskich dostawców i support jest w UE. Ale jest robiony na sprzęcie i utrzymaniu najniższej ceny i oporu xD

Szpitale cebulą kasę żeby mieć działające komputery, stacje czy aparaty a wszystkim wykopkom się wydaje że będzie dawać dziesiątki milionów na systemy.
  • Odpowiedz
✨️ Życie we Francji - dlaczego Polacy nie mówią o emigracji?
Co panowie eksperci sądzą o życiu we Francji? Jestem zdziwiony, że na wykopie poza jednym gościem właściwie nie ma żadnych relacji z życia z Francji i wgl temat #emigracja tam nawet nie jest podejmowany. Czy to tylko kwestia języka? Bo jeśli chodzi o Niemcy/Holandię/UK to odkąd pamiętam to tysiące zapytań, relacji, postów i tyle samo zwolenników co przeciwników ale
mirko_anonim - ✨️ Życie we Francji - dlaczego Polacy nie mówią o emigracji? Ⓘ
Co pano...

źródło: Panteon-iFrancja-5

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: głównie język. Ale Polacy mają też inny problem z krajami "południa", do których częściowo można Francję zaliczyć. Brak "kultury zapiedolu", wielu sobie z tym nie radzi, do tego utrudnia to krótkie wyjazdy w celu zarobienia jak najwięcej
Btw akurat Francja ma najlepszą służbę zdrowia w Europie
  • Odpowiedz
@Pas-ze-mna-owce: ale to jest element kultury. Przyjmujesz to albo nie.
Ja znowu inaczej patrzę na restauracje w Polsce, gdzie najczęściej zjedzenie czegoś w południe nie jest proste ¯\(ツ)/¯
A długa przerwa obiadowa raczej nie jest normą w przypadku zawodów, do których idzie większość imigrantów.
Taki styl życia mają, albo to lubisz (jak ja) albo nie. Ale to jest właśnie piękne, w UE masz tyle różnych państw, w których możesz się
  • Odpowiedz
Mediana dla lekarza na kontrakcie w randomowym szpitalu w Gdańsku: prawie 40k na b2b.

A plebs dalej łyka bajki, że średnie zarobki w tym zawodzie to wcale nie są bardzo duże i że wysokie stawki to ma tylko mniej niż 1% wybitnych specjalistów xD

Nie dziwi gatekeeping w tej branży i perfekcyjna reglamentacja strumieni nowych osób w zawodzie.

Podłoga
johann_10 - Mediana dla lekarza na kontrakcie w randomowym szpitalu w Gdańsku: prawie...

źródło: IMG_4064

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@johann_10: niecałe 40k, bez przywilejów wynikających z UOP, w wymiarze znacznie większym niż 40 godzin tygodniowo, w prestiżowym szpitalu uniwersyteckim - nic dziwnego. Wręcz powiedziałbym, że spodziewałem się większej mediany
  • Odpowiedz
Uwaga, nawet czolowi stratedzy jada po betonowych glowach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

O inwestycjach w Polsce

Bartosiak: Będzie hejt na mnie, jak to powiem… W Polsce jak ktoś coś zarobi, to pakuje w mieszkanie. Piąte, ósme, dwunaste. A powinien w start‑upy. No ile
Czoso - Uwaga, nawet czolowi stratedzy jada po betonowych glowach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

O inwe...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czoso: 2137 odcinek z serii: kiedy ktos znany powie cos oczywistego dla tagu, a nie oczywistego dla ogółu ;)

Ludzie sa w zdecydowanej wiekszosci odporni na fakty. Miedzy rokiem 1910 a 2010 Polska:

- nie istniała
- przeżyła dewastujaca
  • Odpowiedz
#zarobki czy zarobek rzedu 31-38tys zl miesiecznie na reke (w zaleznosci od kursu dolara) za ciezką prace na statku to dobre pieniadze? Jak uwazacie? Dodam ze bedac w pracy nie wydaje pieniedzy na jedzenie ani w sumie nic innego. 4lata studiow, niezliczone kursy niektore konczace sie egzaminami w urzedzie morskim, 4 awanse, ciezki zasuw fizyczny zwlaszcza na poprzednich stanowiskach, bardzo dobre opinie od przelozonych zeby wogole miec mozliwosc awansu pomimo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@darek-jg: chcialbym dac rade ale moze byc ciezko ze wzgledu na zdrowie. Troche mi sie posypalo zdrowie w ostatnim czasie takze do 65lat to moze byc ciezko bardzo. Aczkolwiek moj plan byl taki zeby przejsc na emeryture w wieku 55-60. Jezeli zdrowie mi pozwoli pracowac normalnie do tego czasu to byc moze sie uda. Za okolo 5lat zamierzam jeszcze raz awansowac i to bylby koniec mojej sciezki zawodowej. Wyzej awansowsc
  • Odpowiedz
✨️ Jak zmiana zarobków wpływa na życie?
Pytanie do osób, które nagle zaczęły dużo zarabiać. Jak zmieniło się wasze życie i czy w ogóle? Załóżmy przeskok ze średniej krajowej do 5-10 krotności średniej.

Czytam sobie o poczuciu szczęścia i zadowolenia. Zastanawiam się czy:

- zmieniło sie wasze nastawienie do życia
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mieszkam we Wrocławiu od 2010 roku i z roku na rok mam coraz mocniejsze poczucie, że to miasto mnie po prostu dusi. Wrocław stał się ofiarą własnego marketingu i zmierza prosto w stronę krakowskiego „disneylandu”, gdzie wszystko jest „za bardzo”. Ścisk osiągnął już poziom krytyczny – to nie tylko kwestia korków, ale poczucia, że wszędzie jesteś w puszce sardynek. Chcesz iść na spacer? Depczesz po piętach ludzom w parku. Chcesz zjeść obiad
  • 84
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wrokikus1: w mieście śmierdzi od lat (urodzilem sie tu, mieszkałem poza w sumie może z 6-8lat). Zabudowali wszystkie korytarze powietrzne i powietrrze w mieście stoi. Od bardzo dawna to zauważyłem, wystgarczy wyjechać na tydzien w góry i wracać autem, jak tylko wjedziesz do wro na obiegu otwartym to momentalnie to poczujesz, co normalnie ignorujesz albo się przyzwyczaiłeś ;) Tylko jakaś wichura pomaga to przeczyścić. A mieszkam w okolicy Armii Krajowej,
  • Odpowiedz
Pensje profesorskie już od dłuższego czasu nie są najwyższe. To jest pensja wykładowcy a nie lekarza w szpitalu. Chociaż nawet to i tak jest sama pensja, do tego dochodzą jeszcze jakiekolwiek granty.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach