W kontekście polskiego NFZ i dostępności terminów u polskich konowałów, aż się dziwię dlaczego żaden tłumacz jeszcze nie założył takiego biznesu: jedziemy z klientem do czeskiej/niemieckiej kliniki na badania/zabiegi, a potem NFZ musi zwrócić kasę. Dla niektórych koszt tłumacza byłby akceptowalny jeśli w PL terminy to 2037 rok.
#lekarz100k #konowalposting #przedsiebiorczosc #czechy #niemcy #tlumaczenie
#lekarz100k #konowalposting #przedsiebiorczosc #czechy #niemcy #tlumaczenie


























źródło: kellogs
PobierzNie czytam dalej, ale jeśli jakoś(ć) tłumaczenia jest taka sama jak tego wpisu to fajne fajne, ale nie rób więcej.