Jak chodziłem do liceum w '90 to jedną z największych zbrodni na nauczycielach było spożywanie śniadania w trakcie lekcji (nie wiem może teraz też jest).
Byłem mistrzem skrytożerstwa i dawało mi ono niesamowitą radość :DD

#wyznaniezdupy #szkola
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W cieniu zarobków lekarzy, mignęła mi informacja od Minister Edukacji, że połowa nauczycieli wpada w II próg podatkowy. To jest ciekawe, bo z jednej strony nauczyciele wmawiają ludziom, że zarabiają minimalną pensję lub niewiele więcej, a potem się okazuje, że zarabiają ponad 10 tysięcy złotych. To pokazuje, jak nie tylko kasta lekarzy jest zakłamana, ale także okłamuje nas kasta tych, którym powierzamy nasze dzieci.

I wiecie, gdyby jeszcze tyle zarabiał świetny nauczyciel
DwaKolory - W cieniu zarobków lekarzy, mignęła mi informacja od Minister Edukacji, że...

źródło: Zrzut ekranu 2026-07-02 131558

Pobierz
  • 75
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niecodziennyszczon: Taki mam problem, że pani rysująca nutki i grająca na cymbałkach zarabia więcej, niż muzyk w filharmonii


@DwaKolory: w filharmonii ostatnio widziałem ogłoszenie o pracę. Zasadniczo minimalka.

Aaaaale… jak to zwykle bywa w przypadku wydawania publicznych pieniędzy, diabeł tkwi w szczegółach. Często pani od muzyki, muzyk w filharmonii i nauczycielka w szkole muzycznej to ta sama osoba. W każdej z tych instytucji nawet na pełen etat nie
  • Odpowiedz
  • 21
gdyby policzyć dni wolne ( dni robocze niepracujące) nauczycieli to trzeba by mieć około 80/90 dni urlopu w roku.


@BiggerJapanTapczan: Jest jeszcze gorzej - dni wolnych od szkoły w ciągu roku jest więcej niż dni w których się do szkoły chodzi ;)

No jednak trochę inna skala, 100k czy 80k lekarza a 10k nauczyciela. Trzeba jakoś przyciągnąć ludzi którzy ogarniają matmę, fizykę czy informatyke żeby wybrali szkołę a nie losowe
  • Odpowiedz
Jak nie masz blisko dziadków, żeby podrzucić wnuka w wakacje to musisz się sporo natrudzić z urlopami i opiekunkami, żeby to wszystko pospinać. Dobrze, że jako syn matematyczki nigdy takich problemów nie miałem i jak mi przypadało w szkole wolne, to i matce. Pod tym względem praca w szkole to ogromny atut, masz bite 3 miesiące płatnego urlopu plus dorzucają na wakacje 4 tysiące w ramach wypoczynku, ot, plusy budżetówki
#praca
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i mirabelki, musimy doceniać to co mamy.
Chciałbym Wam opowiedzieć o zakończeniu szkoły u mojej córki. W klasie miała bliźniaki -chłopak i dziewczyna, od początku było wiadomo, że to bardzo skromnie żyjąca rodzina, albo nazwijmy to po imieniu biedna. W ostatnim tygodniu szkoły na grupie poszła informacja, że w szkole będą robione zdjęcia do tablo i, że należy przyjść w stroju galowym - minimum koszula. Odpowiedź matki bliźniaków, że dziewczynka będzie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kolikowski: Jak jesteś biedny to cały czas musisz się zastanawiać na co wydać pieniądze, których ciągle brakuje. Rachunki, jedzenie, ciuchy? Z czegoś zawsze trzeba zrezygnować i chodzisz jak obdartus, czasami nienajedzony. #bieda jest po prostu okropna, a jak źle się urodziłeś, to odbić się bardzo ciężko, bardzo ciężko. Najprawdopodobniej ta rodzina może też źle gospodarować pieniędzmi, mieć jakieś długi, bywają różne sytuacje w życiu, sam praktycznie z dnia
  • Odpowiedz
Nigdy nie zrozumiem tej chorej potrzeby wrzucania świadectw swoich dzieci do internetu. Gratulacje dla dzieciaka, że dobrze się uczył, ale po co robić z tego publiczny spektakl? Kogo to interesuje poza rodzicami i może najbliższą rodziną? Po c--j wystawiać dzieciaki na pośmiewisko, bo starym mózg się skończył i potrzebują uznania obcych ludzi?

Mam wrażenie, że w wielu przypadkach to już nie jest duma z dziecka, tylko zwykłe łowienie atencji. "Patrzcie, jakie moje dziecko
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55: ja też nie, raz mi z ocen wychodził ale dali mi zachowanie naganne, bo było nadanie imienia szkole, JPII oczywiście, i po apelu jak nauczyciele poszli pić wódke w pokoju nauczycielskim to rzucaliśmy się różami z bukietu spod tablicy pamiątkowej która odsłaniali wtedy.
  • Odpowiedz