Co wykop myśli o tej reformie edukacji "kompas jutra" co została zawetowana? Sam szczegółów nie znam ale przez całe moje życie, a to już ponad 30 lat jest, to nie specjalnie się chyba ta edukacja w polsce zmienia. A Świat chyba idzie do przodu, a za nim powinna iść forma edukacji.

Czy ra reforma mogła poprawić jakość edukacji?
#edukacja #szkola
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MYexodus: w sumie trudno mówić o reformie edukacji, kiedy ostatni raz w szkole było się 30 lat temu. prawda? narzędzia multimedialne; tablice, słuchawki, ekrany, dziennik elektryczny. nowe wytyczne, standardy ochrony. brak bicia uczniów. wiem, że dla niektórych bicie dzieci w domu to standard i prawie połowa Polaków nie widzi nic złego w dawaniu klapsów, to jednak chyba "coś" tam się w tej szkole zmieniło, co?
  • Odpowiedz
Wg. tego artykułu już na terenie szkoły 12-latka groziła nożem 11-latce i zmusiła ją do pójścia nad strumyk. Widziały to jej koleżanki. I co? I nic nie zrobiły. Jedynie 10 letni chłopiec zainterweniował i wezwał pomoc. Tyle w temacie solidarności jajników.

Feralnego dnia Hanna przyniosła z sobą nóż; podobno nie był to pierwszy raz, gdy miała ze sobą „finkę”. Po lekcjach od razu podeszła do Danusi.

- To się zaczęło już na szkolnym placu.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytałem się kuzyna, który chodzi do szóstej klasy podstawówki kiedy ostatnio wyszli na zewnątrz w piłę pograć. Powiedział, że jak tylko zrobiło się chłodniej to ani razu.
I teraz szkoły chodują takich ochuchanych aby się przypadkiem nie przeziębili przy +10. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
W latach 2000 to wuefista nie patrzył na mróz i nikt z rodziców nie miał pretensji, że wf na zewnątrz
#takaprawda #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Treda: jakość powietrza u mnie w mieście nie pozwala dzisiaj żyć a ty o sporcie prawisz? Równie dobrze mogą iść za szkołę wyjarać paczkę szlugów... 15min temu dosłownie w oczy szczypało, wiatru 0.
  • Odpowiedz
Ale kisnę. Jest 7:45. Dwie sąsiadki, niepracujące matki, właśnie odpaliły turboklekoty i pojechały zawieźć bombelki do szkoły, odległej o 700 metrów. Trzecia (pracująca) grzeje silniki i ustawia się na pasie do kołowania.

To nie są małe dzieci. Mieszkam na wsi. Zero wiatru. Ani jednej chmurki. Nie ma błota. Prosta droga z chodnikami.
A potem na Wykopie artykuł, że polskie dzieci są jednymi z najbardziej spasionych w całej Europie. Albo że zdrowie i
  • 79
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niuska: ja to zapłaciłem 250zł za maturę i normalnie zdałem a ja odurzony chodziłem zdawać w dresach jak na patusa przystało, dumnie najnizsze warstwy społeczne reprezentowałem.
z fartem
  • Odpowiedz