@drobazdy: znam taka konserwatywke katoliczke. pare lat temu interesowala sie sektami, a na studiach zdarzylo sie po pijaku przyprowadzic obcego typa do pokoju, prawie nie utrzymuje kontaktu z ludzmi ze studiow, smiac mi sie chce jak pisze na fb glupoty o czystosci malzenskiej, no dziwny typ.
  • Odpowiedz
ech, tylko 30k zwrotu
i to nie z formy uproszczonej
a przez rok wpadnie 30k z 800+
gdybym był młodszy to rozważyłbym jeszcze jedno dziecko - przy dobrych ustawieniach dałoby to kolejne jakieś 30k ulg
nie opierdzielać się - żenić i rozmnażać!
#podatki #socjalizm #pit
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mat0707: tak tak, to kosztem przegrywów i najbiedniejszych klasa średnia ma coraz gorzej, wcale nie najbogatszych xDDD
trzeba kapitalistom przyznać, że w ogłupianiu ludzi i przekierowywaniu złości społeczeństwa osiągnęli mistrzostwo
  • Odpowiedz
@mat0707:

ale czemu zmieniasz temat? To, że większość dobrobytu i bogactwa jest transferowane do klasy właścicieli kapitału to fakt, coraz mniejsza grupa ludzi posiada coraz większą część zasobów ludzkości a i tak im się udaje przekonać takich gamoni jak ty, że to wina najbiedniejszych i najsłabszych xD

a czemu minimalna jest
  • Odpowiedz
W 1987 r. polowa pracowników zarabiała co najwyżej 2300 zł netto według obecnej wartości złotego, a zarabiając powyżej 3800 należało się do 10% najlepiej zarabiających. W przeliczeniu na dolary według oficjalnego kursu połowa pracowników zarabiała co najwyżej 92 dolary, których siła nabywcza w USA odpowiadałby w 2023 r. 245 dolarom. Gdyby w alternatywnej rzeczywistości Polska z 1987 graniczyła z Polską współczesną, to w tej z 1987 co drugi pracownik zarabiałby co
Raf_Alinski - W 1987 r. polowa pracowników zarabiała co najwyżej 2300 zł netto według...

źródło: Wynagrodzenia w 1987 roku

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach