Czy gdyby wprowadzili dochód podstawowy to brakowałoby Ci pracy, spełniania się w niej i uczucia bycia potrzebnym?
Mi absolutnie nie. Wykorzystywałbym całe dnie na zabawach z synkiem, sporcie, czytaniu książek. A może też zaangażowałbym się w wolontariat, żeby uczyć młodego empatii.

















