@viciu03:
Nie potrafię szczerze mówiąc odpowiedzieć na to pytanie, bo nie wiem nawet jakie są dokładnie warunki zbawienia, Bóg umieścił w Biblii wiele tajemnic, które ciężko człowiekowi pojąć, ponieważ nasz rozum jest dość ograniczony. Nie mi oceniać kto dostąpi zbawienia, a kto nie, to będzie oceniać Pan Bóg. Pamiętaj jednak, że zawsze jest nadzieja, dla każdego.
  • Odpowiedz
Po mojej śmierci po pewnym czasie mój numer telefonu trafi do pustej puli numerów i zapewne po jakimś czasie do jakiegoś nowego klienta. Ktoś sobie bez problemu będzie mógł zalogować się do mojej biedronki i przejrzeć historię moich zakupów. Są też inne serwisy które umożliwiają reset hasła poprzez wysłany kod smsem. Nawet tak sobie myślę, że ten numer jest bardzo osobisty dla mnie, nie chciałbym żeby jakiś Mietek miał go po mnie,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szarley: ja się kiedyś topiłem na wycieczce szkolnej XD nauczycielki siedziały na wyjebce w jacuzzi, ja pytam, ten tutaj basen jest płytki? Tak tak płytki

nie był płytki xD ratownik mnie wyciągnął
  • Odpowiedz
Pojechałam dzisiaj na cmentarz do mojej bratowej, kupiłam kwiatka i znicze pod cmentarzem, usiadłam sobie na ławeczce przy jej grobie i miałam nieodpartą potrzebę mówienia do niej. Opowiadałam o jej synu, o jej mężu, o tym jak wiele się zmieniło przez te lata. I jakoś tak, oczy mi się spociły, głos się nieco złamał, bo dotarło do mnie, że naprawdę za nią tęsknię. To też powiedziałam do milczącego nagrobka.
Jakiś mężczyzna stanął
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Matylda_Megara: mnie w takich chwilach pociesza myśl, że zmarli nie cierpią, nie muszą już walczyć z tym światem, więc przynajmniej nie jest im "źle" oraz, że my tóż za moment (czas jest bardzo relatywny) do nich dołączymy, dosłownie lub przynajmniej symbolicznie.
  • Odpowiedz