Dodatkowo co 20 kilometrów robiliśmy postój, sprawdzenie ciśnienia w ogumieniu i płynów eksploatacyjnych, krótka drzemka i ogólna aklimatyzacja.
Dodatkowo zabrałem ze sobą 2 zapasowych kierowców i zmienialiśmy się co 50 kilometrów.
Gdyby ktoś z was niedługo również musiałby podjąć się takiego



















