Wpis z mikrobloga

Robię remont w mieszkaniu, własnymi siłami po godzinach się dłubię, mam jedną sąsiadkę, która co chwila przychodzi że jest głośno, ale dosłownie dziurę w ścianie zaczynam wiercić i mam już pukanie do drzwi XD. Ogólnie gadka z mojej strony zawsze grzeczna ale i miła, typiara wymaga odemnie, że w trakcie korków jej kaszojadów będzie cicho, dała mi nawet grafik kiedy mogę robić a kiedy nie XD no c--j myślę sobie sąsiedzi to będę się stosował. i 3 dni w tygodniu nie hałasuje, w weekendy inna sąsiadka mnie prosiła żeby nie hałasować to też się staram co drugi weekend grzebać no i mają do mnie w sumie może i słuszne wąty że trwa to tak długo XD no k---a ciekawe czemu. Dziś rano miałem umówionego typa od sufitów podwieszanych, po moich wcześniejszych próbach poddałem się i kminie że może lepiej zapłacić ale zrobić to szybko sprawnie i w godzinach 8-16 (zgodnie z prośbą innej sąsiadki). no to od rana mam tupanie i krzyczenie TY K---O TY SZMATO (ich kaszojady) no chyba jednak nie jestem zainteresowany poprawnymi relacjami sąsiedzkimi skoro one tak mają wyglądać XD a i kobita jeszcze śle na mnie maile do administracji (ogólnie administracja ogarnięta pogadali ze mną o co chodzi streściłem im story i byli tacy w sumie to skoro Pan nie hałasujesz po 22 to git).
#sasiedzi #remontujzwykopem #mieszkanie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Bpnn: no z przerwami to już jest rok, ale w międzyczasie była przerwa na pół roku, ogólnie prowadzę go marzec kwiecień maj, potem nic do października do połowy listopada i od lutego znowu XD ale serio niby liczymy miesiąc ale dni z hałasowaniem jest naprawdę meeega mało bo staram się głośne prace robić na raz XD jakby się nie w---------i to bym już miał wyremontowane XD a ogólnie zacząłem remont
  • Odpowiedz
@Zenit_b: spoko, ja po prostu rozumiem obie strony.
Nie każdy ma hajsu tyle żeby w---------ć na ekipę i to jest ok. Natomiast z drugiej strony taki remont przerywany jest irytujący. Osobiście wolałbym totalny r--------l przez miesiąc i koniec. Sytuacja niestety bez wyjścia.
  • Odpowiedz
Może wykończysz sobie mieszkanko na tip-top i będziesz sobie chciał w końcu odpocząć albo będziesz miał malutkie dziecko a wtedy inny sąsiad zacznie swój wielomiesięczny własnoręczny niekończący się projekt po godzinach i weekendami... może wtedy trochę zrozumiesz madki.

Ale plus za to że w jakiś sposób starasz się odpowiadać na prośby sąsiadów.
  • Odpowiedz