Wpis z mikrobloga

Tak sobie siedzę i czytam tutaj różne wysrywy i naprawdę zastanawia mnie fakt, jakim specyficznym narodem jesteśmy. Wszystko nam przeszkadza. Przytoczę tutaj przykłady dotyczące wyboru miejsca do życia.

Dla mnie dość logiczne jest to, że jeśli chcę mieszkać w mieście i decyduję się wynająć lub kupić mieszkanie w bloku albo jak to teraz deweloperzy sprzedają: „apartamenty” XD, to muszę liczyć się z tym, że będzie głośno. Nie mieszkam sam, bo za ścianą mam sąsiadów. Ktoś może palić p-------y na balkonie, a dym bedzie wpdać mi do mieszkania, ktoś będzie wychodzić z psem i ten pies zrobi kupę pod blokiem. Dzieciaki będą hałasować na pobliskim placu zabaw albo nawet pod klatką czy na ławce.

Polacy jako społeczeństwo mamy zajebiste poczucie wyższości nad innymi ludźmi. Większość z was zamiast zwrócić komuś uwagę, woli zadzwonić na policję w przypadku wykroczenia albo złożyć skargę do spółdzielni mieszkaniowej lub pisać na Wykopie pisać, jacy to ludzie są „podludźmi”.

Dla mnie jest to niezrozumiałe, bo skoro wybieram takie miejsce do życia, to muszę liczyć się z konsekwencjami. Jeżeli mieszkam na wsi i buduję tam dom, robię to świadomie jako dorosła osoba. Nie będę wtedy marudzić, że marnuję czas i benzynę na dojazdy do miasta albo że śmierdzi mi obornikiem z pola, bo rolnik w ten sposób zarabia na życie, a dzięki temu ja mam żarcie w sklepie.

#zycie #swiatopoglad #mieszkanie #dom #wysryw #sasiedzi #memy
memememwejbnwufbefne - Tak sobie siedzę i czytam tutaj różne wysrywy i naprawdę zasta...

źródło: image

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@memememwejbnwufbefne: Praktycznie całe życie mieszkam w bloku. To, że ktoś czasem zrobi imprezę to bywa, ale to, że patusy pół miesiąca drą mordy (bo na tyle wystarcza socjalu na alko) to nie jest normalne. Sąsiedzi pode mną nie palą na balkonie, więc też da się tego nie robić. To, że ktoś zrobi remont jest normalne. To, że remontuje kilka lat i najlepiej wieczorami, kiedy każdy chce odpocząć po pracy już
  • Odpowiedz
@memememwejbnwufbefne: bo mieszkając w bloku kładziesz się z tym, że mieszkasz między ludźmi i trzeba zachować się jak człowiek.
Nie ma to jak, że będziesz robić domówki dwa razy w miesiącu. Jeśli robisz imprezę no to przykro mi bardzo, ale wypada dać sąsiadom jakieś ciastka czy pół litra zadośćuczynienia, albo babeczki.
Sąsiad w klatce obok nawet wywiesił informacje że robi remont i bardzo przeprasza za hałas.

Ale to że stara baba
  • Odpowiedz