Gdybym zmarł dziś w mieszkaniu, jedyne osoby, które by w ogóle się zorientowały to landlord (where muh 3k czynsz?!?!) oraz pracodawca. Moja śmierć byłaby wyłącznie drobną niedogodnością logistyczną. Z perspektywy właściciela mieszkania pojawia się konieczność zabezpieczenie ciała, dezynfekcji lokalu, w którym się rozkładałem i znalezienie nowego najemcy, dla pracodawcy znalezienie kolejnego #programista15k. W sumie to tak, jakbym nigdy nie istniał na tym świecie.
#samotnosc #depresja
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od wielu lat czuję się jakby świat już zupełnie się skończył. Mam wrażenie że nic już się nie wydarzy. Nie potrafię zrozumieć ludzi, którzy wyczekują premiery jakiejś gry czy filmu. Nie potrafię się bać przyszłości ani mieć w stosunku do niej jakieś nadzieje czy oczekiwania, bo jest mi kompletnie obojętna. Cały ten codzienny spektakl: praca, zakupy, jakieś rozmowy, mycie naczyń, to wszystko wydaje się być ciągnięte tak strasznie na siłę. Być może
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirek3838838: Z filmami to nie wiem czy tak się nie zmieniło przez to, że spowszechniały, a często te premiery kinowe dość szybko później lądują na VOD i w domu można obejrzeć bez hype'u, ale z grami to też się dziwię, że tak mi hype opadł.

Ostatni raz tak realnie jarałem się na premierę Cyberpunka, a później jeszcze wiosną 2021 r. na NieR: Replicant, ale to akurat taki mój nietypowy tytuł,
  • Odpowiedz
Przymiotnik "przeciętny" użyty prawie w każdym kontekście oznacza mniej więcej "raczej spełniający swoją rolę, w porządku, ale bez szału". Przeciętny rower/samochód jakoś jedzie, przeciętny ekspres parzy przeciętną kawę, przeciętny piłkarz bierze udział w rozgrywkach i jakoś rozgrywa piłkę. Jest jednak jeden wyjątek: przecięty facet. W tym kontekście oznacza to kogoś bezwartościowego, chronicznie samotnego, odrzucanego, niewidzialnego, zbędnego.
#pieklomezczyzn #depresja #samotnosc #blackpill
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dawno zaakceptowałem, że chroniczne uczucie pustki i smutku już zawsze będzie obecne w moim życiu, niezależnie czego bym nie zmienił czy poprawił. Łudziłem się jednak, że mimo to, jakimś cudem, uda mi się wypracować choćby namiastkę normalnego życia, w postaci np. w miarę stabilnego samopoczucia, braku tych strasznie czarnych myśli, jakiejś zdrowej rutyny, bliskiej relacji, skromnego kręgu znajomych. Z biegiem czasu widzę że jest to kompletnie nierealne, a nieudolne próby dążenia do
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegrywpo30tce #przegryw #samotnosc #blackpill #redpill #p0lka #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #depresja #kopytnik #rozowepaski #niebieskiepaski

Dzień jak co dzień. Dosry*anie polskim mężczyznom w artykule z Newsweeka i brutalna prawda o wielu naszych rodaczkach.

Dzisiaj święto narodowe, tyle się mówi o miłości do ojczyzny, a ja coraz częściej żałuję, że się tu urodziłem.
Kopytnik_1 - #przegrywpo30tce #przegryw #samotnosc #blackpill #redpill #p0lka #logika...

źródło: Piekło polskich mężczyzn

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopytnik_1: najgorsze w tym wszystkim jest to, że p0lki uważają się za lepsze od polaków inceli i przegrywów tylko dlatego, że one się ruchają, a przegrywy nie.

I to jest jedyna, najważniejsza różnica jaka dowodzi temu, że one są lepsze od incela i przegrywa. Irytuje takie robienie złego image'u samotnym facetom. A potem się dziwią, dlaczego p0lki, dlaczego z taką pogardą itd.

I oczywiście to wszystko jest wina tego, że
  • Odpowiedz
w sumie to trochę przykre, że wszyscy dawni znajomi poznajdowali sobie kogoś i o mnie zapomnieli, ale przynajmniej dzięki temu mam tutorial do tego, co czeka mnie niedługo, czyli #samotnosc najbardziej jednak boli, że dwaj kumple, których serio za kumpli miałem po znalezieniu sobie dziewczyn mają mnie w dupie i pewnie spotykają się razem, ale już beze mnie #przegryw
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #samotnosc #blackpill #redpill #p0lka #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #depresja

W trudnych czasach, gdy ludzie byli ciemiężeni, żyli pod okupacją itp. mówiło się, że we własnym umyśle zawsze można być wolnym. Ktoś powie, że marna to pociecha, ale chciałbym to rozwinąć na kwestię, która dotyczy wielu z Nas. Otóż droga od mentalnego przegrywa do wygrywa wcale nie jest
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopytnik_1: mi nie to najbardziej przeszkadza, że nigdy nie byłem obiektem zainteresowania panien i nie nabyłem przez to cennego doświadczenia i obycia z ludźmi, wśród ludzi. To jeszcze da się przeboleć. Najbardziej irytuje mnie to, że poprzez dodatki typu 500+ i inne dla rodzin, system działa tak, że w praktyce żeruje na mojej samotności jeszcze dodatkowo i mnie kara za to czemu nie jestem właściwie winien. Nie widzę żadnego, absolutnie
  • Odpowiedz
@fekal_: występuje coraz częściej, sam znam typów, którzy w życiu mają coś takiego co ja nazywam "fałszywym powodzeniem" - dopiero jak mocno pokażą (przeważnie ponadprzeciętnie wysokie, zwłaszcza jak na polskie standardy) zasoby to "zainteresowanie" jest głównie na jakiś sponsoring (i to też nie często, przy tym robiąc łaskę jakby życie jakaś mu ratowała XDDDD) albo na bycie betabankomatem, któremu coś takiego jak regularny dobry s--s będzie w dużej mierze obce
  • Odpowiedz
Wyobrażacie sobie pójście na randkę? Oczywiście z pominięciem faktu skąd mielibyśmy wytrzasnąć chętną do tego samice.
Przecież ja tydzień przed ze stresu nie mógłbym niczego zjeść, nie wiedziałbym o czym gadać co ciągle prowadziłoby do niezręcznej ciszy, nie potrafię nikomu patrzeć w oczy no i jestem zdziczałym wieśniakiem który nigdy nie był w żadnej restauracji i nie wiedziałbym co się robi i jak należy się zachowywać w takim miejscu.
Na szczęście w
G.....7 - Wyobrażacie sobie pójście na randkę? Oczywiście z pominięciem faktu skąd mi...

źródło: 62c

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Glock17: witam w klubie. Mam 33 lata i nigdy w życiu nie byłem na randce. Nikt mnie nigdy nie zaprosił i ja nikogo nie zaprosiłem. Gdyby jakaś dziewczyna mnie teraz zaprosiła, to bym natychmiast odmówił i odszedł. Nie wyobrażam sobie randki, rozmowy (o czym rozmawiać z obcą dziewczyną?), też nie widziałbym co robić w klubie/pubie/restauracji, bo nigdy tam nie byłem. Tak samo jakbyśmy zostali parą i miałbym poznać jej znajomych,
  • Odpowiedz
Przez to, że nie miałem w szkołach życia, byłem gnębiony, popychany psychicznie w ciemną otchłań bez odwrotu i oderwany od nadziei na lepsze życie - zwątpiłem i ledwo co ukończyłem gimnazjum i to już z czarnymi myślami zamknięty w sobie myśląc, czy przeżyję kolejny dzień, bez nadziei na lepszą przyszłość, ale c--j tam XDD zobaczycie, pójdę na ciecia i przegonię moich byłych oprawców szkolnych w karierze zawodowej, którzy już dawno ułożyli sobie
DamianeX1X - Przez to, że nie miałem w szkołach życia, byłem gnębiony, popychany psyc...

źródło: 1CBA4F05-2309-4911-8AD1-ED11361F2011

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Też macie takie wrażenie? Kiedyś jeszcze przed wybuchem hipergamii na sterydach i inflacji wzrostu czyli jakieś 10 lat temu jak miałem te 20 lat gdy miałem konta na portalach randkowych to nie było aż tak problemu żeby kogoś poznać, rozmowa sie kleiła, kilka par dziennie było i same pisały i to ładne skromne dziewczyny a byłem przeciętny 6/10 teraz mimo, że za wiele w moim wyglądzie sie nie zmieniło to raz na
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TTedbundYY: ja pamiętam czasy gdy nie trzeba było mieć profilowego i normalnie pisało się z laskami wystarczyła dobra gadka i wysyłała swoje zdjęcia i chciała się umówić a nie wiedziała jak wyglądam
  • Odpowiedz
jeśli chcesz mieć spokojną noc oraz dobry sen.


@Van-der-Ledre: Nie chce, ale i tak dziękuje. Zapale, wypije i za 2-3h lece w kime . Nie czuje sie jakoś zmęczony po kołchozie, ból daje dużo siły dla jego.
  • Odpowiedz
Łudziłem się, że jest jakaś tam szansa dla mnie, patrząc na metryki to niby to 183 jest, morda raczej przeciętna, praca git jest (oczywiście programista ( ͡º ͜ʖ͡º)). Niestety w lekko skrzywionym, chłodnym obliczu p0lki (jak się zdarzy jakimś cudem wejść z którąś w interakcję raz na rok), widzę zawsze ten sam dystans, niedosyt, może i pewną niechęć i pogardę wobec mnie... Dodatkowo osiągam marne wyniki na
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirek3838838 spójrz na swoją sytuację z pozytywnej strony - będziesz pracował bardzo długo, może nawet nie uda ci się dożyć emerytury, jednocześnie będziesz utrzymywał kobiety w tym kraju żeby żyło im się dobrze. Brzmi nieźle?
  • Odpowiedz
Pua to oczywisty cope, próba obejścia braków w socjalizacji, oszukania #samotnosc. Tak naprawdę w naszej kulturze jedyną akceptowalną formą poznania partnerki są tzw. social circles, a więc znajomi i znajomi znajomych. Znajomi, których #przegryw nie ma. Można powiedzieć, że brutalne odrzucenia, serwowane przez p0lki to rodzaj kary, jaką rzeczywistość nakłada na takiego cwaniaczka, próbującego wyjść poza schemat, i niejako pójść na skróty, tzn zagadać kompletnie obcą osobę.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach