@MetalowyBieg: oprucz tego podejrzewam wwo i zespol stresu pourazowego.Trzeba to przepracowac.Jak? Idz do psychiatry i powiedz ze chcesz miec badania pod katem chroby psychicznej.Jak to nie pomoze,znajdz psychiatre,ktory przeprowadzi ,,psychoanalize,, !!! To cos na przyklad luznej rozmowy,gdzie pan doktor znajdzie zrodlo twoich lekow.Nie poddawal sie mlody!! Tez to przerabialem i jak ja dalem rady,ty tesz dasz!!!
  • Odpowiedz
Pogodziłem się z tym że na zawsze zostane sam, więc w celu zmniejszenia cierpienia jakim moge poddać się zabiegom? Kastracja załatwi problem? Czy dalej bede czuł jakis pociag do plci przeciwnej?
Jeszcze coś żeby mózg przestał się domagać bycia kochanym, czy potrzeby bliskości drugiego człowieka
Są jakieś zabiegi/tabletki żeby te uczucia kompletnie wyłączyc? Oczywiscie pod kontrolą lekarzy #depresja #samotnosc #zdrowie #kiciochpyta
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kabotyno: Gdyby to miało znaczenie, to byś się z takim umówiła, mimo lekkich niedostatków urody, natomiast Ty prędzej umówisz się z przystojnym patusem. I tak się żyje pomału na tej wsi. Więc nie p-----l mi, że charakter się liczy, bo spokojnie można w---------ć go do kosza. Tylko wzrost i morda (pożądanie) oraz pieniądze i status (pożądanie do pieniąszków) się liczą,
  • Odpowiedz
@Remus00: Nie zrobi to z Ciebie normika, ale przynajmniej będziesz w stanie załatwiać te sprawy, o których pisałeś. Jeżeli to właśnie jest celem to warto, natomiast nie warto jeżeli liczysz, że od tego staniesz się atrakcyjny lub nagle będziesz duszą towarzystwa. To trochę jak fizjoterapia dla osoby z upośledzeniem aparatu ruchowego. Nie zrobi to z osoby sportowca, ale pozwoli ogarniać rzeczywistość wokół siebie i wykonywać podstawowe czynności.
  • Odpowiedz
@Remus00: byłem na 10-tygodniowej terapii grupowej (zajęcia od pn. do pt. po kilka godzin). Nic mi nie pomogła. Byłem również na dwóch terapiach indywidualnych. Również nic mi nie pomogły. To jest po prostu spiehdolenie. Na to chyba nie ma lekarstwa dla większości spierdoxów, poza Tobą, bo Tobie leki pomagają.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MakaronowyStwor: Mam bardzo podobnie. Trudno mi też dłużej utrzymać kontakty, czy otworzyć się na innych. Z drugiej strony, kocham ludzi i chcę czasem zrobić coś dobrego.

@GeraltRedhammer Bardzo mi się podoba to co napisałeś. Tylko że trudno pokochać samego siebie, szczególnie bez pomocy innych, jakiejś bezpiecznej przystani emocjonalnej. Ten pierwszy krok, plan co z sobą zrobić, są cholernie trudne.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szymif: ja tak środę przesiedziałem. Oczywiście nic mi nie pomogli ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) dobrze, że mam luxmed i w czwartek już wszystko wiedziałem.
  • Odpowiedz
Nie, to nie jest bait.

Niecałe 23 lata a jestem sam, nie mam nawet zbytnio do kogo ust otworzyć (z wyjątkiem rodziców z którymi mieszkam). Nie ukrywam, że nie jestem z tego powodu zadowolony.

Nie mam zainteresowań czy hobby, jedyne co robię w życiu to praca. Mój standardowy dzień to dom-praca-dom. Czasami w weekendy pojawią się studia, ale to zaraz się skończy i wszystkie weekendy będę mieć wolne. Po powrocie z pracy (albo uczelni)
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szymif: Również witam. Wielu? Odnoszę wrażenie (na podstawie znajomych z dawnych lat, ludzi w roku czy z pracy), że to ja jako nieliczny nie mam życia osobistego/prywatnego. Wszyscy dookoła kogoś mają, znajomych, partnerów/partnerki, zainteresowania, a ja jak ten wyrzutek nie mam nic ()
  • Odpowiedz
@Glock17: Problem z naturalną selekcją u ludzi jest taki, że obecnie przed nadmiar mężczyzn i hoeflację rozmnażają się nawet największe kobiece odpady, więc wiele jeszcze czasu minie nim genetyczne przegrywy zostaną wyeliminowane.
  • Odpowiedz
@Akinori456 w polsce była podobna historia. Gościu niewładny po wypadku motocyklowym prosił o prawo do eutanazji w polsce. A wyszlo że to poprostu był glos rozpaczy, że z tą chęcią eutanazji to tak nie do końca.

Chciał poprostu w pełni żyć..

Pomogła mu Anna Dymna i jej fundacja.

Gość ma wózek z respiratorem i zaproszenia na różne wydarzenia sportowe, muzyczne, artystyczne.. i osobistego kierowce z wanem.
  • Odpowiedz