@mirek3838838: duża ilość odrzuceń ryje bardzo psyche coś o tym wiem trzeba się pogodzić z samotnością to jest najlepsze rozwiązanie i jedyne dla nieatrakcyjnych i niedynamicznych ludzi
  • Odpowiedz
  • 11
@abc-def: cope, to jest po prostu pewien konwenans. Jak Ciebie ktoś zaczepi albo zapyta o godzinę to też nie uciekniesz od razu lub po jednym zdaniu. To, że zostaje z nim w interakcji nie znaczy automatycznie, że jest jakoś zainteresowana albo, że w ogóle chce z nim rozmawiać.
  • Odpowiedz
Czuję się samotny, spotykam się z rodziną i za chwilę mam ich dość.
Czuję chęć wyjścia do ludzi, kiedy już się spotykam z jakimś kuzynostwem czy siostrami, mam po chwili dosyć.
Sam już nie wiem o co chodzi
#przegryw #samotnosc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sam już nie wiem o co chodzi

może to nie koleżeństwa ci brakuje tylko innego typu relacji?

samotność to raczej nie sam brak obecności ludzi, bardziej bym to rozumiał jako brak znaczących relacji na których nam zależy

można być wśród ludzi i czuć się samotnym.
@michal1498:
  • Odpowiedz
Dzisiaj wpis o deprywacji dotyku. Jest naukowo udowodnione że bliski kontakt fizyczny - np przytulanie wyzwala pozytywne reakcje w mózgu i działa korzystnie na cały organizm. Działa to również w drugą stronę, niedobór ma swoje konsekwencje.

Dla kobiet jest zupełnie normalne przytulanie się chociażby ze znajomymi na przywitanie czy pożegnanie albo gdy jest im smutno czy mają doła.

A chłop? Jeśli nie ma partnerki to ma p--------e, może sobie poduszkę przytulić albo matkę.
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam jak się z tego z kumplami śmialiśmy w gimbazjum lata temu. Też wtedy były jakieś problemy, ale w sumie marzyłem o dorosłości, o niezwykłych przygodach jakie mnie czekają, o ludziach jakich na pewno poznam na swojej drodze. Fascynowała mnie wizja tej upragnionej wolności, samodzielności, możliwości pełnego samostanowienia. W życiu bym wtedy nie przypuszczał, że właśnie odczuwam ostatnie chwile beztroski i radości w swoim bezwartościowym życiu. Żałuję że nie potrafiłem wtedy tego
mirek3838838 - Pamiętam jak się z tego z kumplami śmialiśmy w gimbazjum lata temu. Te...

źródło: temp_file.png3570509000939441981

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirek3838838: k---a jaki rel, kompletnie nie bylem swiadom gowna jaki mnie czeka, szanujcie mlode mirki te czasy pogoni za dorosloscia bo potem juz jak juz dogonicie nic was nie czeka poza problemami i checia przezycia
  • Odpowiedz
jak to możliwe, że mając takie nudne życie (praca/dom) i nie mając znajomych, mam takie p------e, ciekawe sny? ostatnio mi się śniło, że na placu zabaw, na którym spędziłam pół dzieciństwa, szukałam z jakimiś bliżej nieokreślonymi ludźmi jakichś randomowch przedmiotów w nocy, jakąś misje mieliśmy i ogólnie takie ciekawe to było

oczywiście miewam też sny o pracy często albo o tym jak idę do lidla na zakupy, ale miewam też takie p------e
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po powrocie na portale randkowe stwierdzam, że mam przesrane. Dostałem kosza od ładnej laski w moim wieku po kilku spotkaniach. A fajna, skromna i bez dzieci. Na portalach paruje mnie z samotnymi matkami, grubaskiami, albo samotnymi matkami grubaskami. Chłop 29lvl i to chyba over, zostaje tylko chodzenie po burdelach xD no sorry nie zwiążę się z dzieciatą, już wolę być sam.
#tinder #badoo #samotnosc #zwiazki
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@okno2137: no stary ty przynajmniej do kilku spotkan potrafisz pociagnac u mnie wyglada to tak:
jest randka z fajna dziewczyna, jest bardzo miło przez pierwsze 45min-1h a pozniej nagle laska stwierdza ze ma w------e i drugiego spotkania oczywiscie nie ma. nie wiem z czego to wynika ale chyba z mojej aspolecznosci. bo na poczatku ogolnie laska przybliża się etc, pozniej juz nie.
  • Odpowiedz
Rozwala mnie argument normictwa że tylko gnijemy i sami utwierdzamy się w s----------u bo tak nam wygodnie i jesteśmy leniwi.
Tak, zdychanie latami w samotności oraz męczenie się z depresją i lękami jest bardzo wygodne i przyjemne. Kto normalny chciałby z czegoś takiego rezygnować na rzecz posiadania jakichś kolegów, dziewczyn i normalnego życia xD?
#przegryw #depresja #samotnosc #fobiaspoleczna
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jedyne co to na starość (lepiej żeby nie) będę mógł sobie powiedzieć, że próbowałem ale się nie udało


@przegryw_z_00: jeśli dociągnę do starości to najbardziej czego się boję, to nie starości samej w sobie tylko że będę rozmyślał jak p---------m całe życie w strachu i lękach. Przy zbliżającej sie śmierci będę tylko bił się ze sobą w myślach dlaczego nie ryzykowałem widząc teraz jak to wszystko jest ulotne i że
G.....7 - >Jedyne co to na starość (lepiej żeby nie) będę mógł sobie powiedzieć, że p...

źródło: 7facba123c616221994bf642849b7f72

Pobierz
  • Odpowiedz
@Glock17: wahadło normika. Z jednej strony jak mu powiesz, że twoje życie to na zmianę sen/praca/komp (albo sen/komp w przypadku neet), to powie, że nie dałby rady tak żyć, bez towarzystwa, kobiety, imprez i współczuję.

Z drugiej strony powie, że "hehe wygodnie ci mirek w tym s----------u i nie chce ci się życia zmieniać".
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Co faktycznie powoduje, że tak wiele osób staje się samotnych po ukończeniu studiów lub w okolicach 30 roku życia, i tak trudno tym osobom wzajemnie sobie pomóc i nawiązać między sobą przyjaźnie?

Problemem nie jest podobieństwo - jak nigdy, mamy dziś możliwość poznawania nowych ludzi na całym świecie według zbliżonych wartości i zainteresowań, i jakoś nie przyczynia się to do wielu stabilnych przyjaźni. Problemem nie jest fizyczna odległość -
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Co faktycznie powoduje, że tak wiele osób sta...

źródło: maxresdefault

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śluby, dzieci, wyjazdy z rodzinnych miast na studia, a pod studiach do jeszcze innych miast albo za granicę.

Dodatkowo polska zamknięta kultura, gdzie żeby poznać znajomych w większości przypadków już musisz mieć znajomych, którzy cię do grupy wprowadzą. Ostatnio jeden Hiszpan zwrócił mi uwagę, że to niesamowite jak ciche są polskie tramwaje. Nikt się nie odzywa. Każdy w telefonie i atmosfera jakby na pogrzeb się jechało. U niego tramwaj to jeden wielki głośny
T.....n - Śluby, dzieci, wyjazdy z rodzinnych miast na studia, a pod studiach do jesz...

źródło: 1550756338_nqlull_600

Pobierz
  • Odpowiedz

1/180 pierwszy dzień poszukiwań. Marnie to wygląda. Przeglądając swoje otoczenie muszę przyznać, że mam tutaj spore braki i niedociągłości. Bazą do szukania wybranki serca jest społeczność. Jeśli ma się zdrowe relacje z przyjaciółmi, kolegami to ci ludzie są w stanie pomóc znaleźć odpowiednią dziewczynę lub chociaż wspomóc przetrwanie związku - są w końcu nie tylko sposobem na miłe spędzenie czasu z dziewczyną, ale też oczami i uszami, sposobem na szpiegowanie ruchów
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach