Szukam se auta na otomoto, przeglądam oferty i trafiłem na taką:
https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/volkswagen-arteon-ID6HWy8w.html
Rzekomo prywatne samochody ELITARNEGO klubu hobbycars z Mierzęcic obok Pyrzowic (woj. śląskie). W ogłoszeniu brak nr rejestracyjnego samochodu, więc napisałem do typa czy by mi go podał bo chciałbym sprawdzić co tam gov zarejestrował. Dołączam skrina w komentarzu. Zadzwoniłem. Typ przedstawiał mi się przez 20 sekund mówiąc że to ELITARNY KLUB i jest rzeczoznawcą sądowym samochodowym i wgl jaki on
luke-dolla7 - Szukam se auta na otomoto, przeglądam oferty i trafiłem na taką:
https:...

źródło: 1000030131

Pobierz
  • 140
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale stara motoryzacja miała klimat, odważne, unikalne kształty, każdy próbował się jakoś wyróżnić. A teraz? bylejakość, wszystko klepane na jedno kopyto, ciężko czasem odróżnić kilka modeli od siebie... ehh

Z tego co się orientuję to Garbus w tym kształcie to konstrukcja jeszcze lat '40?

Historia tej sztuki tutaj: https://torka.so/c/volkswagen-kaefer-1200-1-2-11-n0dLZPlqUI

#motoryzacja #samochody
kierowcabombowca_ - Ale stara motoryzacja miała klimat, odważne, unikalne kształty, k...

źródło: img

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#samochody #motoryzacja

Z takich dziwnych zboczeń to moim dream carem jest V klasa tylko drogie toto że hoho. Za 8 letnia, ładna trzeba dać 150k+. To już za 170-180 by kupił Hyundaia Starię, tylko ze na nasz rynek tylko gónwohybryda 1.6 a nie prawilne 3.5 V6 (dla pana Ukrainca to, nie dla ciebie biedaku) czy legancki dizelek 2.2 (dla pana Hansa to, nie dla Polaka)
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niegwynebleid: w pacifikach mnie przeraza to ze sciagaja totalne rozbitki zeby jak najwiecej zarobic. Kupisz cos z "regenerowanymi" poduchami i moze byc trumna na kołach. Dwa że te silniki nie sa takie totalnie bezawaryjne jak wszyscy pisza. Trzy nie wiem jak z konwersja swiatel, da sie przerobic tak zeby nawet uparty diagnosta nie mial sie do czego przyczepic? No i rzecz ktora mnie najbardziej interesuje. Na reddicie swego czasu siedzialem
  • Odpowiedz
Zamierzam kupić samochód z firmy ARVAL SELECT, sprzedawca powiedział że zrobią serwis olejowy pojadą tam dzisiaj do ASO, ale przedzakupowego muszę już zrobić sam, umówiłem na wtorek też do tego samego ASO, czy na pierwszym serwisie moga skasować błędy, a potem na drugim moim przeglądzie wykazać że nie bylo błędów? Czy w autoryzowanym serwisie mogli by tak zrobić? Czy można poprosić o informacje w razie czego kiedy był ostatni odczyt robionu, czy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ale wydruki z systemu można podrobić?


@adreno420: Nie wiem jaka marka, ale przeważnie na oficjalnym wydruku z serwisu nie masz wbite, że kasują błędy. Mówię o tym jak robią przegląd olejowy. Albo chyba na przykład w VAGu czy którejś marce jest odczyta/kasowanie błędów, a może ich nie być.

Chciałbym być przy diagnostyce
  • Odpowiedz
Cześć!
Razem z #rozowypasek ruszam na tegoroczną edycję rajdu Złombol. Startujemy już w przyszłą sobotę spod Stadionu Śląskiego w Chorzowie!
Jedziemy z Polski do Maroka, a przed podróżą zajmujemy się zbieraniem kasy na pomoc dzieciakom z domów dziecka, która ma im ułatwić i uprzyjemnić życie. Cel szczytny, więc zachęcam wszystkich do wpłaty, każda złotówka się liczy!

Jeżeli macie ochotę możecie zostawić ślad w postaci naklejki lub podpisu na naszej Skodzie Favorit. Znajdzie się
ArekJ - Cześć!
Razem z #rozowypasek ruszam na tegoroczną edycję rajdu Złombol. Startu...

źródło: 30bd5945-7990-4085-b0e9-b86dfde43e18

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kamil-tika: nagrywający powinien dostać za to video co najmniej 12 punktów(2 razy wyprzedzanie bez zachowania odległości), a za akcję z 51 sekundy prawdopodobnie nawet więcej za stworzenie zagrożenie. Niesamowite, że typ jeszcze to wysyła do publikacji.
  • Odpowiedz
Eh Mirki, niedawno chwaliłem się zakupem samochodu, zbierałem co mogłem cieszyłem się bardzo z zakupu a dziś co..... Wracałem z nocki w kołchozie, poleciało mi oko i wylądowałem w rowie, przednia szybę przebił konar, chłodnica r-------a zderzak maska lusterko i nie wiadomo co więcej.... Życie to suka, biednemu zawsze wiatr w oczy i uj w dupę..... Ehhhh, teraz nawet nie mam czym do pracy jechać a mam 30km naprawa nie wiem ile
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marek2092: ciesz się że nic się nie stało bo mój znajomy po czymś takim 4 miesiące się leczył. Jak koszty wyjdą tylko 3k to trzeba się cieszyć bo mogła być szkoda całkowita.
  • Odpowiedz
Oglądałem se auto od handlarza poleasingowe, cena ponad 100 k. Wizualnie ok, jakieś mankamenty wizualne namierzone, ale chcę jeszcze sprawdzić se fure w ASO. Terminy niestety od tygodnia wzwyż, handlarz oburzony że on tyle czekać nie będzie!
No to mówię że ok, jak sprzeda to niech da znać to odwołam termin w ASO.
Nie wiem kto normalny kupi auto za taką cenę bez sprawdzenia go w ASO xd albo jakiś bogacz (choć
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

handlarz oburzony że on tyle czekać nie będzie!


@luke-dolla7: Bardzo dobrze, w takim razie niech s-------a? ( ͡° ͜ʖ ͡°) 100k to jest cena za którą masz prawo już jednak coś wymagać, nawet jakbyś kupował samochód za 10 albo 20 tysięcy zł to też masz swoje święte prawo żeby go sprawdzić.
  • Odpowiedz
Jak wiecie, wleciały dotacje z programu „Mój Elektryk” i KPO. Państwo sypie kasą z naszych podatków na prawo i lewo, można przytulić od 18 750 zł do nawet 40 000 zł dopłaty do zakupu nowego EV. Za darmo to uczciwa cena, więc dumni przedsiębiorcy i klasa średnia pierwsi ustawiają się w kolejce.

Ale umowa z NFOŚiGW jasno określa wymagania dotyczące promocji. Przez cały okres trwałości projektu (czyli bite 2 lata) masz kategoryczny obligation
Caracas - Jak wiecie, wleciały dotacje z programu „Mój Elektryk” i KPO. Państwo sypie...

źródło: 1000042006

Pobierz
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ubezpieczenia #samochody #oc #ac #prawo #ubezpieczenieoc

Ale mi skoczyło ciśnienie przed chwilą. Background: mam auto od nowości, 5,5 roku, cały czas AC, bezwypadkowe, kolizji brak, jedynie ślady zużycia wynikające z normalnej eksploatacji (zarysowania parkingowe, od wyjmowania rzeczy z bagażnika itp.).
Miałem klasyczną kolizję - sprawca nie zachował bezpiecznej odległości i wjechał mi w tył. Z wierzchu - popękany zderzak, porysowana
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 2
Tobie się już włącza tryb Polaka-nosacza i próbujesz przedstawić się jako ofiara złej korporacji, bo masz do ugrania kilka stówek więcej.

Well that escalated quickly.
Absolutnie nie chcę niczego ugrać, ale nie chcę stracić. Chcę mieć takie auto, jak miałem jeszcze w piątek rano. Chłopak się zagapił, trudno - on nie dość, że stracił auto to jeszcze prawko za punkty.
Ja liczyłem na to, że oddam sprawę ASO i tyle mojego udziału.
  • Odpowiedz
@tmkg: Zacznijmy od tego, że Twój samochód nadal jest bezwypadkowy z prawie całkowitą pewnością. Kolizja to stłuczka, a nie wypadek. Wypadek jest wtedy, kiedy auto uczestniczyło w WYPADKU drogowym, a więc miało poważne uszkodzenia obejmujące elementy konstrukcyjne (znaczące uszkodzenia układu kierowniczego i podwozia, podłużnice, słupki, dach, rama, płyta podłogowa, wystrzelone poduchy) i po naprawie miało wykonywane dodatkowe badanie techniczne (rodzaj - "po uczestniczeniu w wypadku"). Sam uszkodzony zderzak, czy klapa
  • Odpowiedz
Pomijając stan sprzedawanego gruza, który ewidentnie nadaje się już tylko na złom, wisienką na torcie jest sprzedaż z istniejącym zastawem skarbowym. Przecież za coś takiego powinien być kryminał.

FYI: W Polsce sprzedaż samochodu obciążonego zastawem skarbowym nie jest zabroniona, więc przyszły kupujący (najpewniej nieświadomy wady prawnej) sam będzie musiał się z tym bujać. W tym przypadku rupieć z filmu kosztował 18k PLN, ale wyobraźcie sobie zakup auta za 50–150k lub więcej przy
kowalzmetina - Pomijając stan sprzedawanego gruza, który ewidentnie nadaje się już ty...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pomijając stan sprzedawanego gruza, który ewidentnie nadaje się już tylko na złom


@kowalzmetina: Dodge, ok. Tutaj warto wspomnieć, że relatywnie całkiem spora część leciwych już samochodów sprowadzonych z USA jest w podobnym stanie, a przegląd jest zwyczajnie podbijany na ładne oczy.
  • Odpowiedz