Ówczesny prezydent kraju, Gurbanguly Berdimuhamedow, nakazał konfiskowanie czarnych samochodów w Aszchabadzie, ponieważ uważał, że biały kolor przynosi szczęście. Właściciele ciemnych aut musieli oddawać je do przemalowania na kolor biały lub srebrny, za co sami musieli zapłacić. Z czasem zakaz objął praktycznie wszystkie samochody w innych kolorach niż biały.
Berdimuhamedow słynął z zamiłowania do bieli, a sam Aszchabad nazywany jest "Miastem Białego Marmuru"





























Wytłumaczcie mi co ma w głowie sędzia, który widząc człowieka niestosującego się do jednego zakazu nakłada kolejny? Jestem jeszcze w stanie zrozumieć sytuację, w której ma jeden zakaz na rok czy dwa, zostaje znowu złapany i sąd zmienia karę na dożywotni zakaz. Jednak w sytuacji kiedy zostaje złapany po raz kolejny to już z automaty powinna być odsiadka.