#anonimowemirkowyznania
W mediach często mówią, że bycie przeciętnym to coś złego ale patrzcie.. bycie przeciętniakiem to banalne życie. Zero refleksji, przemyśleń, po prostu jedziesz na autopilocie. Nie musisz wymyślać koła na nowo tylko podążasz wyznaczoną ścieżką.
Typowy przeciętniak autopilot:
- studia->praca->ślub->dom->dzieci (w różnej kolejności)
Typowy #przegryw to najczęściej indywidualista, overthinker i cichy obserwator:
- do #zwiazki podchodzi ostrożnie, rozpatruje wszystko pod kątem #hipergamia i #blackpill, skoro inni mają złe doświadczenia to
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
W mediach często mówią, że bycie pr...

źródło: comment_1664268308BPUgmlOAV09vAV8eODPWfQ.jpg

Pobierz
#anonimowemirkowyznania
Rodzina i pieniądze. Jak wyznaczyć granice?

Od dzieciaka klepaliśmy srogą biedę, na szczęście mam sprawną głowę po tatusiu i udało mi się wyjechać na studia za granicę. Jakoś się utrzymuję #!$%@? pracą po uszy, staram się nadrobić za te wszystkie lata kiedy jedynym hobby na które było nas stać były regularne spacery do mopsu.

Na mojej liście jest jeszcze wyleczenie nachalnego trądziku i zrobienie sobie zębów.

Matka robi w Polsce za
Z węglem to rozumiem, źle by było jakby matka zamarzła, ale z tym podjazdem to mogłaby sobie darować.

Wytłumacz matce, że masz przez trądzik twarz jak powierzchnia Marsa, a szczeliny w zębach jak kanion Valles Marineris i jak nie zadbasz o siebie to prędzej na twojej twarzy wyląduje łazik curiosity niż jakiś chłop będzie cię chciał i jak chce mieć kiedyś jeszcze wnuki to niech się wstrzyma z tym podjazdem ¯_(ツ)_/¯
1a6e1 9r33n: Kobieto, to co napiszę zabrzmi "egoistycznie" ale taka jest prawda:

Twoja matka cię wykorzystuje lub ty się nadmiernie poświęcasz dla niej.Kropka.Wierz mi,w dużej części jestem ofiarą czegoś podobnego tylko ja mam 35 lat i nic nie udało mi się w życiu osiągnąć. Moi tak się na mnie rzucili jak chciałem samodzielnie wyjechać że nawet z wyjazdu nic nie wyszło,a januszexy to nawet nie chcą mnie zatrudniać. Jestem więc
brak chrztu młodego i w efekcie wykluczenie z najbliższej rodziny przez teściową. Nie odzywa się 3 miesiące, każda próba kontaktu kończy mniej więcej jak na załączonym obrazku. Co siedzi w głowach takich osób?

Zanim usłyszała o naszej decyzji potrafiła dzwonić wręcz codziennie, teraz kompletnie się nami nie interesuje.


#chrzest #katolicyzm #rodzina #tesciowa #wiara
H.....e - brak chrztu młodego i w efekcie wykluczenie z najbliższej rodziny przez teś...

źródło: comment_16641012230f2vCHMK01uTEpEdE0HAE5.jpg

Pobierz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@1Lupa: nie tracę majątku mam rozdzielność. Ale mam wspólny dom z żoną i ona chce wykupić moja część a moj kumpel jej część. To jest zamotane. Ona się nie zgadza i szantażuje mnie ze jak jej nie sprzedam to nie zobacze dzieci i dom pójdzie pod młotek gdzie ona będzie miała pierwszeństwo wykupu
Wynikła spina z matką, dłuższy temat ale ogólnie trochę jestem winny tym razem. Nie zmienia to faktu, że swego czasu spiny były na porządku dziennym i wtedy najczęściej nie było w tym żadnej winy mojej. Stąd kiepska relacja z rodzicami i w sumie ogólnie z rodziną. Pisze o tym bo już nieraz się zastanawiałem nad napisaniem obszernego listu do matki właśnie, w którym ujmę m.in. co mi nie pasuje, czemu czasem zachowuje

Jak uważacie?

  • Pisz teraz 25.0% (18)
  • Lepiej napisz jej to po maturze, na "do widzenia" 75.0% (54)

Oddanych głosów: 72

Jesteś u dziadków na weekend w pigułce.

- Chcesz teraz zjeść obiad, smażyć kotlety?
- Nie dziękuje, nie jestem głodny.
- Nic dziś nie jadłeś, na pewno jesteś.
- Nie mam teraz ochoty, źle się czuje.
- bo nie jadłeś!
- Zrób proszę ten obiad, niech stoi, potem zjem, żeby nie robić potem problemu.
- Potem to będzie zimny.
- ale ja wole zimny…
- Nie, bo zimny jest niesmaczny.

Okazuje się,
Wszystkie chwile sprawiają, że jesteśmy rodzicami.

W jednej chwili będziemy słabi, a w następnej świetnie sobie radzili.

Będziemy podejmować dobre i złe decyzje.
Będziemy mieć dobre dni i złe dni.
Będziemy mieć dobre minuty i nie-tak-dobre minuty.
I będziemy robić tak wiele rzeczy źle.

Ale to właśnie dzięki temu się rozwijamy.

Będziemy innymi rodzicami, kiedy otworzymy oczy każdego ranka. W zależności od tego, ile razy
obudzono nas tej nocy i jak nasze
ciemnienie - Wszystkie chwile sprawiają, że jesteśmy rodzicami. 

W jednej chwili b...

źródło: comment_1664028029oaIzUVVyjrywQUDnspry3L.jpg

Pobierz
#anonimowemirkowyznania
#rodzina #historia #przemyslenia #wpiszdupy
Trochę wstyd, że dopiero teraz się zorientowałem ale cóż poradzić.
W wieku 28 lat uświadomiłem sobie, że mój dziadek walczył dla Niemiec w czasie II wojny światowej.
Mieszkali z babcią przy granicy polsko-niemieckiej (4 km od granicy) ale po niemieckiej stronie. Dziadek zmarł przed moimi narodzinami więc nigdy go nie widziałem.
Mało też pytałem mamę i babcię jak wyglądała wojna. Wiedziałem tylko z bardzo ogólnych opowiadań, że
#!$%@?, mam rodzinke do rany przyloz, przyjada kilka razy w roku, duzo ich, zwykle coś chcą żeby im na kompie coś ogarnąć albo cos z telefonem pomoc, albo wybrac co kupić
z każdym mogę normalnie pogadać
i właśnie do mnie dotarło, że oni sobie ogarniają sylwka, grilla, jakieś wyjazdy a mnie nie zapraszają xD
#!$%@?, jestem za mało dynamiczny żeby ich zabawiać to jestem skazany na niezapraszanie
ja #!$%@?, dziękuję, że mnie
artur-tyminski - #!$%@?, mam rodzinke do rany przyloz, przyjada kilka razy w roku, du...

źródło: comment_1663939427GJRHAuHvu2bgYTJdeCQGaS.jpg

Pobierz
#anonimowemirkowyznania
#rodzina #pytanie #patologiazmiasta #psychologia #przegryw #depresja

Mam dość dziwną relację z ciocią i wujkiem.
Żyją w USA, są w polsce raz na ~3 lata i tyle ich widzę, jak tu są przez te 3 tygodnie.

Ogólnie, dawno temu, z 6 lat, jak tu byli, ja mając 22 lata nie wiedziałem czego chce w życiu, nie miałem roboty i byłem jakiś taki zmulony, nie ogarnięty, deprecha itp
Widać było że coś nie
#anonimowemirkowyznania
Jak wytłumaczyć się z tego swojej żonie?

W dzieciństwie przez błąd w sztuce lekarskiej została przyznana mi dożywotnia renta odszkodowawcza. Nie chcę wnikać w szczegóły, ale w gre wchodzi zarażenie chorobą wirusową. Mój stan zdrowia jest dobry, ona od dziecka szczepiona na tą chorobę, ludzie z "tym czymś" co mam żyją względnie normalnie, a i czasami zupełnie normalnie.

Nie mówiłem jej o swojej chorobie. Nawet nie czuję się chory. Owszem w
Skuteczne i tanie ubezpieczenie. W skrócie czego unikać i co wybrać spośród miliona ofert.

Jakiś czas temu kilka osób prosiło mnie o wrzucenie zestawienia sensownego i prostego ubezpieczenia. Znalezienie takiego jest trudniejsze niż mogłoby się nam wydawać. Założenia są proste. Minimalna ilość umów dodatkowych. Dlaczego? Towarzystwa wymyślają wiele zakresów po to, żeby na każdym naliczyć nam prowizję i więcej zarobić.

Każdy ma określony budżet i powinniśmy zrozumieć co należy ubezpieczyć. Nadać temu
droetker4 - Skuteczne i tanie ubezpieczenie. W skrócie czego unikać i co wybrać spośr...

źródło: comment_166367748694bPQfy1YuUoj5j8ZHR9OM.jpg

Pobierz
#anonimowemirkowyznania
Jaki jest inny sens życia niż posiadanie rodziny (i ewentualnie) dziecka? Pytam jako singiel, który jest sam jak palec. Jasne, że granie w gierki pół dnia po pracy i picie piwa bez bata nad głową jest fajne ale ile można. Po pewnym czasie to przestaje cieszyć. Ile można sobie wyszukiwać zajęcia i atrakcje dla jednej osoby. Znajomi dawno "wydorośli z głupot" i nie w głowie im spotkania jak za dawnych czasów
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Jaki jest inny sens życia niż posia...

źródło: comment_1663542723tlZA5iR2j41tjFtF3Urb7P.jpg

Pobierz