Mirki pomoc,matka zagląda mi w konto,zajmuje się moją kasą(teraz wydałem na msze św.) przedtem na głupstwa jakie nie powiem. Co zrobic aby się odjumała,dodam ,że mam 30 lat i jestem na jej utrzymaniu(więc wygoda) oszczędzam kase mam kilkadziesiąt tys. Co robić aby się odjumała ode mnie więcej się modlić o to,ja już nie mam sił żeby dała mi spokój.
#spokoj #matka #rodzice #rodzina #
Hyrieus - Mirki pomoc,matka zagląda mi w konto,zajmuje się moją kasą(teraz wydałem na...

źródło: comment_16195444914sUc3kfLBZ3HsZoG03dHog.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam na myśli czy można wychować swoje dziecko, które będziemy żywić na przetworzonej żywności (typu chipsy, pączki, cola i inne slodycze) czy cukier uszkodzi jego mózg doprowadzając do upośledzenia, czy będzie w stanie normalnie funkcjonować w szkole i później w dorosłym życiu jeśli wychował się na takim pożywieniu?

#jedzenie #genetyka #rozwojosobisty #rozwoj #nauka #ludzie #rodzina #ankieta

Czy faktycznie dieta dziecka jest kluczowa dla jego rozwoju, czy może jeść co chce?

  • Jest kluczowa mirek 93.6% (44)
  • Nie, może co chce nic się nie stanie 4.3% (2)
  • Odpowiem w kom 2.1% (1)

Oddanych głosów: 47

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@userrrr: Kiedyś, gdzieś czytałem, musiałbym pogrzebać, że dzieci odżywiające się zdrowiej mają lepsze wyniki w nauce więc na pewno przełożenie jest.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Możesz zbudować własne życie. Odetnij się od rodziny - jeżeli będziesz chciała im pomóc to poświecisz siebie i obudzisz się będąc po 30 nadal próbując odciągnąc ojca od alko. Nie zasłużył na to aby mu pomagać. Za wszelką cenę musisz się odciąć od nich. Znajdź niebieskiego, który ma w miarę normalną rodziną i spróbuj zbudować swoją w oparaciu o jego rodziców/dziadków. Odcięcie się od rodziców jest bardzo trudne. Chcesz
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: słuchaj, szybki strzał - szukaj pracy na wakacje za granicą, jakaś holandia i zbieranie truskawek czy innych kwiatków, w międzyczasie rekrutuj się na wymarzone studia. Wracasz z wakacji z hajsem, który możesz przeznaczyć na pierwszy czynsz za pokój/akademik i szukasz pracy w mieście. Jeśli Ci zależy to się zawieźmiesz i dasz radę, mam mnóstwo znajomych którzy pouciekali z toksycznych rodzin w ten sposób i na dobre im wyszło.
trzymam
  • Odpowiedz
Dla społeczeństwa lepiej będzie, jak rodziny będą zakładać ludzie inteligentni ze stabilną sytuacją finansową, którzy zapewnią dziecku odpowiednią stymulację intelektualną i bezpieczeństwo ekonomiczne, a nie kolejni potomkowie klasy robotniczej, którzy wiążą koniec z koncem tylko dzięki socjalowi


...pomyślał Mwebe, wiosłując wraz ze swoimi 8 synami pontonem do Europy;)
  • Odpowiedz
Znowu słyszę jak Sąsiedzi z góry się kłócą

I zastanawiam się czy oni tak żyją ze sobą całe życie? Jak pies z kotem? Co stoi na przeszkodzie by się rozwieść? Co się ma żyjąc w takim związku pełnym krzyków i oskarżeń?

#pytanie #rodzina #zwiazki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@smolldaisy: to ze nie wypada to chyba juz od bardzo dawna i nawet w bardzo katolickich niekoltunskich rodzinach nie jest aktualne.

Sprawy bytowe czyli mieszkanie na ktore po prostu jedna ze stron nie zarobi nigdy. Chodzlem kiedys do babki na korki do mieszkania w ktorym mieszkala z mezem w separacji. Przy mnie bardzo kulturalni ludzie. Potem nie wiem, ale nie podejrzewam by cos sie dzialo.

Przez pewien czas tez bliscy
  • Odpowiedz
#dzieci #rodzina #praca #pracbaza

Podziwiam ludzi którzy pracują w towarzystwie dzieci.
Fizycznie jest trudno bo włazi zagląda, młotek gdzieś zapierdzieli.
Ale praca umysłowa przy pisaniu czy to komp czy papier ja p------e wyższy lev, nie mogę zebrać myśli, ciągle harmider a jak założyłem słuchawki to kaszojad przybył, wyciągnął mi słuchawek i sprawdza czego słucham XD.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z rodziną to jednak najlepiej na zdjęciu.

Mama, lat 60, chciała się zaszczepić na covid i stwierdziła, że nie będzie wisieć kilka godzin na linii próbując zarejestrować się telefonicznie. Poprosiła więc, żebym ją zapisał przez Internet. No więc zapisałem, na najbliższy termin, miejsce może nie najbliżej jej mieszkania, ale bez przesady, może z 10 km dalej (i tak musiała jechać samochodem, więc to żadna różnica, czy przejedzie 5 czy 15). Szczepionka oczywiście
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ArpeggiaVibration: W sumie to nie pierwszy raz, kiedy matka przejawia specyficzne rozumienie "programowania". Ona jest (teraz już emerytowanym) inżynierem, ale do komputera to nawet nie podchodzi. Jednocześnie już od kilkunastu lat nie wypada wręcz projektów robić ręcznie, tylko robi się w AutoCADzie. No i matka dostała kiedyś jakieś zlecenie na projekt (na co dzień się tym nie zajmowała) i dzwoni do mnie, że ona narysuje na kartce, a jej to
  • Odpowiedz