via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
#dzieci #rodzice
W jakim wieku oddaliście dzieci do żlobka? Jak oceniacie ten proces, jak sie dziecku podobało itd.

Jaki wedlug was najlepszy wiek?
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jak wytłumaczyć mojej matce, że nie każdy potrzebuje innych ludzi do szczęścia? Sprawa wygląda tak, lvl 22, studiuję i pracuję, w wolnym czasie przesiaduję przed komputerem (to mój jedyny przyjaciel). I tak mi mijają dni, miesiące. Niestety mimo wszystko muszę mieszkać z rodzicami (wiadomo, ceny mieszkań spore nie mówiąc o utrzymaniu się). I cóż, o ile ojciec nie robi mi problemów (tak właściwie to nie rozmawiamy ze sobą, nie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Twoja mama się o cb martwi i to normalne jednak w twoim zachowaniu bardziej podejściu do życia jest takie cope mocno bo wolisz tworzyć sb taką bańkę że nikogo nie potrzebujesz a gdybyś zamieszkał sam to zobaczyłbyś co oznacza samotność. Serio nie polecam. Ponadto brzmisz jakbyś był w stanie depresyjnym że nie chcesz nikogo,nie chcesz próbować taką apatią to czuć mocno. Naprawdę polecam ci się otworzyć na ludzi i
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@AnonimoweMirkoWyznania:
Potrzebujesz ludzi tylko jeszcze tego nie rozumiesz / nie wiesz. Każdy potrzebuje, ta potrzeba jest wbudowana w nasz hardware. Miałem podobnie jak Ty, też myślałem, że akurat ja mam inaczej. Nawet się tym trochę szczyciłem. Myliłem się i to bardzo.

Przyjdzie czas, że będziesz żałował swojego obecnego podejścia. Jestem tego pewien, tak samo jak jestem pewien, że teraz nie jest Ci źle. Ale stan z teraz przestanie Ci wystarczać,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, mam problem ze swoim 7-letnim synem (1 klasa podstawówki). W domu jest to grzeczny, pomocny i uczynny chłopak. Chętnie bawi się z siostrami, potrafi odpowiedzialnie zająć się młodszą siostrą. Nie miga się od nauki, ma wyrobione poczucie obowiązku. W szkole natomiast, wśród kolegów, dostaje "małpiego rozumu", przeszkadza w lekcjach, chodzi po klasie, dokucza słabszym kolegom. Nie ma tygodnia, żebym nie miał skargi od wychowawczyni, ostatnio również bezpośrednio od
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeszcze trochę i będę już zupełnie zrelaksowana w trakcie pieszych powrotow z przedszkola xd
O 16 jest już ciemno, więc wreszcie maluszek idzie z mamą za ręke, bo... boi się ciemności ( ͡º ͜ʖ͡º)

Co prawda w centrum handlowym ucieka z ozdobami świątecznymi pod pachą, taszczyc Mikołaja większego od siebie lub kartonowy prezent i potem chowa się w przebieralni, ale ogólnie jest już całkiem spoko! Mały urwis
c.....e - Jeszcze trochę i będę już zupełnie zrelaksowana w trakcie pieszych powrotow...

źródło: comment_1670489029sJ7N8KB5v9jnMHhJQFdptj.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ciemnienie: jeśli chcesz więcej takiej świątecznej magii w domu to polecam kupić choineczkę 35cm i opakowanie plastikowych małych bombek. Szał że strojeniem, a potem choinka towarzyszy całe popołudnie w prawie wszystkich aktywnościach xD
  • Odpowiedz
Niebieski lvl 21, mieszkam z rodzicami na #zalesie. Rok temu skonczyłem technikum, zdałem maturę (rocznik 01) i od razu poszedłem do pracy na caly etat. Stwierdziłem, że nie chcę na razie iść na studia bo nie mam na siebie pomysłu. Wraz z pierwszą wypłatą moi #rodzice ( z naciskiem na mojego ojca, chociaż później obydwoje) zaczęli wymagać ode mnie żebym dokładał sie do budżetu domowego 500zł co
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam wrazenie ze nie przeczytales calej mojej wypowiedzi.


@Qazwsx2001: przeczytał, ale weź pod uwagę, że komentujący, to czasami osoby, które podobnie miały i sobie usprawiedliwiają rodziców, zamiast pogodzić się z tym, że to nie byli rodzice.
  • Odpowiedz
Jestem w odwiedziny u mamy, siedzimy gadamy i w pewnym momencie ona wypala, że "no ja już to bym bardzo chciała mieć wnuka i jak rozmawiałam z tatą to też mówił, że już byłby całkiem szczęśliwy z dzieciaczka" xD

Ona bardzo dobrze zna moje podejście, więc skad to się bierze?

#childfree #rodzice #rodzina
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MallaCzarna: powodów może być wiele. Na pewno wiedzą, że dla dziadków to będzie "szczęście z dzieciaczka", czyli zabawa, urozmaicenie, odwiedziny raz na jakiś czas, a codzienna robota i zobowiązanie na najbliższe kilkanaście lat spada na rodziców

jest jeszcze jeden element. dzieci sprawiają, że jest dużo więcej okazji do spotkań międzypokoleniowych. Chrzciny, urodziny, wakacje u dziadków itp. Czasem wręcz ludzie utrzymują bardzo trudne relacje z rodzicami, żeby dzieci miały dziadków. Bezdzietni
  • Odpowiedz