• 652
@PeterGosling: Generalnie parental control w telefonach kaszojadów to ważna rzecz, ale celowe upośledzanie dzieciaka to trochę patologia.

a nie, doczytałem, że młody to #programista15k, więc skoro śmiga przy PC to po co udawać, że telefon go ogłupia skoro na tiktoka i instagrama może też wejść z poziomu przeglądarki co zapewne robi skoro nie ma normalnego małego internetu xD
  • Odpowiedz
Rozmawia ze sobą 2 ratowników. Wybrane cytaty:

- 10 godzin z dziećmi.
- Rodzice są gorsi od dzieci.
- Dzieci się topią, a rodzice siedzą na trybunach.
- Pytam, czy umieją pływać. Odpowiadają, że tak.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SendMeAnAngel: to nie pokolenia 500+, 15 lat temu też tak było, nawet gorzej bo nie było tylu basenów i zajęć na nich.

A rodzice to straszne nieogary, myślą ze jest ratownik na basenie/plaży i to on jest teraz opiekunem
  • Odpowiedz
@Fix: starsi ludzie chcą się czuć użyteczni i nie być ciężarem dla swoich dzieci, więc wolą zrobić obiad, niż przyjść i zjeść obiad
  • Odpowiedz

Jak w dzieciństwie Twoi rodzice wypowiadali się o Tobie przy rodzicach innych dzieci

  • Mówili, że ich dziecko jest najzdolniejsze 21.1% (4)
  • Wypowiadali się o mnie obiektywnie 21.1% (4)
  • Deprecjonowali mnie przy innych rodzicach 31.6% (6)
  • Starali się mnie do nikogo nie porównywać 26.3% (5)

Oddanych głosów: 19

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ynfluencer: Jeśli masz taką możliwość to umów się z jego lekarzem na wizytę i podziel sie wątpliwościami, możesz zapytać w jaki sposób możesz wesprzeć ojca w leczeniu i czego unikać.
Jeszcze jedno, nie jesteś od "ogarninia" własnego ojca. Twój tata ma się ogarnąć sam przy pomocy psychiatry i psychoterapeuty. Ty jedynie możesz go w tym wesprzeć i tyle.
Zadbaj o siebie, bo ciągle niewyspany sam popdaniesz w chorbę.
  • Odpowiedz
Podsumowanie zimowego wypoczynku solo z trzylatkiem, bo było to niezwykle ciekawe i budujące doświadczenie.
- ogarniam, to główna myśl - do samego zajmowania się maluchem nie potrzebuje pomocy, ponieważ absolutnie każda kwestie z nim związana potrafię zrobić sama. Nawet te szczególnie trudne, czyli emocje.
- wypoczęłam - zajmowanie się tylko i wyłącznie dzieckiem, bez jeżdżenia do pracy i ogarniania domu, zakupów, sprzątania, prania to zwykła przyjemność, mimo typowych zachowań trzylatki. Mogłam w całości
c.....e - Podsumowanie zimowego wypoczynku solo z trzylatkiem, bo było to niezwykle c...

źródło: comment_1673847747tOq5VqczElAJdwmij6vEBg.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Ja z nim rozmawiam o duchu, więcej nawet, o duszy ludzkiej, wędrówce i codziennych spotkaniach z bogiem. Ale też o przewadze spokoju, akceptacji popełnionych grzechów i przekraczaniu poziomów świadomości.

On nawet nie chce wiedzieć, gdzie pracuję i co robię. Pyta tylko, czy służy mi klimat, czy kobieta, z którą jestem, jest tą, z którą chcę być. No i czy słucham intuicji, czy słysze szept do ucha, boską opiekę."

#pisanie #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

hej, rozkminił już ktoś może jak to będzie z tą zmianą urlopów ojcowskich/tacierzyńskich dla ojców w 2023?

w poniższym artykule jest informacja, że ojcowski w 2023 to będzie 14 dni do wykorzystania do końca 1go roku życia dziecka, a 9 tygodni tacierzyńskiego do wykorzystania do końca 6go roku.

Czy te 2 tygodnie ojcowskiego mogę wykorzystać w tym samym czasie jak żona będzie na macierzyńskim/rodzicielskim? Zakładamy, że żona wykorzysta ciągiem tj. 52 tygodnie.

Te
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vinmcqueen: ehh, poki co w takim razie 2 dni okplicznosciowego po narodzinach, i 14 dni L4 jesli byla cesarka, a reszta tak jak bylo rok dla partnerki jesli zobowiazesz sie nie korzystac z tacierzynskiego
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jak wyrwać się z kleszczy matki która na nic mi niepozwala? Nie pozwala mi daleko wyjeżdżać. Nigdy nie byłem na imprezie i wciąż jestem prawiczkiem z jej winy. Trzydzieściparę lat a jakbym miał 15. Nigdy nie byłem poza swoim miastem. Ludzie zwiedzają jakieś miejsca a ja nie.

#rodzice #polska

---
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jesteśmy rodzicami niesłyszącymi i mamy 16-miesięczną słyszącą córeczkę. Narazie nie chodzi do żłobka, głównie żona ją wychowuje. Lubi dużo słuchać, ale zabawki z muzyką szybko się jej znudzają, nie chcemy pozwalać jej codziennie oglądać bajek, najbliższa rodzina która słyszy jedziemy średnio co 2-3 tygodnie na weekend. Całe moje dzieciństwa wychowywałem się w niesłyszącej rodzinie więc nie orientuję się bardzo w tym. Czy moglibyście podpowiedzieć jakieś ciekawe propozycje dla dziecka?

#rodzicielstwo
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MarQueS: W lokalnym stowarzyszeniu niesłyszących pewnie jest ktoś, kto przerabiał temat (może i kilka-naście, -set) razy. IMHO jak najszybciej wrzucić do środowiska, które słyszy i mówi - mowę opanować trudno i trzeba zacząć bardzo wcześnie. Bajki nie wystarczą, bo nie dostarczają codziennej mowy.

  • Odpowiedz
Zdecydowanie utwierdzam się w przekonaniu, że zajmowanie się TYLKO dzieckiem, to dość prosta sprawa. Cała trudność sprawia zajmowanie się do tego domem: gotowanie i sprzątanie, etc.
Jeśli ktoś te rzeczy robi za ciebie, masz spokojnie czas na wszelakie aktywności z malcem (książeczki, zabawy, spacery) a wieczorem kilka godzin dla siebie.
#dzieci #rodzice #tatacontent #takaprawda #oswiadczenie
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@moll: no właśnie uciekłam przed zaraza nad morze, po ostatnim chorowaniu mam tego po kokardki. Najchętniej zostałabym tu do wiosny, żeby uniknąć tych dziadowskich wirusów xd

Kurde, powodzenia, nawet sobie nie wyobrażam jak ciężko jest w takiej sytuacji.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wulfi: Pomagałem mamie (też nowotwór) przez 4 lata woziłem do szpitali onkologia chemioterapia naświetlania zajmowałem się domem robiłem wszystko co mogłem mimo to czuje że za mało zrobiłem i za mało czasu z nią spędzałem. Miesiąc po jej śmierci miałem próbę samobójczą od jej śmierci mineło 2 lata a depresja nadal mocno u mnie trzymaj się tam byku.
  • Odpowiedz