@mirko_anonim: po pierwszym zdaniu nawet mi się nie chciało czytać
Żeń się, z---------j kilka lat a później oddaj połowę przy rozwodzie bo się pannica nie wyszła albo panu się spodobało w międzyczasie 5 innych
  • Odpowiedz
Mireczki, Mirabelki, czy według was istnieje miłość od pierwszego wejrzenia? Moim zdaniem to jest niemożliwe, aby w kimś się zakochać przy pierwszym spotkaniu. Jak najbardziej można się mocno zauroczyć, zafascynować, oczarować, ale nie zakochać. Zakochanie to coś więcej, to magiczne uczucie, na które wchodzi wiele pomniejszych uczuć i emocji. Niestety ludzie mylą jakieś spontaniczne uczucia i emocje, które są zwykłym zauroczeniem właśnie z zakochaniem.

#milosc #relacje #zwiazki

Czy miłość od pierwszego wejrzenia istnieje?

  • Tak 41.8% (41)
  • Nie 58.2% (57)

Oddanych głosów: 98

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@panthererose od pierwszego wejrzenia to się można zauroczyć. Miłość to zupełnie co innego i nie jest to coś co przychodzi samo z siebie. W przeciwieństwie do zauroczenia o miłość trzeba dbać, bo ta pojawia się po tym początkowym etapie burzy hormonów gdy motywatorem do bycia razem często są hormony i nic poza tym. Później by dalej była chęć pozostania razem trzeba nauczyć się komunikować w związku i dbać o potrzeby swoje
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak dużą krzywdę wyrządziliście bliskiej osobie, przez co wasze relacje całkowicie osłabły?
Np. partnerowi lub osobie z rodziny.
Czy była szansa na wybaczenie i czy przede wszystkim żałujecie swojego zachowania?
Podzielcie się swoimi historiami i wrzućcie z siebie jakiś ciężar.

#
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy waszym zdaniem istnieje coś takiego jak zdrada online?
Jest to wybaczalne?
Np pisanie niewłaściwych rzeczy albo wysyłanie zdjęć.
Nie jest to ukryty romans, zakochanie, ani priorytetyzowanie tych "znajomych" ponad partnera i załóżmy, że nigdy do żadnych spotkań nie doszło.
Więc nawet nie wpasowuje się to w kategorie zdrady emocjonalnej ani fizycznej.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@snorli12 Podobno większość naszej komunikacji podczas rozmowy jest niewerbalna. Zachowujesz się jak dziwak to inni to widzą nawet jak starasz się to ukryć.
  • Odpowiedz
@snorli12: postawa ciała, mowa ciała, sposób w jaki chodzisz/stoisz/siedzisz, sposób w jaki patrzysz, ile i jak utrzymujesz kontakt wzrokowy, twój głos, intonacja, słownictwo, głośność itd. A poza tym to nawet feromony czy bardziej dominujące, czy jakieś stresu itd.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim wiem, o czym piszesz. Silnie przeżywam wyobrażone dyskusje, scenariusze, które istnieją w moich myślach w całkowitym oderwaniu od świata obiektywnego. Wyobraźnia zastępuje potrzebę relacji, bliskości. Potrafię mówić do siebie godzinami słowa, których nigdy nie wypowiem, bo nie będę miał do kogo. Uciekam w świat wyobrażony, by zapełnić potworną nicość, jaką jest mój żywot. Oby już niedługo.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Boli mnie to jak widzę jak dziewczyny robią z siebie cnotki, stawiają granice dla zwykłych facetów, ale jak się trafi Chad to od razu rozchylają nogi, zapominają o wszelkich swoich zasadach i wchodzą w jakieś dziwne układy. Nawet jak on ma na nie wywalone i myśli już tylko o zaliczaniu kolejnych one karmią się nadzieją że może jednak z nimi zostanie. To jest takie nieuczciwe dla zwykłych starających
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Ludzie (nie tylko kobiety) pozwalają na więcej osobom, które uważają za lepsze od nich. Umawiaj się z dużo brzydszymi kobietami od siebie, to też doświadczysz takiego traktowania.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy jest durniejszy pogląd od antynatalizmu? Antynataliści tak bardzo będą cie chcieli przekonać do swoich racji, że sami spłodzą potomków żeby ci to udowodnić xD Chociaż a antynatalizm to wymówka dla ludzi, którzy i tak nie mieliby z kim to dziecko mieć a swoją frustracje wylewają na innych .Przejrzałem sobie większość dyskusji na tagu i ten bełkot nie ma sensu. Podumuje koronne argumenty:
1) Natalizm to największy egoizm, ludzie
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy jest durniejszy pogląd od antynatalizmu? ...

źródło: comment_1632348293baHka5dFdhdIwb0ZrDmtiQ

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: W większości punktów mylisz antynatalizm z życiem bez dzieci, zwanym także bezdzietnictwem albo childfree. Nie każdy bezdzietnik jest z automatu antynatalistą. Antynatalizm to ideologia fatalistyczna, zakładająca, że każdy byt cierpi, lub całe życie ucieka od cierpienia, stąd sprowadzanie na świat kolejnego życia dla antynatalistów wydaje się nieludzkie. Bezdzietnicy zaś są często po prostu ludźmi, których nie stać, czy to nerwowo, czy finansowo na wysiłek posiadania dziecka, ale sami nie
  • Odpowiedz
nie czuję potrzeby posiadania drugiej połówki, nie czuję się z tym źle, mogę robić 1001 rzeczy tylko po to by mieć z tego satysfakcję i nie muszę się tym dzielić z nikim


@steppenwolf12: pewnie po prostu miałeś babę i wiesz jak to wygląda xD stąd cenisz sobie bycie niezależnym od nikogo. Te posty jak OPa raczej głownie piszą ludzie, którzy nigdy nie mieli drugiej połówki i idealizują związek.
  • Odpowiedz