✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Tęskno mi do niej, bo tylko na niej mi zależało. Doceniłem ją dopiero po stracie.

Nie wiem jak się zachowam gdy ją zobaczę w październiku - będzie mnie bolało że nie może być moja, ale jakoś żyć trzeba; podejdę, zagadam, wyciągnę dłoń na pogodzenie.

A potem pójdę wyrwać jakąś pierwszoroczną, która dopiero poznaje studiowanie, robię tak od mojego pierwszego roku na tej uczelni. Pobawię się nią dla zajęcia myśli i podbicia własnego ego, a na końcu będę udawać że przecież tylko się przyjaźnimy i to nie było nic więcej. Dziewczyna mi standardowo da po twarzy i zniknie. Ale jej nie będzie mi szkoda.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dlaczego w tym kraju tak ciężko poznać kobietę?! Ja rozumiem, że wiek robi swoje bo trzeba się ograniczać do #tinder i szukać głównie w pracy ale żeby aż tak było źle? Jestem normalny, staram się dbać o zdrowię więc ćwiczę. Pracę mam ogarniętą i nie narzekam. Nie jestem typem ponuraka ale też nie jestem infantylny. Mam jakieś swoje hobby i marzenia, któe powoli realizuje. Nie jestem napaleńcem, nie narzucam się i nie spermie. Mało pije, nie pale, nie biorę narkotyków. Czy na prawdę to za mało by kogokolwiek poznać? Umiem gadać z ludźmi przecież, w pracy szybko nawiązuje kontakty ale tam już wszystko zajęte. Zostały te głupie apki, na których albo nie ma nic albo jest i zaraz znika bez powodu albo nie odpowiada. Jak to możliwe? Największe patologie potrafią sobie kogoś znaleźć i jeszcze robić dzieci na potęgę a ja ogarnięty nie mogę. To kogo wolą kobiety? Gdyby mi się przytrafił związek to przecież chciałbym żeby to była wspólna droga przez coś fajnego, gdzie oboje otrzymujemy od siebie wsparcie, rozmawiamy o problemach i realizujemy się oboje, spełniamy marzenia, oboje się napędzamy żeby iść dalej. Na prawdę kobiety mają to w dupie? A może zacznę być chamem i pijaczkiem który kompletnie nie szanuje kobiety? Chodzić w dresach, patrzeć spode łba i wyzywać? Wtedy to będzie atrakcyjne hm?

#zalesie #przemyslenia #przegryw #blackpill #zwiazki #relacje #tinder #podrywajzwykopem #milosc #redpill #tfwnogf #samotnosc #feels #depresja #hipergamia

mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dlaczego w tym kraju tak ciężko poznać kobiet...

źródło: comment_16720988052thftvYSWKvBVWgk7leqDF

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Padłem ofiarą toksycznej relacji :( Nie trwała ona długo, a można nawet powiedzieć, że "śmieci wyniosły się same". Ale i tak przykro, bo bardzo się zaangażowałem. Teraz z perspektywy czasu widzę te wszystkie red flagi, a mimo wszystko i tak trudno mi przetrawić to co się wydarzyło. Zdecydowanie bliżej mi do piwniczaka, a na związki nigdy nie byłem napalony. A tutaj nagle dziewczyna 9/10 pojawia się znikąd, wszystko angażuje, bardzo nakręcona, love bombing, "miodowy miesiąc" i życie zamienia się w bajkę. Trudno nie stracić głowy. Niemożliwe, by było prawdziwe, prawda? No właśnie, a ja wierząc w dobre intencje i widząc jej zaangażowanie zaufałem i bardzo mocno się przejechałem. Bo "miodowy miesiąc" skończył się równie szybko co zaczął. Trudno, ludzie nie zawsze pasują do siebie, było fajnie, ale trzeba iść w swoją stronę, prawda? Gdyby tak się skończyło nie byłoby problemu i czego opowiadać, a niestety stało się inaczej.

Bo nagle skończyły się czułości, a dla niej stałem się tylko kumplem, o czym nawet nie wiedziałem. Jej zachowanie zmieniło się drastycznie, jakby ktoś z dnia na dzień przesunął wajchę. Ale odejść też nie mogłem, bo raz na jakiś czas były mi rzucane "ochłapy", by żyć nadzieją, że jak będę wystarczająco posłuszny, to będzie tak fajnie jak dawniej. Na początku myślałem, że może coś zrobiłem złego, potem że ona ma gorszy humor. Ale to był permanentny stan, który powodował, że poniekąd stałem się więźniem jej humorów. Tak naprawdę nie chodziło o mnie, a o zaspokajanie jej ego. Mówiąc wprost, że nie jest już zainteresowana ryzykowała, że mnie utraci, a chciała ze mnie korzystać nadal nie dając nic w zamian. Wymagała takiego arbitowania, a przy pierwszej lepszej okazji (czyt. poznanie fajniejszego chłopaka) pewnie ograniczenie kontaktu, gdy już nie będę potrzebny.

Nie mam problemu, by kolegować się z jakąś dziewczyną, generalnie nie mam też zwyczaju zakochiwać się w znajomych. Ale jednak sama wyznaczyła inny tor dla naszej znajomości. Uważam, że okrutne jest żerowanie na czyichś kompleksach, potrzebie bliskości, tylko by zaspokajać własne narcystyczne potrzeby. To przecież nie ja za nią latałem, tylko to ona robiła wszystko, by mnie przywiązać do siebie. Jedyne co mnie zastanawia to to, czy robiła to świadomie z zamiarem wykorzystania, czy może ma zakodowane takie mechanizmy, ale nie jest tego świadoma.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim po czasie zrozumiesz jak to b-----------e miłością było tylko słodka manipulacja a nie realnym uczuciem. Możliwe ze ta dziewczyna wróci jak boomerang gdy zaczniesz die lepiej czuc lub znajdziesz nowa i normalna dziewczynę. I wróci tylko po to by zamieszać Ci w życiu byś znowu jej uległ i popsuł sobie samopoczucie a ona jak osiągnie cel to znowu zniknie. Znam temat. Narcystyczny chłop mi się raz trafił. Rzucił mnie być
  • Odpowiedz
Co więcej po toksycznych związkach ból jest dużo większy, niż po "zwykłych" rozstaniach z osobami, które serio nas kochały. Dziwne i paradoksalne, ale niestety tak jest. Kolejnym minusem jest to, że obawiam się, że jak poznam normalną i kochającą dziewczynę, to nie zapewni mi tego, co czułem podczas "miodowego miesiącu". Że teraz siłą rzeczy te nienaturalne i toksyczne zdarzenie będzie punktem odniesienia i wyidealizowana poprzeczką, której nie da się doskoczyć. Najgorsze jest
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Przegrywy popełniają błąd poznawczy..
1. Poznałem wiele kobiet i większość z nich NIE szuka chada, tylko normalnego stabilnego ogarniętego chłopa z którym mogą stworzyć związek i zwykle są to wieloletnie związki. Nawet jak są wolne to nie trwa to długo. Problem w tym, że NIE widzimy ich na aplikacjach (a jak są to szybko ktoś je zgarnia).
2. Kto zostaje na rynku matrymonialnym? Laski które i tak nie szukają stabilności oraz gości którzy myślą tak samo, co sprawia że na apkach zawsze będą te same osoby, tego samego typu. Dlaczego więc doszukiwać się normalnych kobiet w takich miejscach?
3. Idealnym rozwiązaniem jest po prostu być w grupie lasek z pkt 1. Tego typu laski biorą sobie gościa z jej otoczenia/ekipy, z którym coś przeżyły, mają jakieś wspomnienia, itd. często to jest po prostu przyjaciel. Taki gość zawsze był w jej otoczeniu i jest sprawdzony więc nawet nie musi szukać obcych na #tinder.
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Przegrywy popełniają błąd poznawczy.. 
1. Poz...

źródło: comment_vrih4OZdP0HAyOsHM0efhAGkmDrxNeAs

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poznałem wiele kobiet i większość z nich NIE szuka chada, tylko normalnego stabilnego ogarniętego chłopa z którym mogą stworzyć związek i zwykle są to wieloletnie związki.


@mirko_anonim: Nie, nie szukają normalnego stabilnego i ogarniętego, chyba że po 30 gdy już mają małego m0kebiaka do utrzymania, dalej nie czytam tego g---o baitowego wysrywu z doopy szympansa
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Kiedyś dziwiłem się czemu #przegryw mówi że ciężko poznać laski skoro można dosłownie wszędzie. Chodziłem na studia i jedyne co musiałem robić to podążać za normikami xD normiki ogładaszają integracje grupową? idę za nimi.. i tak sie nikogoś przypadkiem poznawało. Inną opcją również było: posiadanie notatek (albo chęć ich skserowania), projekt grupowy, czekanie w tej samej kolejce do dziekanatu albo po prostu wracanie tą samą drogą po zajęciach xD po zajęciach spotykało się na piwie pod przykrywką "obgadania projektu" albo "skoro chodzimy do tej samej grupy". I tak życie wyglądało, z jednymi zostałem na stopie koleżeńskiej, z innymi spotykaliśmy się regularnie po zajęciach. Najgorsze zaczęło się po studiach.. kontakty słabły, część wyjechała, inni zaczęli ślub brać. W pracy różne środowisko, sporo starszych, każda zajęta, praca zdalna. Dosłownie nie było i nie ma gdzie poznawać tych lasek! Na #tinder wymagania z d--y i jako przeciętniak nie mam szans a próbowałem już setki razy. JAKIŚ DRAMAT. Latka lecą a ja nie mogę żadnej poznać xD Nawet jakieś projekty grupowe w pracy to jak jest jakaś laska to mężata/dzieciata i jeszcze sporo starsza. Nie mam pojęcia gdzie poznawać i teraz was rozumiem xD


mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Kiedyś dziwiłem się czemu #przegryw mówi że c...

źródło: comment_1667644249krTabZSzlTvqiL8kRJsedw

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Z tym poznawaniem na #tinder to nie jest jakaś miejska legenda? Poszedłem na typowo babski kierunek studiów i prawie wszystkie był już zajęte przez typów poznanych w liceum, inne z kolei poznały kogoś na studiach. Po studiach foteczki ze ślubu, rodzinka, dzieci nadal z tymi samymi typami. Kogo nie poznałem na żywo to poznał kogoś 3, 4, 5.. 7 lat temu i tak są do teraz. Nie słyszałem nigdy żeby ktoś się poznał przez tindera. Jedyne co to jakaś zainstalowała ale po kilku dniach się zniechęciła bo dziwne typy albo za duży spam wiadomości. Z par które kojarze że się rozpadły to brali sobie kogoś nowego nadal w gronie wspólnych znajomych. Wierzę że na pewno gdzieś istnieją takie pary które faktycznie poznały się na tinder ale żeby to był jakiś dominujący sposób poznawania?

#podrywajzwykopem #przemyslenia #zwiazki #milosc #relacje #blackpill #redpill #tfwnogf #s--s #slub

mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Z tym poznawaniem na #tinder to nie jest jaka...

źródło: sKkktkpTURBXy9mYjM1YzA3ZTcyOTQ2MDc4N2JkOWMxMDhiYzVkZjFkYi5qcGeSlQPNARsAzQUYzQLekwXNAyDNAcI

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wierzę że na pewno gdzieś istnieją takie pary które faktycznie poznały się na tinder ale żeby to był jakiś dominujący sposób poznawania?


@mirko_anonim: jeśli ktoś się nie poznał tak jak napisałeś (szkoła, znajomi, jakieś wyjazdy na dyskoteki) to raczej ma jakieś problemy ze śmiałością, kontaktami między ludzkimi itp. Tacy zbierają się na przykład na wykopie i albo doradzają sobie jak tu zrobić tak żeby poznać kogoś na tinderze albo narzekają
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Halo #krakow co z wami nie tak? Korzystam z #tinder w Krakowie i mam bardzo małe powodzenie + kobiety często niemiłe, opryskliwe, wredne. Podobnie jest na ulicach i ludzie wydają się jacyś chamscy, kobiety często nie odsuwają się idąc chodnikiem aż cie trącą z bara a kierowcy są jacyś agresywni. W #warszawa czy #wroclaw miałem lepsze powodzenie + ludzie jakby bardziej życzliwi. Ktoś zauważył coś podobnego?

#podrywajzwykopem #przegryw #tfwnogf #zwiazki #relacje #badoo #blackpill

mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Halo #krakow co z wami nie tak? Korzystam z #...

źródło: 60ba3f98cd5d1_o_full

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: w każdym większym mieście tak jest. Z jednej strony Julencje, co wyrwały się ze swojej wsi i coniedzielnej Mszy Świętej. Teraz są wyzwolone i dumne. A z drugiej strony klepacze z korpo co wydają cały hajs na szmaty z Guessa i drogie gadżety. I tak to się kręci.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
TL;dr
Odnoszę wrażenie, że już nie poznam dziewczyny, z którą będę miał taki flow jak z moją byłą - tak, ja wiem, że każdy po rozstaniu tak mówi i zazwyczaj nie jest to prawda, ale moja sytuacja jest naprawdę wyjątkowa, a teraz stanowi problem. Nie jest to wpis z serii “żadna mnie nie chce i nie jestem szczęśliwy”. Nie chcę chcę też, by zabrzmiało, że idealizuję byłą, bo jednak nam nie wyszło, więc te różnice też były. Moja refleksja jest na chłodno i starałem się, by była racjonalna.

Mógłbym opisywać bardzo długo, ale to nie ma sensu, więc skupię się na konkretach. Z moją ex nas po prostu łączyło bardzo dużo na różnych poziomach:
- Mieliśmy podobne podejście do życia, w wielu rzeczach bardzo odległe od "normikowego"
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim mnie zastanawia czemu wam nie wyszło skoro ważne rzeczy ogólnie dla związku i takie preferencje Twoje pasowały. Musieliście się chyba bardzo złe komunikować i nie próbować uczyć się zdrowej komunikacji, albo po prostu któreś z Was miało jakieś zaburzenie osobowości przez które te relacje idealizujesz. W związku ważne jest podobne podejście do życia, wartości, temperamenty i sposoby spędzania wolnego czasu. Bez tych składników żaden związek nie będzie dobry. Gdy ludzie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim jeśli w Twojej relacji były manipulacje to obstawiam na zaburzenia osobowości, bo ludzie w związkach z małymi różnicami i problemami w komunikacji jakoś dadzą radę wyjść na prosto sami lub z pomoca terapii par. Jak jednak są manipulacje to już grubo. W relacji u mnie gdzie były manipulacje to typ miał narcystyczne zaburzenie osobowości lub conajmniej rys narcystyczny. Wydawał się idealnie szyty pode mnie bo tak jego zaburzenie działało a
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Przykry jest rynek matrymonialny 25+ i zaczyna się słynna ściana dla niebieskich. Możesz być ogarniętym facetem, chodzić na siłownie, dbać o siebie, mieć dobrą gadkę, prowadzić swój biznes ale na rynku zostały ci same ochłapy i będziesz czuł tylko narastająca frustracje z powodu waszego niedopasowania. Nie da się daleko zajechać na związku kiedy twoja partnerka jest sporo poziomów niżej od ciebie albo odrzuca cie jej charakter. Możesz wybrać albo samotność albo relacje z karynami z żabki bo takie zostały na portalach randkowych #tinder #badoo (bez urazy). Wiecie co jest najgorsze w tym? Że ty już teraz musisz podjąć decyzje, która zaważy na całe twoje życie, bo:

a) weźmiesz ślub z kobietą, którą w najbliższym czasie poznasz więc nie znasz jej od dzieciństwa tylko znasz powierzchownie te kilka lat i potem mogą wyjść niedopasowania i tak jak wspomniałem w wieku 25+ nie masz w czym sensownym wybierać a wybierasz na całe życie
b) nawet jak nie planujesz ślubu bo stwierdzisz, że to nie kobieta na całe życie to ona za to będzie chciała #slub i jak ci coś nie odpowiada to ci powie nara a ty zmarnujesz kilka lat
c) oboje nie chcecie ślubu ale jesteście w związku więc teoretycznie też sam wypadasz z rynku na dłuższy czas więc musisz wziąć odpowiednią osobę (których brak) bo jak nie wypali po 5-10 latach to na rynku będziesz już w dramatycznej sytuacji
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Przykry jest rynek matrymonialny 25+ i zaczyn...

źródło: comment_1662987454TR6OjVIGbUIwnj5KiYLJFW

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Super życie, super geny nie powiem.. poza byciem mocne 4/10 jestem zbyt uczuciowym, wrażliwym facetem co przekreśla mnie u 100% kobiet. NIE ISTNIEJE KOBIETA, któraby akceptowała takiego faceta i spotykam się z brutalnym #blackpill. Chciałbym nauczyć się być alfa, być chamski, wtedny, nie mieć sumienia ale nie potrafię.

W skrócie: jestem typem introwertyka, czuły, wrażliwy, czasem bujam w obłokach, lubię naturę, trochę romantyk, marzyciel, raczej wycofany, melancholik a czasem choleryk. Taki typ jesieniarza, który lubi ciepły sweterek, lampki i kawa przy kominku. Chciałbym kobietę, od której dostałbym dużo miłości i sam bym przelewał to na nią (ale z umiarem spokojnie). Rozczulają mnie takie rzeczy, wspólne spędzanie jesieni w takich klimatach albo święta i wspólne ozdabianie domu. Ehh.. mam osobowość jakiejś 14-letniej dziewczynki w sobie.

Nawet jak bym poszedł z tym do psychologa to co powie? Powie, że to dobrze bo kobiety lubią takich pewnie xD Zaczną mówić jakieś #bluepill teorie, że takich to ze świecą szukać. Taa.. szkoda tylko, że w praktyce się o tym nie przekonałem. Albo powiedzą żeby zaakceptować takiego jakim się jest. Po co #feminizm mówi że takie zachowania są okej skoro same kobiety tego nie
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Super życie, super geny nie powiem.. poza byc...

źródło: comment_1664119782ME4iRpGwiHBapdXYmNgScn

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jestem różowym paskiem lvl 28, mam dość spokojne życie. Praca zdalna, spacerki z psami, podróżuje, chodze na siłownie. Nie mam żadnych większych problemów. Czas przeważnie spędzam czas w dom, gdzie czytam, gram itp. Nie przepadam za ludźmi, mam małe grono znajomych, widujemy się rzadko głównie gadamy przez telefon. Ostatnio poznałam niebieskiego, fajny facet ogarnięty życiowo i zaczeliśmy się spotykać. Tylko on cały czas wychodzi ze znajomymi. Poniedziałek - cotygodniowe planszówki u kolegi Adriana, wtorek - squash z kumplami z pracy, środa - tradycyjne piwko z kolegami z liceum (środa to mała sobota hehe), czwartek - siłka z Bartkiem, piątek - cotygodniowa imprezka u Bogdana i Anity, sobota - piwko z jakimiś znajomymi bo od tego sobota, niedziela - cotygodniowy obiad u jego rodziny, a potem basen z Robertem i Januszem. (naprawdę tak to wygląda XDD)

I on mnie namawia na wychodzenie za każdym razem z nim. Pare razy poszłam, ale wole spędzać czas w swoim towarzystwie. Nie mam nic przeciwko, że on wychodzi niech sobie idzie to nie moje życie niech robi co chce. Ale chłop się obraża i robi mi awantury, że wszyscy jego znajomi są najczęściej ze swoim partnerem/partnerką, a on nie mimo, że jesteśmy razem. Ustaliłam, że będę wychodzić z nim do jego rodziców i w piątki do jego znajomych. Problem też jest taki, że ja nie pije alko bo nie lubię, a oni tam tankują konkretnie nawet po siłowni. Nie mam też za bardzo o czym rozmawiać z jego znajomymi.

Co byście zrobili na moim miejscu? Mnie najbardziej kusi aby go zostawić bo naprawdę zaczynam powoli się tym męczyć. A póki ta relacja jest na stosunkowo wczesnym etapie łatwiej będzie się rozstać.
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Chyba oleje te wszystkie apki randkowe i zacznę zagadywać w realu (mam 29 lat).. Moja frustracja już osiągnęła taki poziom, że przewższa fobie społeczną i wrodzoną nieśmiałość. Nic już nie mam do stracenia i niżej nie mogę upaść. #tinder tylko zrył mi banie i postrzeganie relacji przez te wszystkie LATA a jeszcze pogłębił #depresja bo czuje się nikim. Lepiej zagadać w realu ALE SYTUACYJNIE JAK JEST KONTEKST A NIE JAK CREEP i może na 100 sytuacji któraś podłapie wątek i jakoś pójdzie dalej.
Kilka lat temu zagadałem taką kelerkę jak była na osobności bo bałem się przy ludziach i spytałem o fejsbuka. Serce mi waliło i myślałem że zejde na zawał a po całej akcji byłem cały spocony. Fejsbuka dała, napisałem dzień po ale w sumie to olała temat. Stres był niesamowity ale mimo wszystko byłem zadowolony z siebie że zrobiłem tak gigantyczny krok jak na siebie.

#feels #suicidefuel #podrywajzykopem #randki #przegryw #tfwnogf #blackpill #zwiazki #relacje #samotnosc #redpill #fobiaspoleczna

mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Chyba oleje te wszystkie apki randkowe i zacz...

źródło: 9c276936473f62649acb3edb391f758fd69ee1e4r1-1125-1075v2_hq

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#relacje #relacjemiedzyludzkie #pytanie #pytaniedoniebieskichpaskow #niebieskiepaski #przemyslenia i moze #przegryw i #feels

Mam pytanie do niebieskich pasków (ale po 26rż - młodsi proszę żeby się nie wypowiadali), czy Wy też nie możecie sobie zbudować jakichś nowych relacji z ludźmi czy to ja jestem jakiś dziwny? Mam wrażenie, że w okolicach 30rż dla faceta to bardzo trudno nawiązać znajomości.

Mam 30 lat, przeniosłem się z 3 lata temu spod Łodzi do Krakowa - i powiem Wam szczerze, że ni c---a nie mogę sobie tutaj zbudować jakichś spoko relacji z ludźmi - w Łodzi/w mieście pod Łodzią (skąd pochodzę), mam grupę może w sumie z 10 znajomych, z którymi się spotykam albo jeżdżę na wakacje. W Krakowie jak idę na p--o to w sumie tylko z ludźmi z pracy (IT here) raz na nie wiem...2 miesiące.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy ja dobrze rozumiem, że wykopki próbują znaleźć kobietę na najbardziej z------j aplikacji dla degeneratów której algorytmu nie powstydziłby się sam diabeł a za swoje niepowodzenia obarczaja wszystkich innych (w tym siebie) tworząc z wyglądu niejako kult siegający absurdalnych rozmiarów a dodatkowo ściągają innych w dół?

#tinder #badoo #zwiazki #relacje #pua #s--s #podrywajzwykopem #blackpill #redpill #przegryw #tfwnogf #depresja #przemyslenia #rozowepaski #niebieskiepaski #polka #p0lka #samotnosc #cope

mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy ja dobrze rozumiem, że wykopki próbują zn...

źródło: pathetic-cat-meme-1

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim:
Mam 26lvl, więc taki wiek, że większość znajomych już sparowanych albo się hajta. W tym sezonie byłem na 3 ślubach i wszystkie pary poznały się na tinderze. Tak samo wśród znajomych w związkach powiedziałbym ponad połowa poznała się przez jakieś aplikacje, więc ewidentnie się da. Mieszkam jednak w dużym mieście, gdzie wybór nawet dla niebieskich jest spory, a moi znajomi to w większości ogarnięci życiowo ludzie z przedziału 5-10,
  • Odpowiedz
@Buberek: ja też nie rozumiem tego demonizowania Tindera i ludzi, którzy mają tam konta. Moich paru ogarniętych znajomych też zakładało tam konta i niektórzy znaleźli normalne studiujące dziewczyny, z którymi są już dłuższy czas. Po prostu ta aplikacja jest tak popularna, że można znaleźć każdego w każdym celu (ons, fwb, związek), a na Wykopie po prostu są wybierane te największe kwiatki i jest tworzona ta cała dziwna narracja.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Bycie singlem po 30 jest fajne mówie wam żaden #przegryw ( ͡° ͜ʖ ͡°) nawet zmiana pracy nie pomaga, dalej nie widzę sensu życia, celu i wpadam w tę samą rutynę. Kompletnie nic nie cieszy, nawet granie w gierki popijając piwko to już to nie to. Nie mam pomysłu co robić z wolnym czasie więc go po prostu marnuje na upijaniu się żeby szybciej dzień minął i do spania. To samo w weekend. Wyjście do ludzi przypomina mi o tym, że jestem samotny w tłumie. Zresztą co mi daje wyjście do ludzi? Idę z punktu A do B i jedyne co mogę to najwyżej coś śmiesznego powiedzieć do kasjerki przy zakupie. Nie muszę wspominać o tym, że każdy znajomy już dawno rodzina, dzieci i budują się a ja po raz 999 instaluje #tinder. Ciekawe czy ktoś też tak ma? Same młodziki tutaj na tagu póki co ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#doroslosc #samotnosc #depresja #agepill #wykop30club #wykop30plus #tfwnogf #blackpill #relacje #
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Bycie singlem po 30 jest fajne mówie wam żade...

źródło: 236c683721e26b0ce1fca0afb973914b

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Powolna agonia i marazm nic już nie cieszy jeśli nie wygrało sie na loterii genetycznej to już ITS OVER, pasje,hobby nic nie dają na dłuższą mete i granie w gry to samo jak piszesz a jak ktoś jeszcze jest overthinker czy WWO wychowany pod kloszem matki bez meskiego wzorca to już ma przeje,bane całkowicie, pozostaje wspominać nostalgiczne czasy beztroskiego dzieciństwa czy ewentualnie pierwsze miłości jeśli komuś było dane.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: 29 i też singiel, ale nie przegryw, bo byłem w związkach, więc nie mogę się nim nazywać. Szczerze? Nie chce już dzieci i zakładania rodziny, ale jakaś młodziutka 18-23 latka by się przydała :D. Ogólnie nie ma takiej, której bym na tyle zaufał, żeby myśleć o zakładaniu rodziny i robieniu dzieci, tym bardziej w tym kraju.
Pamiętaj też, że duża część tych związków to niewypał i ludzie są nieszczęśliwi.
  • Odpowiedz
Już kilka razy pisałem z jakąś dziewczyną z tindera, popełniłem ten sam błąd bo przed spotkaniem tak sobie zażartowałem, że jestem trochę prawiczkiem bo tylko się całowałem.

Nie wiem dlaczego, ale za każdym z tych 3 przypadków laski nagle miały jakiś odjazd w stylu, że one chcą do jakiejś spoko knajpy lub że maja ochotę na owoce morza. Ogólnie drogie miejsca w które się obcy ludzie nie umawiają, gdzie jeszcze miałbym zapłacić za nas dwoje.

Pogoda sprzyja więc bardziej proponuję rower, spacer, lody. No i wtedy atakują, że nic dziwnego, że nie ruchałem skoro nie potrafię zadbać o kobietę (zapłacić za nią w restauracji).

One
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@Buberek wiesz, ja nie mam panienek 8/10, że mógłbym się po nich spodziewać takich oczekiwań jak kolacje po knajpach, jakieś wyjazdy spa w góry zaraz po poznaniu. Stąd jestem dodatkowo zdziwiony, że przeciętne dziewczyny potrafią tak się odwinąć i walnąć po jajach komentarzem o prawactwie. One po prostu nie wyglądają na takie i mam wrażenie, że normalna laska zaakceptuje to jaki jestem, a nie że spróbuje szarpnąć ile się tylko da
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Niby beka z normików czy sebków z ich prymitywnego hedonistycznego życia - tanie żarcie, chlanie, imprezy, życie chwilą, ciągłą rozrywka ale czy nie mają w tym racji? Możesz brandzlować się z bycia świadomym Polakiem innym niż reszta bo jesz mniej smacznie, drożej ale zdrowo, nie zadajesz się z byle kim, oglądasz poważne rzeczy a nie głupoty, czytasz książki, nie pijesz, nie palisz, nie tracisz czasu na głupoty, wolisz iść do teatru w sylwestra niż na domówkę itd. ale to #cope. W życiu chodzi o to żeby maxxymalizować przyjemności bo życie jest krótkie. Mieć jakieś obowiązki, stabilne rzeczy ale całą resztę najlepiej inwestować w hedonizm, spontan, relacje, dobrą zabawę. Tymczasem sam kiedyś wpadłem w pułapkę myślenia jaki to ja nie jestem świadomy, ponad wszystkich bo przecież wszyscy to ciemna masa NPC prymitywne a ja wielki freethinker. Nie będę pił alkoholu jak rówieśnicy bo a-----l to rozrywka dla ubogich. Fast foody też dla przeciętnych ludzi. Jakieś imprezy to też nie dla mnie a ci ludzie pewnie źle skończą i znów będą jakieś pijackie historie. I co? Wszyscy mają jakieś wspomnienia, dobrze się bawili, poznali drugie połówki, mają masę historii i.. wcale źle nie skończyli. Źle skończyłem to ja bo nic nigdy nie widziałem, nigdy nikogo nie poznałem. Jeszcze żebym był szczęśliwy w tej swojej filozofii życia ale nie, żadnej przyjemności z jedzenia zdrowo, unikania głupot w internecie, poświęcania czasu tylko na pożyteczne rzeczy, niepicia alkoholu, itd. Skoro i tak każdy umrze to lepiej żeby te 3/4 życia stanowiły przyjemności i mieć wyrąbane na wszystko.

#przegryw #przemyslenia #zycie #feels #filozofia #psychologia #blackpill #samotnosc #tfwnogf #hedonizm #egoizm #relacje #s--s #depresja #suicidefuel
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Niby beka z normików czy sebków z ich prymity...

źródło: nJr6lXhbwVXRNVRe3qBjRj9rUCd

Pobierz
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trochę przeglądam reddit i sprawa tam wygląda tak:

Chłop różowej pisze jak z nią ma źle bo jazdy, awantury, nie chce z nim jeździć na wakacje - POROZMAWIAJ Z NIĄ, ZADBAJ ABY CZUŁA SIĘ BEZPIECZNIE, MOŻE NIGDY DALEJ NIE WYJEŻDŻAŁA XD

Ale gdy różowa pisze o swoim chłopaku to samobczy nawet sporo mniej np. chłopak nie lubi chodzić do restauracji, chlopak nie chce jechać do X: omg run girl, huge red flag, he is not commited.

Zawsze
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Temat bycia dynamicznym jest często lekceważony na tagu a na fali ostatniego meczu postanowiłem coś napisać. Często wracam na wieś do rodziny gdzie spędzam czas z kuzynami. Typowe wiejskie głupki, mało urodziwi ale nie da się z nimi nudzić i myślę, że dlatego każdy z nich ma dziewczynę (normalne dziewuchy z miasta po studiach). Inaczej mówiąc każdy ma na swój sposób temperament, najpierw coś robią potem myślą, czasem chamowaci i bezczelni ale to działa. To samo jest z typowymi sebkami. Jakbym miał porównać to chłopy "z miasta" są po prostu wycofani i za dużo myślą i w efekcie nie podejmują żadnych działań. W dodatku są zbyt mili i uprzejmi żeby kogoś nie urazić a do kobiet podchodzą jak do jeża. Głupie jeżdżenie starym golfem wieczorem po wsi jest ciekawsze dla kobiet niż słuchanie waszych ciekawych rozwań o geopolityce czy lotach w kosmos.

#przemyslenia #przegryw #blackpill #wies #tfwnogf #redpill #bluepill #samotnosc #podrywajzwykopem #zwiazki #relacje #tinder

mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Temat bycia dynamicznym jest często lekceważo...

źródło: comment_1669152953lx7NiZAEP11UeTMrsMMVhZ

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Głupie jeżdżenie starym golfem wieczorem po wsi jest ciekawsze dla kobiet niż słuchanie waszych ciekawych rozwań o geopolityce czy lotach w kosmos.


@mirko_anonim: Jedno i drugie będzie ciekawe dla kobiet jak jest odpowiednio przedstawione, sprzedane jako koncepcja i wykonane z polotem.


Co za to definitywnie nie działa to podejście na zasadzie "o - tego nie zrobię/nie powiem, bo będzie potencjalnie nieatrakcyjne". Owszem odrobina moderacji własnego zachowania jest potrzebna na
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: W istocie tak jest. Wszystkie patusy i prostaki jakich znam są pożenieni, a przynajmniej jakieś partnerki mają. Czasami pracują tylko dorywczo, można skupować ich zadłużenie, nierzadko nawet mieszkają z rodzicami po trzydziestce. Tymczasem w wojewódzkim mam znajomych po dobrych studiach, ze swoimi mieszkaniami - i zgadnijcie co? Ok, może niekoniecznie Karyna totalna odpowiadałaby im, ale coś ewidentnie nie działa.
  • Odpowiedz