@RenoJackson: psychiatra to lekarz. Psycholog to nie lekarz. Co prawda jeden i drugi jest po studiach, ale to psychiatra ukończył studia na kierunku lekarskim w specjalizacji psychiatrycznej, więc teoretycznie ma takie same kompetencje, jak każdy lekarz innej specjalizacji - po prostu w innym obszarze medycyny. No i najważniejsza, najistotniejsza różnica - psychiatra jako lekarz, ma uprawnienia do przepisywania leków, więc tylko u niego można połączyć psychoterapię z farmakoterapią. Psycholog to
  • Odpowiedz
@RenoJackson bo wszyscy patrzą przez pryzmat ciepłych posadek w gabinetach na mieście. A jak byście zobaczyli jak wygląda dyżur na oddziale to by wam wyleciały z głowy durne pytania. Mnóstwo pacjentów ma inne dodatkowe choroby, z którymi psychiatra musi sobie poradzić, do tego stany nagłe, często zgony czy próby samobójcze. I jak coś to nie jestem psychiatrą, ale mnie wkurza takie gadanie
  • Odpowiedz
Czy ADHD można podczas życia nabyć? Np. poprzez przegryw i związane z tym niedogodności, nerwice, kiepskie przeżycia, ogólny brak higieny życia, przemęczenie itp.?
Robię sobie dla siebie taki test diva, i w zasadzie wszystko po prawej w tych rubryczkach (przykłady z dzieciństwa) zaznaczam na nie, gdzie w zasadzie wszystko po prawej (przykłady w wieku dorosłym) zaznaczam na tak.
Nie można stwierdzić że adhd może się wytworzyć - czy jest jak z depresją
interpenetrate - Czy ADHD można podczas życia nabyć? Np. poprzez przegryw i związane ...

źródło: obraz_2024-10-14_102623584

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Macie jakieś protipy na zatykający się nos z uwagi na zaburzenia somatyczne (laryngolog mowi, ze jest git wszystko po zbadaniu endoskopem, alergii też nie ma i innych chorób).

Nie działa:
1/ kawa
2/ steryd do nosa
3/ płukanie, woda morska
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Adolf_Cartman: preparaty na xylometazolinie powodują efekt odbicia niestety, chwilowo jest o wiele lepiej a jak przestaje działać to jest o wiele gorzej i mówi się nawet o uzależnieniu od kropli do nosa, nie dlatego że narkotycznie działają tylko dlatego że potem niektórzy cały czas psikają żeby nie czuć tego odbicia - blokady nosa, ja polecam tylko w naprawdę nagłych sytuacjach, np jak nie możesz usnąć przez całkiem zablokowany nos, a
  • Odpowiedz
@4mmc-enjoyer: Leki służą wygłuszaniu objawów. Zejdziesz z leków to pogadamy. Teraz to jesteś w terapii i zagłuszony.

Największa jazda jest przy odstawianiu leków, a tolerancja rośnie z dnia na dzień. Nie zachwalaj wyścigu, gdy dopiero podchodzisz do linii startowej. Jeszcze cię zdyskwalifikują i powiedzą, że to twoja wina, bo się nie przykładałeś do terapii.

Wskazany jest spokój, a nie pochopna radość, bo będziesz spadał z wysoka, z ćpuńskiego haju.
  • Odpowiedz
Odstawiał ktoś z was dulsevie? Jak przebiegł wam ten proces?
Zmieniłem parę miesięcy temu lek. Wspomniałem psychiatrze że depresji już nie mam nawet jak olewałem branie poprzedniego leku który miał mi na to pomagać, ale mam trochę problem z ogólnym lękiem. Dał mi dulsevie.

Po paru miesiącach widzę jak mi rozwaliła kompletnie jakość snu i odstawiłem ją w poniedziałek.
A dziś mam jakieś napady ciepla, trochę utratę balansu i czytam że u
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kantar: oczywiście że brałem dulsevię w dawce 90 mg na dobę, standardowo większa tolerancja na stres, większy napęd - budziłem się bardzo wcześnie rano co nie należało do przyjemnych aspektów tego leku jednakże pomógł mi odnaleźć się w nowej pracy bez chodzenia co 5 min do kibla ze stresu, nawet coś sie odezwałem czasami do kogoś, nawet czasem potrafiłem postawić na swoim
  • Odpowiedz
@Kamero: medytacja to jak siłownia dla umysłu. Polega na ciągłym powtarzaniu jednego ćwiczenia, aż w normalnym życiu też zacznie działać. Chodzi o tzw uważność, czyli nie odpływanie w myśli, a zachowywanie stałej uwagi na chwili obecnej. W medytacji robisz to w warunkach treningowych, w ciszy, z oddechem itp. Ale zysk w takim codziennym życiu to właśnie przeniesienie tego specyficznego stanu na dowolne inne czynności które robisz. Czemu to jest korzystne?
  • Odpowiedz
wizyta u psychiatry opiera się jedynie na rozmowie, czy też robi jakieś inne badania (lub każe zbadać np. hormony) mówię przede wszystkim o zaburzeniach lękowych ale jak byliście z depresją to też możecie odpowiedzieć bo to pewnie podobnie
#psychiatra #psychiatria #pytanie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Biorę SSRI: zamulony, bez motywacji do czegokolwiek, ale lęki i agresja wyciszone.

Nie biorę SSRI: więcej mi się chce, w pracy się nie o--------m, ale lęki mnie zjadają i nie da się ze mną wytrzymać.

I to jest nie do przeskoczenia.

#depresja #psychiatria #ssri
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AvPD: Po lekach miałem skrajną nadczynność tarczycy, lekarze kazali mi robić 3 dni pod rząd badanie, ale wyniki identyczne. Więc energia była, łaziłem po lasach kilka h dziennie. Brałem escitalopram, później paroksetynę. Na różnych ludzi działa różnie. Poproś o zmiane leku.

Dodam, że przed lekami miałem niedoczynność tarczycy, brak energii, słaba pamięć. Po lekach skrajna nadczynność tarczycy, masa energii, dobra pamięć, 'ekstrawersja' na miare avpdowca. Myślę, że dużo zależy od
  • Odpowiedz
@mateuszmozol: wybór jest większy, ale ten najbezpieczniejszy. zapobiegawczo wywaliłem wszystkie działające na serotonine o profilu aktywizującym bo to od niej niektórzy dostają apatii i te które podejrzewam o niedziałanie.

małe dawki amisulprydu / flupentyksolu (uwaga na prolaktynę xd), reboksetyna, snri, sertralina / fluoksetyna, kombinacje ssri z ww.
w przypływie desperacji selegilina
  • Odpowiedz