Myślałem, że przegięcie to helikoptery po pijanych Januszy w górach ale jak widać w tym kraju nawet po jedną polke można do Chin skoczyć. Zimą dzwoniłem po karetkę bo sąsiad miał jakieś zawroty głowy to mi kazali go w samochód wsadzić i przywieźć na SOR.
Specjalny samolot do Chin po chorą Polkę

Kosiniak-Kamysz: "Ta pomoc to nasz obowiązek". Hmm... mieszane uczucia. A reszta chorych Polaków w potrzebie? Co z pieniędzmi na ich choroby?
z- 272
- #
- #
- #
- #
- #
- #















