Czy ja mogę być zbyt wrażliwy na hałas? Mam od dawna wrażenie, że jestem podatny na różnego rodzaju dźwięki, szczególnie głośne, dobiegające spoza mieszkania lub jakieś przebijające się przez dźwięki mojego bezpośredniego otoczenia. Na przykład jak robię coś przed komputerem ze słuchawkami na uszach, to co jakiś czas muszę je zdjąć i ponasłuchiwać, czy nic się nie dzieje. Nie wiem co by się miało dziać, no ale mam taką nerwicę czy jak
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@makrofag74: Rozumiem. Trochę się w tym odnajduję, bo u mnie była pogodna sytuacja, z tym, że to nie pies tylko p------a sąsiadka dzień w dzień krzyczała i kręciła burze. Czasem po korytarzu biegała i ludziom do drzwi pukała, kiedyś sąsiadów z piętra wyżej od k---w wyzywała. Policja regularnie do nich przyjeżdżała (nie z moich telefonów), ale to nic nie dawało. Ostatnio na szczęście jest spokój. Jak mi o 8 rano
  • Odpowiedz
@CrokusYounghand: Niestety sporo jest ludzi z problemami psychicznymi. Z takimi najgorzej, bo nawet wyrok sądu-o ile padnie-mają w d...e Ale z niektórymi da się walczyć. Ja nie wierzyłem, że to pomoże od razu (nastawiałem się na długą walkę), ale się udało. Mamy PRAWO do wypoczynku we własnym mieszkaniu. (nie tylko w godzinach nocnych)
  • Odpowiedz
@odkiedyodzawsze: nie jestem psychologiem dla tego nic od ciebie nie wezmę za porade. Do odkrycia masz tylko to że nie jesteś płatkiem śniegu, że nie masz wyższego celu w życiu, ale możesz mieć plan jak być. Wiec albo Ci się chcę osiągnąć o czym marzysz i to zrobisz albo będziesz użalał się tu na wykopie jakie to życie jest, lub pogodzisz się że takie ono jest i zaczniesz z niego
  • Odpowiedz
@DzikiJelonek: po pierwszej tabletce możesz spodziewać się "olśnienia". Wszystko nabierze barw i będzie miało większy sens - tak przynajmniej było w moim przypadku.

Mniej myślenia, więcej chęci do działań, natłok myśli w głowie zrobi się mniej natarczywy i wszytko będzie bardziej uporządkowane.

A to jak dalej to będzie wyglądać zależy tylko od ciebie.

Na zejściu możesz spodziewać się podwyższonej drażliwości i bałaganu w głowie ale jak już dostałeś metylofenidat to
  • Odpowiedz
Po trzech i pół miesiąca od odstawienia jest mi coraz bliżej do opinii, że zmiany w mózgu powodowane przez długotrwałe przyjmowanie antydepresantów mogą być nawet nieodwracalne. Coraz więcej głosów na ten temat (m.in. ten pan poniżej albo książka Zmącony obraz Roberta Whitakera).

#depresja #psychologia #psychiatria
nervousbreakdown - Po trzech i pół miesiąca od odstawienia jest mi coraz bliżej do op...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Depresanci z zaburzeniami lękowymi - macie doświadczenie z lekiem Pramolan? Bo ile się leczę, na #depresja tyle nie znalazłem leku, co by dobrze działał na LĘKI, NIEPOKÓJ, irracjonalny stres, fobię społeczną itp. U mnie od dawna to kładzie się somatycznie na problemy z żołądkiem i spięciem ciała. No i dostałem ten pramolan - zadziałał rewelacja na te lęki, nadmierne myśli, niepokój, stres. Ustąpiły mi somatyczne objawy na żołądku. Ale jest
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
W związku z otwarciem nowego tagu #realiapracylekarza zwracam się z prośbą do użytkownika @RozwiewamyTajemnice o rzeczową analizę pt. Dlaczego pomimo tak niebotycznych zarobków na psychiatrię dziecięcą nadal jest mniej chętnych niż miejsc specjalizacyjnych? Cytat z likowanego artykułu:

Wprawdzie w latach 2020-2022 wskaźnik liczby lekarzy przypadających na 100 tys. pacjentów wzrósł z 6,7 do 7,8, jednak nadal nie osiągnięto jego zalecanej wartości, tj. 10. W latach
@RozwiewamyTajemnice +7
Zieloni 580. Kto da więcej? :) Tak, tak - wolny rynek, trzeba się było uczyć, to jest odpowiedzialna praca...To musi być super uczucie robić u prywaciarza za niecałe 4 tys. zł za etat i płacić 580 zł za 15-minutową wizytę, bo twoje dziecko potrzebuje pomocy. Niech jadą i
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Bo to nie warte tych pieniędzy. Najczęściej dzieci nie są chore, tylko mają problemy w domu (aka rodzice są jebn*ęci), a Ci rodzice przychodzą razem z dziećmi i musisz z nimi na noże iść i się kłócić przez godzinę XD No i przez to że słuchasz dwóch osób to masz 2x taki czas wizyty.
Vs psychiatria dorosłych - dzień dobry, w pracy mobbing i mi smutno, chciałbym L4 i
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach