Po kilku lepszych dniach, które dały mi nadzieję, znowu jest #!$%@?. Przez ten czas nawet mój niebieski powiedział, że mnie nie poznaje, że widzi błysk w moich oczach po raz pierwszy od miesięcy. I kiedy tylko zaczęłam widzieć światełko w tunelu, to dzisiaj obudziłam się jakby mnie ktoś kotwicą przygniótł. Biorę leki cały czas i wiem, że depresja to falowanie, ale kurde, mam dość... przypomniałam sobie, jak to jest być wesołym i
@Michupichu: szukaj psychiatry, który jest też, lub przede wszystkim psychologiem - w Lublinie takich chyba nawet nie ma (info sprzed kilku lat). Psychiatrzy bez podejścia psychologicznego działają na poziomie farmakologicznym typu: objaw - lek, co często kończy się skutkami ubocznymi i może prowadzić do nieodwracalnych przemian fizycznych w mózgu. Pytaj o specjalistów w Warszawie - nie jest bardzo daleko, a ze zdrowiem lepiej nie ryzykować.
@Mollina: U Wysockiej byłem lata temu, była miła i konkretna, ale wysłała mnie na oddział na którym wytrzymałem 2h i mój kolejny lekarz, który przez lata mi pomagał był zdziwiony, że chciano mnie hospitalizować( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak mi obecna lekarka nie pomoże, to może Marmurowska, bądź co bądź - dziękuję za wskazówki!
Czym jest pasja za którą każe nam się podążać? Czy da nam szczęście?

Może właśnie przeglądaliśmy internet albo zobaczyliśmy coś w telewizji, a może ktoś pokazał nam coś ciekawego, a w naszej głowie pojawiła się wizja że też chcemy to robić. Zaczynamy czytać jak to osiągnąć. Układamy sobie plan składający się z wielu małych kroków. Osiągnięcie każdego z nich sprawia nam przyjemność.

Wieloletnie zaangażowanie w daną czynność nie pozwala nam z niej
Pobierz
źródło: comment_RTcCSKdSfeOKE0rFB2b609eMd1Q76Pd5.jpg
#anonimowemirkowyznania
Mam gigantyczny problem z tzw. binge eating. Jestem już na etapie, na którym za jednym posiedzeniem pochłaniam np. całą chałkę albo bochenek chleba 400-500g + 200g masła. Wczoraj późnym wieczorem otworzyłem i zjadłem całą paczkę płatków kukurydzianych 500g. Napady trwają od jednego do kilku dni, z kilkoma dniami przerwy, max 1 tydz.

Z tego powodu jestem w nędznym stanie psychicznym, fizycznym a pewnie i zdrowotnym również. W ciągu pół roku
Wchodzisz do starego domu w upał, wszędzie czujesz strychninę, pleśń i na ścianach jest pełno świętych obrazków, oraz kapliczka.
Cały czas czujesz jakby te obrazki były żywe ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Więc się nie dziwisz że babka cały czas się modli i jest na duchownej fazie, oraz rozmawia ze zmarłymi i aniołami przy herbacie XD
@wytrzzeszcz @AdireQ: Polecam takie ubogacenie duchowne ( ͡° ͜ʖ ͡
Pobierz
źródło: comment_EhS5EvjXpwWmq10ZuhHXGghKtLDbv0lU.jpg
#anonimowemirkowyznania
Czy to normalne żeby przez 5 lat nie wychodząc z domu? Aktualnie mam 19 lat. Na samym początku był problem z #fobiaspoleczna. Potem wszystko sie poprawiło ale z domu nadal nie wychodzę bo boje sie że zrobię coś głupiego albo będę się trząść. Fobii już nie mam bo mogę normalnie iść do sklepu ale jakiekolwiek inne zbędne wychodzenie z domu odpada. Pewnie po skończeniu szkoły nie będę mieć żadnych znajomych.
@AnonimoweMirkoWyznania: Akurat siedzenie w domu nie jest żadnym powodem to czucia wstydu, wiele ludzi na świecie po prostu czuje się w nim lepiej, niż poza. Ale z tego, co piszesz, siedzisz w domu, bo boisz się, co inni ludzie będą o Tobie myśleć.Na mój rozum, to symbolizuje, że masz kompleksy i uważasz się za kogoś mniej wartego od innych lub miałaś jakąś traumę spowodowaną jakąś sytuacją społeczną.

Jeśli masz kompleksy,
@lubie-sernik: Przyznam, że w tym świecie dość trudno poznać człowieka, który nie ma żadnych odchyłów. Na randkach powinno się przynosić testy psychologiczne, albo od razu informacje od psychiatry/psychoterapeuty z diagnozą. Czy dzięki postaciom niebanalnym z wysokim poziomem neurotyczności percepcja świata może być pasjonująca? Zdecydowanie tak, sądząc po tworach kultury, ale życie z taką osobą może być drogą przez mękę... Czy lepsze to od nudnej przyziemnej dziewce? Nie wiem...
#anonimowemirkowyznania
Jak się urwać z toksycznego domu, od toksycznych rodziców, skoro nie mam stałej pracy - sam rezygnuje, albo po prostu pracodawca mnie zwalnia z powodu lęków, przez które nie spełniam w 100% swoich obowiązków. Od lat choruje na #nerwica #depresja #fobiaspoleczna. Oczywiście chodzę na terapie, jednak mimo tego, że trwa długo nie przynosi zadowalających efektów ( ͡° ʖ̯ ͡°) Leki mam często zmieniane, ponieważ po dłuższym
#anonimowemirkowyznania
proszę bardzo przeczytaj najpierw pierwszy post żeby trochę załapać po co to piszę, jest tam i tak mało jakichś faktów, ale teraz post będę dodawał chaotycznie, i nie będą się raczej żadnej kupy.

Sytuacja ze wczoraj czyli kompletna utrata kontroli nad kłamstwem i postawienie się w roli ofiary. Byłem na mieście i skończyło się na tym że poprosiłem jakiś ziomków o ogień, złapaliśmy jakąś gadkę i naglę zacząłem kłamać jak z
#anonimowemirkowyznania
proszę bardzo przeczytaj najpierw pierwszy post żeby trochę załapać po co to piszę, jest tam i tak mało jakichś faktów, ale teraz post będę dodawał chaotycznie, i nie będą się raczej żadnej kupy.

Otóż bardzo częstym zachowaniem które obserwuje u siebie i pewnie używa go wielu mitomanów jest "czytanie ludzi". Brzmi dziwnie, ale już wyjaśniam chodzi o to że podczas najrózniejszej rozmowy, krótka długa nie ma znaczenia wychwytuję takie zachowania dzięki
ElfickaBarmanka: @Daleki_Jonesdobrze o tym wiem że żyję własnymi wyobrażeniami, ale jednak nie jest tak piszesz że każdy wie że kłamie po prostu tutaj w tych wpisach to dobrze widać, ale w wpisach na głównym koncie prawie tego nie widać i tylko raz jednemu mitomanowi udało się stwierdzić że to mitomania po prostu w ten sposób chcę walczyć z tym problemem i ostrzec wiele osób przed mitomanią

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua}
#!$%@?, tak żeś napisał o tej przeciwwadze w pokrętny sposób xD
To od nowa:
- suplementacja żelazem i tu polecam herbatkę roibos lub warzywa. Jest niezbędny do transportu serotoniny do mózgu.
- Zacznij też jeść rzeczy bogate w żywe kultury bakterii - kefiry i maślanki (szklanka dziennie), kapusta kiszona raz w tygodniu. Niekoniecznie oba na raz ;)
Bakterie jelitowe odpowiadają za produkcję nawet 90% serotoniny.
- do tego rzeczy bogate w błonnik
@caribbean: W sklepach widziałem że sprzedają roibosy w torebkach do zaparzania a jak chcesz wydajnie cenowo to znajdziesz na bank w herbaciarniach stacjonarnie czy w internetach.
Z tym też nie przesadzaj bo to dość łatwo przyswajalne żelazo. Jak raz na 2 dni wypijesz to będzie spoko. Może też być pod hasłem czerwonokrzew afrykański, ale raczej jako roibos.
A co do kefirów - co znajdziesz to się nada byle by Ci smakowało.
#anonimowemirkowyznania
Witam was mireczki dzisiaj dodam wpis który pojawia się na wykopie bardzo rzadko, albo pierwszy raz ze względu na poruszany temat.
narazie zrobię wstęp bo chcę zrobić tag do tego żeby pomóc sobie albo innym osobom z poruszanym problemem. Dodam że charakter mojego wpisu może być nacechowanym różnymi kłamstwami, hiperbolami, albo mitami. Otóż jestem Mitomanem i chciałbym się z wami tym podzielić bo narazie żadna terapia nie ma sensu, bo bez