Cześć.
Chciałbym się dowiedzieć czy ktos może wie co to jest.
Mianowicie chodzi o wzrok.
Jest taki niewielki zygzak na samym środku pola widzenia o wielkości ziarenka, coś jak kropka z długopisu mniej więcej.
Jest to u mnie 24h czyli non stop przez rok czasu, raz z małym natężeniem, a raz z mocnym. Szczególnie w nocy najbardziej jest to widoczne tylko dla mnie. W nocy generalnie gdy jest wszędzie ciemno, właśnie na samym
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 19
@dwa__fartuchy: to ja tu zostawię świetną książkę Giulii Enders "Historia wewnętrzna", świetnie opisuje jak skomplikowany jest układ pokarmowy, jest też o tym co w temacie tego posta ʕʔ
  • Odpowiedz
Nie cierpie swojego życia. Nie mam na nic siły, tylko na 8h pracy, przez resztę dnia leżę i ogladam serial. Myślałem nad l4 ale nic by to nie dalo, tylko bym wiecej czasu marnował. Nie mam siły żeby ruszyć dupę i robić cokolwiek produktywnego...
#depresja #psychologia #psychiatria
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Uokboy: Po prostu odpowiadaj na pytania. Tylko mów szczerze, inaczej Ci nie pomoże. Mówienie o tak intymnych sprawach przed nieznaną osobą będzie bardzo trudne, no ale musisz się przełamać.
  • Odpowiedz
Hej mirki i mirabelki z #depresja
W końcu po długich bojach z rodzicami i rozmową z lekarką rodzinną udało mi się wywalczyć wizytę u psychiatry. Jestem jeszcze nie pełnoletni, i teraz pytanie, czy rodzic musi być cały czas w gabinecie? Czuje że nie będę w stanie się całkowicie otworzyć gdy będzie w środku ;-;
I jak wygląda taka wizyta? Jest taka "mechaniczna" tzn rozmowa>diagnoza>zalecenia i / lub recepta>wychodzę, czy może
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@miloszq_: psychiatra to lekarz więc wizyta wygląda jak u lekarza:) a jak nie chcesz rodzica to tak jak wyżej, rodzic nie musi być ale może zostać poproszony na koniec wizyty. I lekarz o twoich problemach nie będzie mówił rodzicowi.
  • Odpowiedz
@srogie_ciasteczko mi bardzo pomaga psychodynamiczna. Ale trzeba trafić na dobrego terapeutę przede wszystkim. To co opisujesz u mnie absolutnie nie ma miejsca. Chodzę na indywidualną i właściwie terapeutka potrafi tak pokierować terapią, że sama mnie zmusza do myślenia i dochodzenia do pewnych wniosków. Mocno też zwraca mi uwagę, że jak się nie zgadzam z czymś co mówi, to mam jej to sygnalizować. Banałów w ogóle nie słyszę, bardziej tłumaczy mi pewne
  • Odpowiedz