✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dostałem od takiej babki psychiatry do której poszedłem, Faxolet ER w dawce w końcu wchodzącej na 37,5+75 mg dziennie. Brał to z was ktoś może, jest w stanie opisać jak na niego ten lek wpłynął oraz jak to się ma do innych leków? Chodzi mi o to "jak jest dobry". Ogólnie nerwica, zaburzenia lękowe, osobowości, lęk uogólniony, możliwe ptsd
#pytanie #psychiatria #psychiatra #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: zaczelam brac drugi raz bo mi serio pomagaja, malo efektow ubocznych odczuwam.
Odstawiałam stopniowo, najpierw przez miesiac polowe dawki. A skutki odstawienia dziwne ;/ zawroty glowy, otępienie, takie poczucie "prądu" w głowie, utrzymywało sie przez ok. tydzien po odstawieniu całkowicie.
Wrociłam do nich bo bez nich depresja wrociła po prostu.
A jak sie zaczyna je brać to na efejty trzeba najczęsciej czekac kilka tyg.
  • Odpowiedz
#adhd #psychiatra #zalesie Miałem wizytę u psychiatry w celu rozpoczecia leczenia na ADHD. Wyglądało to tak że opowiadałem swoją historię życia w 40min oraz jeszcze miałem zdiagnozowane ADHD u psychologa. Na końcu spotkania nie miała żadnych wątpliwości jeżeli chodzi o diagnozę tylko prosiła o referencje od psychologa. Nie miałem przy sobie więc poprosiła mnie żebym jak najszybciej wysłał i wtedy przepisze mi e receptę. Wysłałem jej
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hahaahahaha: umów się na wizytę ona z tego ma hajs. Jak jest to duża klinika to zazwyczaj losowo tam są lekarze ciężko trafić na tego samego psychiatrę lub psychologa. Ja z dużego miasta z papierami po diagnozie do małego i mam all ogarnięte bez problemu tylko metylofenidat w ciągu 30 dni muszę kupić.
  • Odpowiedz
google zawalone informacjami wspierającymi terapeutów, a to strony psychologiczne, a to blogi terapeutów. Gdy znajdujesz fora, poczytasz głosy zwykłych ludzi zauważysz że rzeczywistość nie jest tak kolorowa jak próbują ją przedstawiać terapeuci, dla których gabinet to praca, zarabianie więc nigdy nic złego o terapii nie powiedzą, a będą do niej zachęcać wszystkich, nawet tych którym się układa bo 'każdy ma coś do przepracowania'. https://www.zaburzeni.pl/czy-terapie-ogole-pomagaj-nie-mam-juz-nich-t13719.html
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
jak nie chcesz flaka to moklobemid tego nie powoduje

bez leków się czułem gorzej zawsze i wracałem, praktycznie 10 lat na lekach, ale bym sie tym nie sugerował bo pewnie jesteśmy w innej sytuacji + ja najpewniej zaburzenia osobowości a tego leki nie lecza tylko najwyżej objawy lekko zmniejsza.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ale tu nie chodzi o to, aby tobie się poprawiło - chodzi o to, abyś zszedł im z widoku i zostawił ich "rozgrzeszonych"

"Ja dałam mu radę terapi, jak pomoże to moja zasługa, jak nie, to sam sobie winien"

Dosłownie tak przebiega ich proces myślowy
  • Odpowiedz
@interpenetrate: 300 zł za h? To w miarę tani lekarz psychiatra. Zazwyczaj jest po 250 zł na 0,5h wizyty. Lekarze dawno temu wyprzedzili zarobki programistów jeśli o to chodzi XD I tak jest dozwolone, żebyś nagle w ostatnim momencie nie odwołał albo co gorsze w ogóle nie przyszedł.
  • Odpowiedz
Czy ktoś tutaj też mierzył się z psychosomatycznymi dolegliwościami z układem pokarmowym, tj. zaparcia, biegunki, wzdęcia? Wiem, że to objaw nerwicy, ale nie umiem sobie z tym poradzić. Miałem już 3 razy zmieniane leki #ssri i nawet jedne jak wziąłem to na drugi dzień pierwszy raz od bardzo długiego czasu normalnie się załatwiłem, ale tabletki z czasem osłabły i już tak dobrze na mnie nie działały, plus na psychę za
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JEST-SUPER nerwice czy depresje nie leczy się samymi lekami… leki są po to by złagodzić objawy by moc zająć się źródłem problemu. Nerwica to nie jest coś co się pojawia i weźmiesz tabletki i przejdzie bo ta nerwice jakieś sytuacje czy osoby wywołały i leki są tylko po to byś łatwiej miał z ogarnięciem tych sytuacji i osob. Za przykład dam akurat depresje, ale przy nerwicy to podobnie działa.

Zmieniasz prace
  • Odpowiedz
@JEST-SUPER kazda reakcja psychosomatyczna ma źródło w psychice i branie leków łagodzi objawy ale nie leczy źródła problemu. Im dłużej bierzesz leki nie robiąc nic w kierunku odkrycia źródła problemu i wprowadzeniu kilku zmian w życiu to będziesz tylko co jakiś czas szedł po mocniejsze leki do psychiatry aż w końcu już nie będzie co brać bo wszystko co na rynku przetestujesz.

Ja jak miałam momenty ze chcialo mi się wymiotować
  • Odpowiedz
Potrzebuje porady... Od kilku miesiecy mam dziwne poczucie lęku, prześladuje mnie. Dla przykładu jak wychodzę z pracy zawsze mam lęk, że zrobiłem coś źle mimo, że wiem iż tak nie było lęk prześladuje. Cały wolny czas spędzam w łóżku, siedzę do późnych godzin bo niechce spać by następny dzień się nie skończył bo następny może być gorszy i pytanie... Czy jak umówię się na wizytę to potraktuje mnie poważnie, bo ostatnio czytam,
  • 58
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 30
@Takijakja: dzięki, więc na wizytę umówię się jak najszybciej, tylko przeraża mnie wizja funkcjonowania na lekach... ale działać trzeba bo widzę, że jest coraz gorzej. Jakieś trzy miesiące temu jeszcze starałem sobie wmówić, że to minie samo...
  • Odpowiedz
co wykop poleca na #depresja ?
bo jak widze komentarze to #psychoterapia nie, #leki od #psychiatra nie
w sumie to co polecacie?
mecze sie z tym 3 miesiace na razie (wiem ze ludzie wiele lat maja) i mam juz dosc, od miesiaca mi sie troche poprawilo - bo popoludniami zwykle czuje sie lepiej, ale poranki sa straszne

#smutek #choroba #
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam chorego psychicznie wujka, który nie ma żadnych środków do życia. Moim zdaniem ma on schizofrenię, nerwicę, depresję i czort wie co jeszcze. Na ten moment utrzymuje go drugi wujek, który płaci za mieszkanie, robi mu zakupy. Ja też trochę mu dorzucam w miarę możiwości. Natomiast cierpliwość tego wujka-sponsora się kończy i szukam jakiejś formy wsparcia dla chorego. Jak wygląda sprawa ze wsparciem z MOPSu?

Czy mają oni jakieś
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie ma diagnozy od psychiatry, MOPS sie nigdy nie kwapi pomoc takim ludziom Juz predzej patologii z pierdzilionem dzieci.
Najpierw wujek musialby miec jakas historie szpitalna, jakas diagnoze i moze faktycznie wizyte MOPSu. Podkreslam, ze skoro nie mieszka na ulicy i ma sie kto nim zajac - w sensie mieszkanie i zaopatrzenie, to oddanie do jakiegokolwiek osrodka to bedzie niezwykle trudne.
Sprobuj podejsc do MOPSu i porozmawiac jakie macie
  • Odpowiedz