UzależnionyWładca: @Reretos: Okej, pytanie, czy to nie gotowanie żaby albo nie otwieranie furtki do przyszłych powołań. No i o jakim jednostkowym prawdopodobieństwie mówimy? 0.1%? 10%?

@mial85:
1. Będzie im się opłacało inwestować koszty i wysiłek w doprowadzenie jednego gagatka, który i tak będzie uciążliwą wartością ujemną?
2. No a silna depresja albo silne PTSD nie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej odkąd zacząłam terapię u psychiatry jest ze mną dużo lepiej. Niezwkle pomagają mi się odstresować spacery. Zwykły spacer wieczorem po parku, albo jakąś łąką kiedy jest mało ludzi. Jestem z Krakowa i szukam miejsca gdzie można pospacerować w samotności, usiąść , poczytać książkę, albo po poprostu się wyluzować. Naprawdę działa to na mnie zbawiennie. Jeżeli ktoś miałby takie miejsce gdzie nie ma przepychu i masy osób i chciałby
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rafal-roszkowski To nie głosy dka jasności. Jeden głos pojawiający się w mojej głowie niejako w oderwaniu ode mnie. Potrafiłem na kłótniach ze samym sobą spędzić tygodnie. Oczywiście taki tydzień w pamięci nie istnieje
  • Odpowiedz
Już drugi raz w miesiącu mam zgagę, biorę Asertin 50 i Pregabaline. Czy to może mieć wpływ? W ubiegłym tygodniu zwiększono mi dawkę asertinu do półtorej tabletki, ale pierwsza zgaga nastąpiła jeszcze przed tym (nie pamiętam szczerze, tak mi się wydaje). Prega 2 tabsy dziennie

#zdrowie #ssri #escitalopram #depresja #lekarz #psychiatria #psychiatra #psychologia #psycholog
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zawołajcie pls @Nacomii, bo ma mnie na czarno, a chciałam mu polecić Evę Huplikovą. Ja co prawda chodzę do niej prywatnie, ale jeśli nic się nie zmieniło, to przyjmuje na Dunajewskiego.

#psychiatra
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki czy to możliwe?

Mam prosty problem - nie sprzątam mieszkania. Po prostu. Aktualnie całe biurko mam zawalone jakimiś śmieciami: opakowania po szynce, po czipsach, jakieś talerze z widelcami, puste butelki. Na podłodze cała masa ubrań, skarpetek, papierów, ciężko przejść. Blat kuchenny cały w naczyniach, opakowaniach po jedzeniu, nie ma wolnego skrawka 10x10 cm, naprawdę.

Jednocześnie skończyłem studia, pracuję na cały etat, jestem w miarę normalnym gościem. Trzymam higienę osobistą, uprawiam
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mirki czy to możliwe?

Mam prosty...

źródło: comment_1668746046UKMCNL53liucmqVkvQNg6X.jpg

Pobierz
  • 152
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
#depresja #psychiatra #l4

Jak zapytać psychiatrę o zwolnienie lekarskie?
Psychicznie w pracy wysiadam, już od kilku miesięcy jest bardzo źle, teraz doszła mi jeszcze farmakoterapia i coraz bardziej czuję, że nie jestem w stanie tego wszystkiego udźwignąć. Byłam ostatnio u psychiatry, ale nie miałam odwagi zapytać o zwolnienie lekarskie, bo boję się reakcji na taką prośbę, może uzna, że koloryzuję, żeby dostać zwolnienie.
Jak to wygląda
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Arstotzkaball: Ponieważ dla takich ludzi świat kręci się wokół ich spraw. Ty też mimochodem żyjesz ich sprawami i znasz ich, bo są głośni, bo gadają o tym. Ty nie gadasz, siedzisz z boku, to oni Twoim spraw nie przeżywają. Dla większości ludzi poznanych w życiu jesteś takim NPC z gry. Robisz za tło, można wchodzić z Tobą w interakcje, ale nie masz większego znaczenia i po spełnieniu swojej roli znikasz.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jest sens szukać psychoterapeuty? Naprawdę może pomóc, nawet jeśli problem wydaje się bez wyjścia?

Mam chyba nerwicę i stany depresyjne, co wydaje się normalną sprawą do gabinetu, ale: ostatnio pojawił się nowy problem. Natrętne myśli o śmierci. Przygnębiają mnie i zabierają mi już całkiem radość życia, ale czy z czegoś takiego w ogóle jest wyjście? Przecież każdy musi umrzeć... A może psychiatra pomoże?... Te myśli mnie dręczą bez względu na
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam chyba nerwicę i stany depresyjne


Nie Ty to diagnozujesz. Idź do psychiatry, pogadaj. On rozpozna problem i dobierze odpowiednie leczenie farmakologiczne.
  • Odpowiedz
@Kordianyt nie jestem bąbelkiem, ale ostatnio dostałem do rąk taką klawiaturę sterującą midi od Akai i okrutnie się wkręciłem w klawisze. trochę komponuję i nagrywam, ale zazwyczaj instrumenty strunowe, czyli gitara. jeśli nie znajdziesz bąbelka z uśmiechem to ja się uśmiecham. w zamian jeszcze mogę zaoferować miód z pasieki mojego taty
  • Odpowiedz
Siema mireczki zrobiłem sobie rachunek sumienia i musiałem wyrzucić z siebie to że cierpie na chorobe.
Postanowiłem pokazać wszystkim znajomym i ludziom którzy też chorują na podobne rzeczy, że nie ma się czego wstydzić.
Wymyśliłem że jedna z fotografii wydrukuje na płótnie i wystawie na licytacje.
https://allegrolokalnie.pl/oferta/fotografia-na-plotnie-60x40
Tam jest krótka moja historia i cały zamysł i na jaką fundacje chce przekazać pieniądze.
Bardzo bym był wdzięczny jak by ktoś z was udostępnił
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nemayu: ja na szczęście mam delikatne stadium tej choroby ale znam ludzi którzy naprawdę mają ciężko w życiu i tak naprawdę największa walkę toczą sami z sobą. tekst o zarażaniu wziąłem z fundacji na która chce przelać pieniądze. a filmik już dawno widziałem.
  • Odpowiedz