Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#prawo #ekonomia #polska
System kaucyjny, za artykułem:
https://uwaga.tvn.pl/reportaze/system-kaucyjny-dokad-trafiaja-nasze-pieniadze-jesli-nie-oddamy-butelki-st8942732

Operatorami systemu kaucyjnego są prywatne spółki tworzone głównie przez producentów napojów i duże sieci handlowe. Jeśli nie oddamy butelki, nasze pieniądze zostają w systemie i trafiają do operatora. Oficjalnie mają utrzymywać logistykę. W praktyce to z tej samej puli utrzymywana jest spółka zarządzająca systemem: jej administracja, pensje i premie dla zarządu.


Już
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#praca #zus #prawopracy #prawo #emerytura

Cześć, pytanko dla ludzi z branży, ponieważ po ostatnich zmianach kwestia ta nie jest chyba dla wszystkich jasna, a mianowicie jak wygląda proces nabywania świadczeń emerytyalnych przez pracy na umowie - zlecenie, z której pracodawca odprowadza normalnie składki?

Czy każdy miesiąc takiej składki jest liczony w systemie jako pełnoprawny miesiąc nabijania stażu emerytalnego?
Gdzie jest realnie różnica
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy każdy miesiąc takiej składki jest liczony w systemie jako pełnoprawny miesiąc nabijania stażu emerytalnego?


@oppserwatorr: Nie jestem może ekspertem, ale z tego, co wiem. O ile zarabiasz minimalną to tak. Jeżeli mniej, to liczy się proporcjonalnie (czyli np. zarabiając 1/2 minimalnej, liczą 1/2 miesiąca staży emerytalnego).

Tylko to drugie daje Ci ewentualnie minimalną?


Minimalną otrzymasz tylko po osiągnięciu minimum stażu pracy. Realnie nie ma żadnej różnicy, dopóki odprowadzasz składki
  • Odpowiedz
Natchniony, podłączę się trochę pod wpis @Ketrab77 tym jak nieśmiesznym żartem jest nasz pożal się boże wymiar sprawiedliwości i policmajstry.

Jako, że roboty nie mam i mi sie trochę nudziło to przejechałem się na rozprawę odnośnie ukarania mnie mandatem za zbyt dużą prędkość. Otóż, nie przyjąłem mandatu. Potem sprzeciw od (automatycznego) wyroku nakazowego i tak oto wylądowałem na sali jako podejrzany.

Swoją drogą, jakie tam panie adwokatki po tym sądzie chodzą. Aż miło
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakiś mądry rowerzysta przypina sobie już drugi miesiąc rower do szafki obok na moim miejscu parkingowym w garażu podziemnym. Co mogę z tym zrobić? Szafka jest na miejscu sąsiada, który miał problem do mnie ze to mój rower, więc to nie jego. Wychodzi na to, że to zupełnie jakaś osoba trzecia. Administracja ma to w dupie. Nie da się go przenieść bo ma mocne zapięcie. Kończą mi sie pomysły, a niesamowicie mnie
krystse - Jakiś mądry rowerzysta przypina sobie już drugi miesiąc rower do szafki obo...

źródło: IMG_7564

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra muszę się wygadać bo to już k---a paranoja jakaś...

Siedzę tu od tygodnia i uczę się na sesję, a w głowie mi się wszystko miesza. Mam egzamin z prawa konstytucyjnego we wtorek i ledwo pamiętam jak się nazywam, a tu jeszcze ten cały dramat z facetem się zaczął.

No więc ten typ z którym się spotykam od miesiąca nagle przestał odpisywać normalnie. Wiadomo, myślę sobie - ok, może zajęty, może coś. Ale nie,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam. Jaka jest różnica pomiędzy darowizna a darowizna z dożywociem. Jeżeli jednemu dziecku przepisze nieruchomość z dożywociem,a drugiemu dziecku druga nieruchomość (beż dozywocia), to czy to pierwsze dziecko będzie miało prawo do domagania się zachowku po mojej śmierci? Czy musi się to pierwsze dziecko ,,odpisać" od tego daru dla drugiego dziecka? #prawo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marta_am: zasadnicza, bo nie ma czegoś takiego ja darowizna z dożywociem, jest albo darowizna albo dożywocie, to są dwie odrębne instytucje. Dziecko bez dożywocia będzie musiało być może zapłcić zachowek na rzecz drugiego dziecka.
  • Odpowiedz
@jan-msciciel: kroki powinna podjąć szkoła, składając wniosek o wgląd w sytuację rodzinną. Innym krokiem może być skarga napisana przez wszystkich poszkodowanych rodziców do dyrekcji placówki. Jeszcze innym krokiem jest pozew z powództwa prywatnego, jeśli doszło do obrażeń fizycznych. Baba może robić pod górkę jeśli ma znajomości.
Najskuteczniejsze jest postraszenie dyrekcji skargą od wszystkich poszkodowanych rodziców do najbliższego departamentu edukacji w urzędzie miejskim, w której opisuje się szczegółowo każdy przejaw agresji.
  • Odpowiedz