Miałem znajomość kiedy z pewnymi osobami, ale ten post jest o pewnych dwóch osobach których traktowałem jako "blizsi znajomi". Często z nimi rozmawiałem czy to na żywo czy to przez tel, ale w pewnym momencie zobaczyłem że jedna z tych osób (kobieta), traktowała mnie trochę jak podpaske emocjonalną, mało pytała co u mnie, a druga osoba (facet), to samo w sensie nie zagajal gadki itp.
Oni nie są razem, nawet sie nie znają,
Oni nie są razem, nawet sie nie znają,




























@xGrahir: ja pracuje, ale aplikuje na coś innego
jesteś jeszcze na etapie oszukiwania samego siebie, ale spokojnie - to przechodzi