@Umciaumciapeklagumcia: teraz już się prawie nie pije na budowach. Jakieś 15 lat temu dorabiałem w wakacje na budowie to flaszka w sobotę była obowiązkowych rytuałem. Jak niedawno rozmawiałem z kumplem który dalej zawodowo pracuje w budowlance to mówił że teraz to nawet p--o bardzo rzadko się pojawia.
I znowu do pracy żeby państwo zabrało mi 60% pensji i wydało ją w niekontrolowany sposób na 800+, emerytury ukraińców, hindusów, 35 letnich mundurowych oraz na inne absurdalne rzeczy.
Cyberpunk edgerunners sezon 2 powinien być o Kamilku - pracowniku trauma team, poganianego przez Julke z Arasaki, któremu o------o od sprintów i dostał cyber psychozę
Bezrobocie w Polsce na poziomie 5.8%, jedno z najniższych w Europie. Najwięcej zwolnień... w branży przetwórstwa przemysłowego (produkcji) i automotive. Zwolnienia dotyczące stricte branży IT to według szacunków... 5-8% wszystkich zwolnień w 2026 roku. Ale najbardziej przerażeni są Kamilki na Wykopie, którzy jak nie w programowaniu to znajdą sobie zaraz gdzie indziej ciepłą posadkę w korpo, bo co drugi mieszka w jakimś dużym mieście.
Pierwsze korpo które odkryło, że nie opłaca im się płacić 100k+$ rocznie za meat proxy między copilotem a Jirą i mogą sobie wdrożyć w dwa tygodnie losowa osobę z ulicy za ułamek tej kwoty. W następnych tygodniach cała branża pójdzie ich śladem, that escalated quickly.
Został mi jeszcze tylko tydzień l4. Jak sobie pomyślę, że po 1.5 miesiąca wolnego będę musiał wrócić do korpo to aż mi się słabo robi. Praca w IT / biznesie to jest tak monotonny, nudny i żenująco bezmyślny ściek, że to jest aż niewiarygodne... #korposwiat #przegryw #praca #pracbaza #pracait
Szczytem absurdu kapitalizmu chyba jest dla mnie zmuszanie do chodzenia do biura ludzi pracujących przez korpo, wmawiając im że tak budują relacje w zespołach, gdy przychodzą i łączą się na Teamsach zdalnie z ludźmi z innych regionów świata. Do tego te same firmy forsują publicznie świadomą politykę klimatyczną z dbaniem o CO2 itd. Dużo z tych ludzi jeszcze jest na tyle głupich że w to wierzy, poza tymi z kredytami itd #
Wychodzi na to, że skoro zacząłem pracę w październiku i za ten rok będę miał 8 dni urlopu płatnego do wykorzystania w okresie pomiędzy 01.01-31.03.27 + od kwietnia pełne 30 dni do wykorzystania do końca następnego roku, daje to w sumie 38 dni płatnego urlopu na przyszły rok 7,5 tyg. Ja nigdy tyle nie miał, i tak zmarnuję.