Co teraz robią ludki, którzy dawniej co chwila pisali na tagu #pracbaza ? Pamiętam, że jak zaglądałem tu 4 lata temu to w ciągu dnia było tu więcej wpisów niż obecnie pisanych jest w miesiąc.
#pytanie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: w tych czasach raczej nie, nikt sie nie będzie przejmował jakimś wyrobnikiem skoro przez kryzys, 10 kolejnych czeka pod bramą. raczej trzeba się nastawić że każde zgłaszanie uwag, mobbingu czy innych niedogodnień to automatyczne wylecenie z firmy i utrata roboty, i albo samemu zmienić firmę, albo te niedogodności tolerować
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: W pracy się pracuje. Jak jest fajna załoga, no to dodatkowy fajny bonus. Jak nie, to trudno. Najważniejsze, że płaci. To co się tam dzieje traktujesz jako coś co jest przezroczyste. Chcą, żeby pływać w gufnie? Proszę bardzo, zakłądamy strój szambonurka i pływamy. Projekt się pali, no to trudno, zdarza się. Ktoś biega i krzyczy, że coś trzeba zrobić na wczoraj? Robię co mogę, a że niewiele mogę, to
  • Odpowiedz
Byle do końca sierpnia wytrzymać w tej z------j robocie, potem urlop, jak wróce to złożę wypowiedzenie jakieś l4 znowu urlop potem zaraz święta i spokój
#pracbaza
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Czy praca musi być pasją?
Robicie w #praca to co lubicie? To jest coś co chcieliście robić albo w czym jesteście dobrzy?
Z moich obserwacji to chyba z 99% ludzi w Polsce nienawidzi swojej pracy i to nie jest coś co chcieliby robić ale w sumie ciężko chyba pracować w czymś co się lubi. Może jak ktoś ma swój własny biznes? Albo wiecie coś typu producent muzyczny, bo wtedy robisz
mirko_anonim - ✨️ Czy praca musi być pasją? Ⓘ
Robicie w #praca to co lubicie? To jest...

źródło: images

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Nienawidzę swojej roboty, żadna z poprzednich też nie dawała tej słynnej satysfakcji. Ani jedno z moich hobby nie nadaje się do przekucia w pracę, którą bym kochał.
Zapieprzam tylko po to, żeby nie zdechnąć z głodu
  • Odpowiedz
Dzisiaj to q--a każdy jest ekspertem od Wołynia oraz banderowskich metod mordowania ludności cywilnej xD
Przed 2022 a zwłaszcza przed 2014 o Wołyniu wiedzieli jedynie pasjonaci historii, a dzisiaj byle małpa w kołchozie na przerwie zacznie ci opowiadać jak banderowiec wsadzał widły kobiecie w odbyt albo inne chuistwa xD
Aż zaczynam się obawiać, czy taka drastyczna wiedza nie zryje beretów motłochowi do tego stopnia, że sami zaczną takie rzeczy odpierdhalać sąsiadom jak
  • 133
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 392
To, że ty nie wiedziałeś to nie znaczy, że "nikt" nie wiedział xD


@Aesss: Nikogo to nie obchodziło. Pamiętam akcje upamiętniania z roku ok. 2010. Paliło się świeczki w oknach. Odzew był żaden, a zainteresowani byli tylko Wołyniacy i ich rodziny.

Nawet Braun, ktory teraz na prawo i lewo opowiada o Wołyniu, to nie pamiętam, żeby o tym mówił (choć może mówił, ale właśnie jakoś nie kojarzę). Wręcz pamiętam, jak
  • Odpowiedz
@PrzegranySlazak26:
1. Nastaw budzik na 2:30.
2. Podejmij z paczkomatu kanister benzyny (kod 587638). Zapalniczka przyklejona scotchem z boku.
3. Idź na zaplecze centrum handlowego, na dołączonym rysunku narysowano trasę omijającą monitoring.
4. Musisz się zmieścić pomiędzy 3:04 a 3:27, ochroniarz ma wtedy przerwę na odwiedziny w Valonie.
5. Rozlej benzynę na ścianę w miejscu
  • Odpowiedz
Jakie realnie pracę dadzą 7k + wynagrodzenie, obecnie korpo 5600 zero pewności że wszystkim więc trzeba ta drogę zmienić. Rozważam #ratownikmedyczny i robienie dużej ilości godzin ale czy będzie robota jak skończę studia to jest pytanie? Potrzebuje się przebranozowic bo i tak jestem ze wszystkim pomijany w firmie

#pracbaza #praca #korposwiat #niebieskiepaski #rozowepaski
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HadrzanMosambista: no jest, na kontrakcie co najwyżej. Za stawkę 70h, ale poza standardowym i wydatkami: kupujesz ubrania które się zużywają szybciej niż odzież robocza.
W odzieży roboczej póki nie ma jakiś większych dziur to możesz chodzić nadal, nawet jak uwalona jest w pyle, farbie i smarze.
Tutaj musisz wyglądać reprezentacyjnie.
No i pamiętajcie że musi być czysta i nie stanowi zagrożenia mikrobiologicznego.
Do tego nie przyjmą ciebie bez wykupy nieubezpieczenia, choć nie są
  • Odpowiedz
@HadrzanMosambista: 400h w miesiącu xD weź może listonoszem zostań a pacjentów zostaw w spokoju świętym tylko im krzywdę zrobisz jak na starcie już masz takie chore pomysły. No ale ciebie to tam pacjent pewnie niespecjalnie będzie obchodził bo :

potrzebuje bardzo ale to bardzo pieniędzy
  • Odpowiedz
Powiedzcie mi, może to głupie pytanie, ale po co konowałom jest tyle pieniędzy? Oni już sami najczęściej pochodzą z bogatych rodzin + dobierają się w pary z kimś, kto dobrze zarabia. Oni nawet jak się opierdzielają w pracy, to i tak muszą tam być - nie mogą robić zdalnie i podróżować/wydawać pieniądze w tym czasie jak #programista15k.

Najważniejsza kwestia to mentalność. Lekarze zazwyczaj są mądrzy i nie kupują świecidełek,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@YabadabaduHehe: Wydatki można mnożyć bez problemu, szczególnie w tych niższych wartościach poniżej 50k miesięcznie.
- Nowe 911 w leasing: 20k/msc
- Średniej wielkości dom na przedmieściach: 5 mln, czyli ponad 4 lata wypłat po 100k, większy dom to już 10 czy 15 mln zł
- Jedno wyjście do fancy restauracji na bogatym osiedlu: prawie 1000 zł, codzienny lunch to 30k miesięcznie
- Domek letniskowy na mazurach: 2 lata oszczędzania

Czyli
  • Odpowiedz
@YabadabaduHehe: wykształcenie dwójki dzieci na przyszłych lekarzy mimo darmowych studiów też trochę kosztuje. Dobra szkoła, korepetycje, potem mieszkanie na studiach i utrzymanie dzieci na tych studiach. A i może utrzymanie ich dalej na stażu bo poziom życia musi być. Dla mnie roczna w miesiąc to jakaś abstrakcja. Popracował bym dwa miesiące i reszta roku wolnego. I tak nie wydaję tego co mam teraz i kupuję śmieciuchy na giełdzie.
  • Odpowiedz
Wy też macie taki dysonans, jeśli chodzi o to co mówią w mediach na temat rynku div, a rzeczywistością? Prawda jest taka, że tym najstarszym zawodem świata zajmuje się jakiś mikrotycipromil Polek. W Warszawie jest 2000 ogłoszeń na segz, jeśli przyjmując że część jest fejkowych, część to dublery itd. to jest jakieś może 600-800 div. w prawie 2 milionowym mieście. Odjąć od tego imigrantki, to samych Polek jest może z 200-300. Jeżeli
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@YabadabaduHehe: laski już nie chcą b----ć się z randomowymi osobami "w ciemno" bo raz że nie mają na to psychy a dwa jest to mimo wszystko spore ryzyko. Są łatwiejsze i przyjemniejsze sposoby na zarobek bez kontaktu bezpośredniego. A jak to się nie uda to przecież można urobić jakiegoś beciaka i żyć na jego koszt.
  • Odpowiedz