Wiosna już za rogiem, więc planuję ruszyć tyłek z piwnicy w jakiś cieplejszy weekend i uderzyć gdzieś w Polskę. Szukam kogoś, kto chciałby mnie oprowadzić po jakichś ciekawych terenach industrialnych, fabrykach albo kolejowych miejscówkach. Góry też wchodzą w grę, ale sprzętu wysokogórskiego nie mam, więc mam bardziej na myśli spokojną turystykę – Bieszczady albo Góry Świętokrzyskie.
Najchętniej pisałbym się na całodniowy (albo dłuższy) trip –
@cez589643: ja p------e nóż się w kieszeni otwiera. Wróciłem z Afganistanu, kraju gdzie dzieci zbierają k---a plastik, żeby się ogrzaćprzy ognisku. Chcę zorganizować zbiórkę na wybudowanie salki dla dzieciaków u ludzi i których gościłem, Robię z tego powodu noże (zajmuję się kowalstwem) w prywatnym czasie, za swoje pieniądze, żeby móc je wystawić na aukcje jak zbiórka ruszy, a te k---a zwierzęta wpłacają jakiejś szmaciurze na operacje cycków.... Każdego z nich
Nie wiem o co jazgot, nikt do afganistanu nie leciał, by bronić Polski a tylko wyremontować sobie chatę. Nikt tam za darmo nie leciał a na pewno nie za honor. Każdy mógł się zgodzić lub nie, więc mówienie tu o plamienia honoru żołnierza mija się z prawdą. Każdy jechał tam za hajsem tak samo jak każdy polak wyjeżdza do niemiec czy do czech po dodatkowe pieniądze. #polityka
Ale dla żołnierza, który składał przysięgę służyć RP i strzec honoru żołnierza, to takie zadanie na zlecenie czyjeś nie rządu RP jest hańbą.
@rystyg: na jakiej podstawie wypowiadasz się za innych? Skąd pewność, że dla żołnierzy, to jest hańba? To że ty sobie w pustej czaszce tak uroiles, nie znaczy że inni też tak mają.
Dzbanie, nawet żołnierze gromu potrafili jeszcze w Afganistanie zatrudniać się w firmach ochroniarskich i nikt
Jechanie do Afganistanu żeby bronić go przed Talibami, w przypadku polskich żołnierzy było skrajną głupotą, brakiem jakichś strategicznych powodów
@rystyg: a wypełnienie zobowiązań sojuszniczych w nato? Budowanie wiarygodności jako państwa partnerskiego? Weź uwal sie już na p-----e i nie wypowiadaj się, bo twoja zdolność pojmowania pewnych zagadnień jest na poziomie bobasa z przedszkola.
@rystyg: ale o czym ty do mnie piszesz, litości...
Twoja upośledzona analogia miałaby uzasadnienie, gdyby Grenlandia zaatakowała pierwsza USA, wszak na tym polega artykuł 5 NATO, którego wówczas użyły stany.
Jesteś dzieciakiem, który dyskusję chce opierać na jakimś political fiction, zejdź mi z oczu.
Stary komuch z partii balansującej na granicy progu wyborczego, który fartem życia został na 2 lata marszałkiem sejmu przekreślił potężnemu Prezydentowi potężnego US of A szanse na pokojowego Nobla.
Polska to jest jednak tak potężna jak ją maluje propaganda Rosji, wszystko możemy i wszystkim zagrażamy xD
Szkoda pojedynczych tagów bo coś mi mówi, że wykop nie dotrwa do 2027. Ostatnie miejsce w polskim internecie gdzie jeszcze da się prowadzić dyskusje z obcymi ludźmi. No cóż trudno. #wykopgate20
No siema, razem z kolegami Talibami pozdrawiamy z Afganistanu xD
Poprzedni wpis zdobył dużo plusów, więc będę co jakiś czas relacjonować przebieg mojej podróży. Krótko o podróży: podróżuje autostopem, śpię po ludziach, generalnie jest spoko xD
Udało mi się nawiązać kontakt z Talibami (nie jest to trudne, inb4 checkpoint co 500 metrów xD) spędziłem z nimi dwa dni siedząc w ich posterunku, spiąc z nimi, jedząc z jednego talerza, srając do jednej dziury, a
@Acho: tzn inaczej - ja też mam namiot itd, nie proszę ludzi o pomoc, zazwyczaj sami oferują nocleg. Jak nie, to hotel albo namiot :)
Nie mam pojęcia po co ten nabój, znalazłem wyjaśnienie, że to może być nabój awaryjny, żeby wrzucić go prosto do zamka jak się skończy amunicja, ale czy to ma sens? Nie wiem xD
Udało mi się wjechać do tego p--------o kraju, ale wystąpił problem. Tłukłem się stopem na granicę i nie zdążyłem wyrobić wizy. Jutro jest święto i wizę dostanę dopiero pojutrze. Pan talib przywiózł mnie na motorku do hotelu, który jest na terenie Afganistanu, ale mam zakaz opuszczania go, bo jakby nie patrzeć jestem tu nielegalnie. Na szczęście wifi jest zajebiste, a chłopaki z obsługi jeżdżą mi po fajki i kebaby
Wyobrażacie sobie sytuację że pewnego dnia otwieracie oczy i budzicie się w zorganizowanej grupie przestępczej i nie macie do kogo zwrócić się o pomoc bo na jej czele stoi prokurator generalny?
W takiej sytuacji znalazł się Mraz a mimo to nagrał Ziobrystów jak rozdają publiczny hajs przy kawce w prywatnej wilii Zera
Niesamowita odwaga społeczna. Możemy się tylko domyślać co by się stało jakby go na tym nakryli.
Mam naukochańszą kobiete na świecie. Siedzieliśmy w domu i już szykowałem się do spania w salonie, kiedy moja kobieta zapytała się "a może chcesz dzisiaj wyjątkowo spać ze mną w sypialni?" Nawet nasz pies się zdziwił po tych słowach. Kocham ją #p0lka #logikaniebieskichpaskow #zwiazki #blackpill #redpill #logikarozowychpaskow
@krystian-stepaniak: w sumie historia tamtego gościa była z-----a, ale nie ma w niej żadnego bycia cuckiem. Ot kobieta przypomniała facetowi o piwie i to znaczący gest dla opa był. Nic wielkiego.
Bardziej mnie śmieszy jak się o to zesrales incelu, nieźle nam się tu zdemaskowales xD Kisne trochę, jak sobie pomyślę, że zaraz będę sobie leżeć z moją kobietą, a ty sam jak palec sfrustrowany będziesz gdzieś tam gnić kapiszonie
Czyszczę rynny rozumisz i wydupcylem się, bo śnieg i lód leżeli na dachu. Poleciałem w stronę krawędzi, na szczęście wyłapała mnie moja dzisiejsza bohaterka - małpa z aliexpress za 90 zł. Ona nawet nie służy do asekuracji xD Dziękuję pan maupa. Jak coś to czyszczę tanio rynny
@James2000: Już Ci odpowiadam szczegółowo koleszko:
Nie wyjechałem są krawędź dachu, wyłapało mnie przed. Gdybym nawet hipotetycznie wyjechał za, to mam w szpejarce przyrządy, żeby przepiąć się do zjazdu, albo podejścia, jeśli nie lina byłaby za krótka do ziemi. Jak widzisz jestem profesjonalistą.
Istnieje jednak mała szansa, że przy upadku uderzę łbem o coś i stracę przytomność. Wtedy zachodzi tzw szok wiszenia - przez nacisk uprzęży krew nie dopływa swobodnie
@James2000: Mylisz kolego czyszczenie rynien z odśnieżaniem. Jak czyszczę rynny, to wyciągam liście i nawianą ziemię do wiadra, które znoszę na dół. Ze śniegu rynien się nie czyści, bo na wiosnę to i tak będzie woda. Przy odśnieżaniu wyznacza się strefę zrzutu i tam zrzuca śnieg. Chodnik bezwzględnie zamknięty na czas robót. Co do wywożenia śniegu, to zajmuje się tym firma odśnieżająca dach
@SeaWeasel: małpa zrywa oplot liny jeśli współczynnik odpadnięcia jest większy niż 1. Ja pracuję w podparciu, na napiętej linie. Nawet w taternictwie jaskiniowym, zgodnie z wytycznymi PZA stosuje się małpę do asekuracji w połogu i liczona jest jako oddzielny, pełny punkt. Na być tylko odpowiedni FF zachowany. Trzeba myśleć co się robi, a nie ślepo ufać w dedykowane przyrządy, także wierz mi, wiem czego używam, dlaczego to robię i nie
@SeaWeasel: wróć i przeczytaj mój pierwszy post, przecież masz jak byk napisane "POLECIAŁEM W STRONĘ KRAWĘDZI". Chodząc po dachu przewróciłem się i pojechałem na lodzie tyle, ile nie miałem liny wybranej. zatrzymałem się PRZED krawędzią. Nie zerwiesz oplotu w ten sposób, a pracując przy krawędzi pilnujesz się, żeby lina, czy tam małpa była napięta.
@SeaWeasel: Ty generalnie masz rację, ale ja Ci staram się uświadomić, że byłem w innej sytuacji, niż myślisz. Masz też rację, że nie powinno się asekurować małpa, ale ja sobie zdaję sprawę z zagrożeń :)
Byłem dziś świadkiem jak to kurier Allegro "segregował" paczki przed umieszczeniem w paczkomacie. Byłem nadać moja przesyłkę i Panu kurierowi allegro w najmniejszym stopniu nie przeszkadzało ze na wszystko patrzę, wyrzucał kolejne paczki na ziemię. Kurierzy allegro, polecam!!!
W strefie wykluczenia wokół Czarnobyla, gdzie poziom promieniowania pozostaje śmiertelnie wysoki dla ludzi, naukowcy odkryli niezwykłego grzyba, który nie tylko potrafi przetrwać w tak niegościnnych warunkach, ale też wykorzystywać promieniowanie do własnego rozwoju.
Pan Mirosław ma chorobę Parkinsona. Kiedy tankował na stacji benzynowej, uznano, że jest pod wpływem narkotyków. Niespodziewanie pojawili się policjanci po cywilnemu, którzy zaatakowali mężczyznę, mimo że ten tłumaczył, że jest chory.
Jestem w górach kilkanaście razy w roku - nigdy tam nie śpię, nie odwiedzam nawet Zakopanego, chyba że już muszę. Jedyne spanie w schronisku jak już muszę.
Wiosna już za rogiem, więc planuję ruszyć tyłek z piwnicy w jakiś cieplejszy weekend i uderzyć gdzieś w Polskę. Szukam kogoś, kto chciałby mnie oprowadzić po jakichś ciekawych terenach industrialnych, fabrykach albo kolejowych miejscówkach. Góry też wchodzą w grę, ale sprzętu wysokogórskiego nie mam, więc mam bardziej na myśli spokojną turystykę – Bieszczady albo Góry Świętokrzyskie.
Najchętniej pisałbym się na całodniowy (albo dłuższy) trip –
źródło: temp_file882757697433805580
PobierzBtw pisałem do Ciebie w innym poście odnośnie trainsurfingu