#anonimowemirkowyznania
Ehh. Straciłem pracę. Pracę mimo, że kijową to jednak fajną. Po 4 latach w końcu znalazłem pracę w biurze, można powiedzieć, że w zawodzie. Jestem po gówno uczelni i gówno kierunku, skończone ok. 4 lata temu. Miasto ok 100tys mieszkańców. Ciężko tu o pracę. Na każde stanowisko są setki chętnych. A pracodawcy kombinują, bez umowy i licytują się kto pójdzie pracować za mniej. Mi się udało znaleźć pracę w tym biurze
umowe zlecenie. Wymiar czasu taki pełny etat. Najniższa krajowa. Rekrutacja ponad 100 chętnych. Wszyscy z wyższym wykształceniem. Kilka etapów rekrutacji

Miasto ok 100tys mieszkańców.


@AnonimoweMirkoWyznania: polecam zejść na ziemię, bo koloryzujesz ostro xD

I z góry mówie, że pracy w biedronkach, lidlach, mcdonaldach nie ma bo jak ktoś tam się załapie to trzyma się tego.


XDDDD to musi być jakiś bait albo Polska ma jakieś ukryte województwo w Kambodży

No i
Właśnie znalazłem jedno z bardziej rakowych ogłoszeń o pracę w ostatnim czasie : https://www.olx.pl/oferta/osoba-do-roznoszenia-ulotek-do-euroskrzynek-caly-plock-2-ulotki-po3gr-CID4-IDG8fn6.html#2775435b5d;promoted

Wyobraźcie sobie teraz jakie podejście ma taki cwaniaczek do pracowników. za 1000 skrzynek dostaniecie 60 zł. W naszych blokach średnio mamy 10 mieszkań na klatke, no czasem na zmianę 10/15 więc załóżmy korzystnie że trafiamy na na takie bloczki co daje do przelecenia około 70 klatek. jak pech to 100 klatek. Do tego na każdą trzeba się dostać
#anonimowemirkowyznania
Mireczki jak radzicie sobie z tym że wasza kobieta pracuje na znacznie wyższym stanowisku niż wy? Mnie to strasznie boli chociaż wiem że nie powinno.
Pracuje w logistyce, za biurkiem na magazynie i dostaje 4k na rękę. Moja dziewczyna jest handlowcem, zarabia ponad 7k i w ogóle jest człowiekiem sukcesu, jest wykształcona, jeździ służbowo po całej Polsce, cały czas ma jakieś szkolenia, służbowy samochód. Ma mnóstwo imprez firmowych z bogatymi ludźmi
@AnonimoweMirkoWyznania: to że zarabia więcej to #!$%@?, to nie problem. Gorzej, że głównie o tym gada... Kiedyś kręciłem dłuższy czas z taką panią anestezjolog no i większość jej tematów to było właśnie ile to ona nie zarabia, jakie to nowe Volvo sobie zamówiła, na jakich to egzotycznych wakacjach była, jacy to jej znajomi lekarze są zajebiści a o swoich pacjentach wypowiadała się z wyjątkową pogardą. Dość szybko się z tego wymiksowałem.
Cześć Mirki, niestety moja branża (lotnictwo) padła i kwiczy. Zatrudniłem się u Janusza na stacji benzynowej, ale nie jestem przyzwyczajony do bycia kantowanym na każdym kroku. Tak więc, czy ktoś z południowej części #warszawa jest w stanie zaoferować #praca? Trochę o mnie:
- 28 lat,
- Bardzo dobry angielski w mowie i piśmie,
- Wysoka kultura osobista,
- doświadczenie w pracy z klientem, w biurze, fizycznej w trudnych warunkach, prowadzeniu widlaka,
otrzymaliśmy 1,3 miliona z przeznaczeniem na różne cele


@nairoht: ha tfu na socjalistów!

przez covid nasze obroty spadły średnio o około 80%


@nairoht: a jak wcześniej rosło to się zyskiem większym niż zaplanowany ze społeczeństwem podzieliłeś? Prywatyzacja zysków, uspołecznianie strat. Tylko mi nie pisz że "płaciłem podatki jak miałem zysk" bo wszyscy je muszą płacić ( ͡° ͜ʖ ͡°) a tylko ograniczona liczba podmiotów dostaje pomoc
Możecie mnie uszczypnąć? Bo mam wrażenie że żyję w jakimś matriksie.

W moim mieście (Kraków) średnie zarobki to 5100 brutto czy wychodzi na rękę marne 3600. A wiele ludzi nawet tego nie zarabia.

Pomimo tego miasto aż kipi bogactwem - Na światłach co druga fura to BMW, Mercedes, Lexus albo Audi w full opcji. Mieszkania deweloperskie po 13k za metr + wykończenie sprzedają się tak że wszystko wykupione już 2 lata przed
Eh, muszę to zrobić. Ten januszex mnie dobija. Obiecują podwyżkę od 5 lat i nic. Przychodzę dzisiaj z wypowiedzeniem umowy. Zobaczymy co szef na to powie. Jestem aktualnie jedyną osobą na dziale która bez niczyjej pomocy da sobie radę, bo reszta to nowe osoby. Miałem je uczyć, ale wali mnie to. Obieram od razu cały mój urlop i wypadam z tego gówna zwanym firmą. Po 16 opiszę wam co i jak

#
Na tagu #praca ludzie piszą, że nie ma rąk do pracy. Literalnie szukam pracy od kilku miesięcy i nie ma pracy dla świeżo upieczonego magistra. Szukają ludzi, którzy z dużym specjalistycznym doświadczeniem albo fizyczna najcięższa. Fajnie się szuka pracy w tej #warszawa . P.S. Przed COVIDem (ze statusem studenta) znajdowałem w 2 godziny. Jedyna praca jaką mi obecnie zaoferowano, pomimo wysłania licznych CV to taka za 1000 netto. Na pełen etat. Dajcie
#anonimowemirkowyznania
Zaraz 30 lat na karku. Nic w życiu nie osiągnąłem. Przez koronawirusa straciłem prace w Niemczech za prawie 1700 euro. Wróciłem do Polski. Przez 5 miesiecy nie znalazłem pracy. W koncu sie udalo 2000zl/miesiac.
Nie stac mnie na nic. Mam dość tej pracy z patologia. Co robić? Jedyne co mi sie chce to płakać. Nie jestem gotów do życia mimo swojego wieku. Czuje sie zagubiony w tym świecie. Kocham życie, ale
Dzwoni do mnie wkurzony klient i drze ryja, że brakuje masę zamówionych rzeczy w przesyłce. Sprawdziłem sobie monitoring z pakowania paczki, widzę, że wszystko dołożone, zgodnie z zamówieniem. Tłumaczę klientowi co gdzie jak było w paczkę wsadzone, wysłałem nawet nagranie z monitoringu na maila.
Okazało się, że ten kretyn wyciągnął połowę zawartości, nie sprawdzając reszty kartonu, bo myślał, że zostało tylko wypełnienie i wyrzucił opakowanie do kosza a dziś rano była u
Dramat z poszukiwaniem pracownika do pracy:(, dzisiaj kolejna osoba która miała być pierwszy dzień w pracy i nie przyszła:(, dzwonię nikt nie odbiera, chociaż żeby zadzwoniła ta osoba dzień wcześniej, że zmieniła zdanie albo nie przyjdzie bo coś tam wypadlo, zmienił plany znalazł coś innego to nie zero odpowiedzi, a człowiek liczy jak głupi:(, inny kandydat był 1 dzień wziął dniówkę i już go nie było następnego dnia:(. Może jakiś Mirek szuka
Ja jebe ale jestem gównem, zrobiłbym coś ze swoim życiem ale kompletnie nie wiem co bo chyba kwalifikuję się pod jakąś ułomność pod względem inteligencji. Poszedłbym na studia zaocznie ale matura napisana tak słabo że aż boję się złożyć papierów że mnie wyśmieją, w pracy na magazynie ciągle się mylę w liczeniu i coś robię źle, do prac typu elektryk, mechanik nie mam w ogóle zdolności manualnych, jestem totalnym gównem. Zapisałbym się
#zycie #pieniadze #wolt #pracbaza
#praca

2 lata pracowałam w amazon mowie cza cos zmienić , i poszedłem jeździć na rowerze , rozwodzić żarcie z wolta , jakies plusy sa wyspie sie przynajmniej , z minusow to na pewno ze na łeb sie leje , a tak kasa fajna co prawda za 250 godzin mam 4500 w Amazonie mialem 4000 za 210 w sumie miala to byc praca dorywcza , zrobiłem z niej
źródło: comment_1598815596IzOK8TsuteIuyqXY8ueaw1.jpg
Mam jutro do pracy na produkcje na 5:30 wiec zeby wyspac sie i wstac o 4:30 powiniem juz zasypiać, ale nie dam rady zasnąć wczesniej niż godzina 22-23 i wstac wczesniej niz 6. Jeszcze na 3 zmiany, pozniej na popołudnia to akurat lajcik, potem jakies #!$%@? nocki i spanie w dzien. #!$%@? chyba to i nie ide. Nie chce mi sie wstwać tak wczesnie na 1 zmiane a potem na nocki jeszcze
via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
TLDR; napiwki to kwestia kultury.

Ostatnio trafiłem na Mirko na wpis o kwestii napiwków, ale nie mogę znaleźć niestety linka. To co przeczytałem w komentarzach we wpisie przywiodło mi na myśl wizerunek Janusza-nosacza z wąsem.

Pracuję od 7 lat jako szambiarz w małej oczyszczalni ścieków, nie jest to typowa mordownia, ani też typowy hipsterski lokal.

Zacznijmy, że nie jest to kwestia tego, że napiwki są obowiązkowe. Są po prostu kwestią kultury -
@Nghtmre Musisz znać wszystkie linie oraz wszystkie rozjazdy na wypadek objazdu. Co do sterowania zwrotnicami to mamy w Poznaniu dwa systemy. Jeden to TRACK a drugi VETRA. Ten pierwszy polega na tym, że przed dojechaniem do rozjazdu musisz mieć wciśnięty przycisk z kierunkiem, w którym chcesz jechać (lewo, prosto, w prawo). Ten drugi natomiast identyfikuje numer linii i sam przekłada zwrotnicę w odpowiednim kierunku. Jednak to TRACK jest wykorzystywany częściej, nawet na
@Nghtmre Miałem dość pracy za biurkiem w korpo więc postanowiłem spełnić swoje marzenie z dzieciństwa. Mimo, że nie mam technicznego wykształcenia to zawsze mnie transport szynowy interesował i gdzie bym na świecie nie był to zawsze obczajałem jak w danym mieście się jeździ tramwajami. Swoją drogą polecam to jako sposób na zwiedzanie miasta!

Co do pytania jak zostać motorniczym. Zgłaszasz się do mpk i gdy zaakceptują twoją kandydaturę to kierują cię na