#praca Wie ktoś może czy będąc na urlopie w pracy w Polsce mając umowę o pracę można pójść pracować normalnie w Niemczech (3/4 etatu)?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@git_commit: O to można pytać:
Czy można robić darmowe nadgodziny?
Czy można pracować za mniej niż stawkę minimalną?
Czy można po pracy czyścić kible i zmywać naczynia?
Czy można wypożyczać za darmo swój samochód firmie?
Czy żona może oddawać się szefowi kiedy będę ciężko pracował w firmie?
  • Odpowiedz
Pracując w #korpo czuję się jak taki mem pośród pseudo poważnych ludzi. Pokazują jakieś śmieszne wykresy, angażują się a ja mam to wszystko w d*pie i myślę kiedy wyjdę stąd. Oni czują pasję a ja wyczuwam marnowanie najcenniejszych godzin z każdego dnia dla jakieś śmiesznej wypłaty. Już dorosłem do tego, że wolę prowadzić coś swojego choćbym miał pracować po 10h to przynajmniej wypije z rana kawę że śniadaniem na tarasie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GiorgioDiStefanAntonio: spokojnie, na wolno wypijesz kawę na tarasie, mając w głowie jednocześnie że:
- od lipca znowu wchodzą jakieś nowe przepisy do których będziesz musiał się dostosować
- dwóch klientów nadal nie opłaciło wystawionych faktur
- w hurtowni nie mają potrzebnych ci materiałów dostępnych od ręki, więc pewnie znowu będziesz musial zarwać weekend żeby się wyrobić z terminem
- do starostwa powiatowego znowu trzeba zawieźć jakieś dziwne dokumenty
- musisz
  • Odpowiedz
@423frewq4f23: Dlatego ja to olałem, kupę kasy, czasu i wysiłku włożyłem w studiowanie FiRu zaocznie ale przyszło co do czego to na staż jestem za stary, na juniorskie stanowiska nie mam żadnego doświadczenia (na entry level też nikt się nie odzywa) więc planuję się rozwijać w innym kierunku a papierek ze studiów jest tylko bonusem w CV
  • Odpowiedz
@syjusz: zgadzam się, ja tylko odpisałem na poziomie autora komentarza. Robota jak każda inna, wystarczy myśleć co się robi i do tego przyłożyć. Tacho, przepisy innych krajów i wiele teori to się już można podczas jazdy nauczyć. Najważniejsze to na początku nic nie o-----ć i trafić na normalnych ludzi
  • Odpowiedz
Hej!

Jak patrzycie na minimalną? Bo są dwa główne podejścia:

Niska minimalna - nie pozwala na samodzielne życie, ale jest czymś w rodzaju płacy na okres próbny, tak żeby maksymalnie 2% osób zarabiało minimalną; W tym przypadku średnia krajowa to byłyby 2 czy nawet 3 minimalne;

Wysoka
wqeqwfsafasdfasd - Hej!

Jak patrzycie na minimalną? Bo są dwa główne podejścia:

Nis...

źródło: pl4

Pobierz

Płaca minimalna powinna być

  • Niska 64.8% (46)
  • Wysoka 35.2% (25)

Oddanych głosów: 71

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wqeqwfsafasdfasd minimalna powinna niska. Powinna wystarczyć na przeżycie, może nie z wynajętym mieszkaniem w nowym budownictwie i bez chodzenia jeść na mieść itd, ale powinna wystarczyć po prostu na przeżycie na niskim poziomie.

Wzrost minimalnej niestety nie jest równy ogólnemu wzrostowi wynagrodzeń, co raz więcej ludzi zarabia minimalną albo trochę ponad. Wystarczy spojrzeć na nauczycieli - koleżanka jak zaczynała pracę jako nauczycielka 8-9 lat temu jakoś to zarabiała na start jakoś
  • Odpowiedz
@423frewq4f23 rynek pracownika to chyba w wymysłach wykopków jest jak już w powiatowym to ciężko się do kołchozu dostać bo obstawili imigrantami których mogą traktować jeszcze gorzej niż Polaków
  • Odpowiedz
niby mógłbym dojeżdżać ale godzinę pociągiem to trochę długo w jedno stronę


@Anonek463: jak masz dobry dojazd pociągiem i dużo połączeń to 1h jest świetną opcją. Niektórzy jadac z jednej strony krakowa na druga do pracy tyle potrafią jechac jak trafia w złą godzine xD Sam dojezdzalem +- 40 minut w niektorych godzinach, a teoretycznie wcale daleko nie miałem.

W pociągu zawsze możesz cos robić. Inaczej trochę jak samochodem dojezdzać
  • Odpowiedz
✨️ Jakie zawody dla 35+ po wypaleniu w branży kreatywnej?
Niedawno straciłem pracę w #gamedev, który żywił mnie przez wiele lat. Wylądowałem na bruku ze sporym doświadczeniem w designie. Teoretycznie jestem w stanie znaleźć jakąś pracę. Zdarzają się oferty tu i tam, chociaż słyszę od znajomych, że takiej ilości CV na miejsce w tej branży jeszcze nie widzieli i ludzie rekrutujący do zespołów robią się teraz arcywybrydeni. Szanse więc
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim:
Ja się osobiście coraz bardziej zastanawiam czy nie zostać jakimś barberem. W dużym mieście ciężko jest znaleźć termin nawet na parę dni do przodu, więc popyt wydaje się ogromny. Ogólnie na usługach beauty stawki są absurdalne jak na ilość nauki do przyswojenia.
To co mnie blokuje to raczej przeciętne zdolności manualne i chorobliwy perfekcjonizm - połączenie, które przy włosach może się nie sprawdzić ( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz