• 10
@mirko_anonim chyba każdy przechodził taki etapie
Musisz nauczyc sie cieszyć tym co masz .
Ja zacząłem od cieszenia sie ze mam wszystkie kończyny potem zdrowe serce i teraz cieszę sie każdym dniem.

Pomocne filmiki jak ludziom urywa ręce na wojnie czy ktoś dostaje zawału
  • Odpowiedz
Mija piąty miesiąc w nowej firmie i mi się jakoś znudziło. Przestałem się rozwijać technicznie, a zarabiam za mało, żeby uczyć się biznesu. Niechętnie jadę właśnie do pracy i muszę zrobić kilka rzeczy, żeby w 2026 roku od maja robić coś innego #praca
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kostor95: w takim razie powodzenia dla jego, chollera jasna. nie ma co się w nieskończoność męczyć u koniowała, zwłaszcza właśnie jak perspektywy na rozwój/awans nie ma. Teraz trzeba, ale dobrze, że chuop myśli o zmianach.
  • Odpowiedz
  • 3
@Hazyl a ja dziś ja żądanie bo ojciec kopnął w kalendarz i nie ma kto wskoczyć w jego buty i opłacić ubezpieczenia za samochody które nawet nie wiem gdzie miał, a za brak ubezpieczenia kara 9000 zamiast 600zl rocznie
  • Odpowiedz
@cl_master: Dawno, dawno temu przez chwilę rozwoziłem pizzę. Łopanie. Ileż ja wtedy propozycji matrymonialnych dostałem :) Bardzo lubiłem jeździć do lokalnej szkoły średniej z internatem :)
  • Odpowiedz
@cl_master: @LeoXIV: kluczem jest nie nastawianie się na cokolwiek, tylko byciem otwartym na ludzi, którzy cię otaczają - nie myśleć dużo o tym co z tego wyjdzie tylko działać. Możesz zacząć od zwykłego zapytania, która godzina na ulicy (tylko ściągnij zegarek i powiedz, że ci się telefon rozładował), albo zapytać jak dość do danego miejsca. A potem kręcić dalej gadkę. Możesz nawet jakieś babcie żeby nie było spiny,
  • Odpowiedz
Złożyłem skargę do PIP na pracodawcę (źle naliczanie nadgodzin, czasu pracy, przymuszanie do urlopu jak nie ma pracy oto). I właśnie otrzymałem pismo od inspektora że chcą żeby zgodził się na podanie danych przedstawicielowi mojej firmy bo inaczej będzie utrudniona kontrola. No chyba po to zgłosiłem do nich sprawę żeby być anonimowym i mieć załatwione wszystko zgodnie z prawem, jak się pracodawca dowie do adios praco. P------o ich? #zalesie #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki,
moja różowa mi robi awantury, żebym zmienił pracę. Jej argumenty-praca nie rozwojowa i słabe zarobki. O ile z pierwszym się zgodzę (Januszex, tu nie ma mowy o karierze), to co do drugiego zacząłem mieć wątpliwości.

Wyciągam 7-9K netto miesięcznie + UOP + służbowe auto + oddaje za paliwo za dojazdy do pracy (choć często jest to dojazd ok.50 minut do drugiego miasta, co nie jest zwracane jako "czas w pracy"). Dodatkowo, w sezonie
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pracowałem w Holandii 4 miesiące dostałem ten druk od pracodawcy z tym ile zarobiłem około 4000 euro, potem wróciłem do polski i też pracowałem uzyskując dochód około 16 tysięcy złotych. Rozliczyłem pit i udałem się na stronę holenderskiego urzędu i tam też się rozliczyłem. Otrzymałem informację "Te ontvangen of the verrekenen 643 ojro" i jeszcze "To betalen: 216 ojro" czyli dostanę 643 ojro i musze zapłacić jeszcze urzędowi holenderskiemu 216 ojro. Wiem,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@stivenus składki na ubezpieczenie zdrowotne. No właśnie chyba popełniłem błąd bo dałem tylko w Holandii że zarobiłem tyle a tyle za granicą i elo bez żadnego pisma potwierdzajscego. Stąd od tej kwoty policzyli mi to ubezpieczenie zdrowotne. Pytanie czy samo zaświadczenie o dochodach wystarczy czy ten druk A1 żeby mi to zwrócili bo oczywiście zapłaciłem żeby nie było przypalu jak się nie uda tego zrobić.
  • Odpowiedz
@Paprocan22: Niestety nie wiem. Ja za pierwszy rok nie rozliczyłem się w Holandii, a właściwie chciałem się rozliczyć ale nie wyszło. Przysłali mi potem list, że anulują rozliczenie, bo zrobiłem jakiś błąd. Mógłbym je spróbować zrobić ponownie, ale olałem to, bo i tak w Holandii rozliczenie jest nieobowiązkowe.
  • Odpowiedz