Mirki pomóżcie, bo te pejsbukowe grupy w stylu pomoc prawna to jest dramat i strata czasu.
Sytuacja następująca :
Mam paru dniową inwentaryzację w kołchozie. Połowa pracowników jest potrzebna, połowa nie. Tak się składa, że nie jestem wówczas potrzebny. Teoretycznie mam wolne.
I





























Zwolnili mnie z pracy, za porozumień strony itp(bo nie chcieli płacić miesięcznej odprawy).
"W zamian" zaproponowali l4 i mówił że mogę ciągnąć nawet po okresie wypowiedzenia, już na bezrobociu i dostawać te 80% pensji.
Czy to prawda? Janusz ma rację?
Ja p------e jaka patologia xD W skrócie to im się bardziej opłaca zapłacić Ci te L4 za początkowy okres a potem sam się bujaj i kombinuj z lekarzami.
Czegoś takiego to nie widziałem jeszcze xD