Czy to jest normalne? W czym tu jest problem?

Cierpię w życiu na dużą samotność, w związku z czym pojawiają się u mnie stany lękowe i depresja. Co ciekawe, miałem bardzo dużo okazji na związki. Licząc ostatnie 2 lata to powiedzmy 4 dziewczyny, z którymi na poważnie się spotykałem. Za każdym razem związek nie wychodzi z uwagi na jakieś moje dziwne poczucie/myśli/wątpliwości, że dziewczyna nie jest wystarczająco ładna, objawiające się dużym napięciem przy
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Za każdym razem związek nie wychodzi z uwagi na jakieś moje dziwne poczucie/myśli/wątpliwości, że dziewczyna nie jest wystarczająco ładna

@piechock12: już samo to że jedyny opis warunkujący czy chcesz być z dziewczyną czy nie jest to czy jest "wystarczająco ładna" wskazuje że coś jest nie halo z baniakiem.

Może spróbuj przez jakiś czas nie być z żadną dziewczyną i poukładać sobie w głowie? I na przykład nie łykać benzo?
  • Odpowiedz
@piechock12 twoje problemy mogą wynikać z nadmiernej analizy i perfekcjonizmu w relacjach. Stawiasz sobie i innym wysokie wymagania, co prowadzi do lęków i napięcia. Rozważ terapię, aby lepiej zrozumieć swoje emocje. Powodzenia
  • Odpowiedz
Jechać na Kraszewskiego juz teraz licząc, że mnie przyjmą od ręki, czy poczekać parę dni aż dostanę jakiejś zapaści nerwowej i sami po mnie przyjadą? Oto jest pytanie.

#depresja #nerwica #wroclaw
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@drakan8: Full abstynencja nie wystarczy, trzeba jeszcze się wysypiać, zdrowo odżywiać, uzupełniać witaminy, pouprawiać trochę sportu, dobrze zorganizować dzień, dodać jakąś filozofię np. stoicyzm i wtedy praktycznie zapominamy o nerwicy.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie radzę sobie ze sobą, od 13 roku życia zmieniłam się nie do poznania, do bardzo towarzyskiej i aktywnej dziewczynki do odludka który nie chce wychodzić z domu. Teraz mam już ponad 27 lat i jest tylko gorzej, wydawało mi się, że wyszłam z nerwicy bo nie mam już ataków paniki ani bólów w klatce, ale poziom kortyzolu wskazuje na co innego. Wydawało mi się, że to już
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Bez zbędnego opisywania - chciałbym rozpocząć farmakoterapię. Zależy mi na wytłumieniu emocji, przynajmniej na jakiś czas. Jak najlepiej do tego podejść? Nie chcę wpaść w niekończące się wywiady i konsultacje z terapeutą za 300 zł/h zanim pomoże mi w doborze leków.

#psychologia #depresja #nerwica

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @rainkiller jestem bardzo nerwowy co negatywnie odbija się na mojej rodzinie. Walczę z tym od dawna ale czasem nie jestem w stanie opanować złości. Ostatnio nakłada się kilka czynników, które jeszcze zwiększają stres i muszę to opanować.


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
·
  • Odpowiedz
  • 0
@Little_Makak: Tylko status finansowy? Człowiek który jeszcze parę lat wcześniej kończył każdy dzień z myślami ,,oby jutro nie było następnego`` zmienił nastawienie do życia do tego stopnia, że każdego dnia sumiennie wywiązuje się z obowiązków, dobrze dysponuje czasem, za przyjemności bierze się dopiero kiedy rzeczywiście może bo wykonał wszystkie zadania, zarabia w wieku 22 lat 10 000 zł miesięcznie (złe zarobki jak na takiego gówniarza?), otworzył się na ludzi i
  • Odpowiedz
@thority: ja dużo takich poznałem co otworzyli sklepy internetowe bo ostatnio sam chciałem otworzyć. Sklep nic się nie zwraca i muszą dorabiać w kolchozach licząc że kiedyś biznes im się rozkręci
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 4
Anonim (nie OP): bo piszemy z tymi psycholoszkami na tinderze i jak jesteś spoko ziomkiem to ci powie wiele rzeczy o których nie chciałbyś wiedzieć jako pacjent ;) inaczej mówiąc trochę to nieprofesjonalne wyśmiewać pacjentów i przyznawać że wciskasz im kit za kasę a swoją pracę traktujesz jak sprzedawanie garnków

  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#pracbaza #praca #psychologia #depresja #nerwica

Czy to normalne, że w nowej pracy bardzo się stresuje?
Zmieniłem pracę z dnia na dzień, w sensie że nie było prawie żadnego wolnego po starej.
W nowej pracy mam dużo nowych obowiązków, w porównaniu do starej, gdzie już nie mogłem wysiedzieć i nic dobrego mnie nie czekało, to tutaj w nowej mam na
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: każdy przez to na początku przechodzi, niektórym zajmuje to tydzień, innym miesiąc itd. Każdy jest inny. Ja zawsze przy pierwszych dniach pracy mam ściśnięte kichy, ale tłumaczę sobie, że to tylko praca. Jak masz normalnych ludzi w zespole to sobie doskonale z tego zdają sprawę. Daj sobie czas, nie nakręcaj się jeszcze bardziej, że tak się czujesz, bo to całkowicie normalna sprawa i samo przejdzie prędzej czy później (
  • Odpowiedz
Degradacja próbuje mnie wciągnąć coraz mocniej. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Z jednej strony mam dość warunków w jakich mieszkam, z drugiej strony nie widzę szans na poprawę. To wszystko chyba zaszło za daleko, od zdrowia fizycznego po psychiczne.

Tak w ogóle, to paliłem 2 paczki fajek dziennie i 2 lata temu rzuciłem całkowicie, a teraz kusi, żeby wrócić (tak, tak, wiem, nie warto...).

#depresja #nerwica
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak podpisujecie umowę o wynajem pokoju/mieszkania, to nie boicie się, że właściciel może jakoś wykorzystać wasze dane? Przecież tam się wszystko wypisuje: seria i numer dowodu osobistego i PESEL. Ja sobie zastrzegłem PESEL na stronie rządowej, ale nie wiem czy to wystarcza.
Strasznie mnie zjada stres na myśl, że tak wrażliwe dane oddaje się na tacy jakimś obcym ludziom.

#nerwica mnie już zżera i nie wyrabiam, ehh...

#wynajem
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach