To nie jest tak ze te wszystkie pastylki na ból gardła które maja w składzie syrop z glukozy i z sacharozy działają wręcz odwrotnie sprawiając ze bakterie namnażają się jeszcze szybciej? Przecież bakterie uwielbiają cukry takie jak glukoza. #medycyna
@Bipolar- same mood. Tak bardzo poczucie zmarnowania życia. Nie dość, że tyle młodości zmarnowane to im dalej w las tym gorzej. Po tych 6 latach okazuje się, że większość fajnych specek to jak chcesz robić w Polsce to musisz mieć tatę profesora albo conajmniej jakiemuś się podlizywać od 2 roku studiów żeby w ogóle móc myśleć o pracy. Jak nie masz to zapraszamy na zachód w---------ć, tutaj to tylko papier. Możesz
Od kilku lat dotyka mnie bardzo dziwny problem ze wzrokiem. Kiedy patrzę w przód albo czytam coś z kartki/telefonu to mam kompletnie rozmazany obraz w różnych miejscach. Jest to coś w stylu może migających blado-jasnych punktów/pikseli, a czasem nawet pasków. Warto dodać, że nie są w żadnym wypadku czarne lub ciemne - są najczęsciej jasne i przezroczyste.
Dosłownie przykład z dzisiejszego poranka: Wstaję, zakładam soczewki (mam -6 obuocznie) no i wszystko wskazuje
@wykopek01 przy wyżej wymienionych objawach zrobiłabym oct. Nie każdy okulista ma dostęp do tego badania, warto przed pójściem do lekarza zorientować się co ma w swoim diagnostycznym arsenale do zaoferowania.
Zewnętrzne ustrukturyzowanie społeczeństwa poprzez stworzenie państwa i korporacji, na które wszyscy się zgadzają jest dla mnie fenomenem. Zawsze się zastanawiam jak wszyscy sobie radzą z tą przeogromną dawką codziennego absurdu. Dlatego też zawsze z dużą cierpliwością chodzę do urzędu jako niewolnica systemu. Myślę, że urzędnicy i urzędniczki nie są opryskliwe/leniwe/cokolwiek. Myślę, że brak kreatywnej pracy prowadzi po jakimś czasie do ogromnego cynizmu, co w pewnych grupach zawodowych nazwano wypaleniem zawodowym a w
@ZgrywusPrzegrywus: myślę, że duża część ludzi wie co lubi robić i chciałaby robić, problemem są wyżej wymienione struktury aka państwo i korporacje. Któraś z tych organizacji musi wydać Ci pozwolenie na to żeby móc robić to co chcesz, czy to rzeczywiście dając pozwolenie, czy to zatrudniając i zgadzając się na ustalone przez Ciebie warunki. Stąd od zawsze mam dysonans poznawczy związany z tym, że dla każdego to jest takie naturalne.
Czy faktycznie pytania są tylko z tych tematów? Przygotowując się do LEKu mogę całkowicie pominąc takie przedmioty jak np. ortopedia, urologia, okulistyka albo radiologia? A może jest po prostu tak, że takie przedmioty jak urologia czy ortopedia zawierają się w szeroko pojętej chirurgii? Jak jest z interną? Czy np. nefrologia zawiera się w internie i też musze ją wykuć?
Nie wiem totalnie jak się mam do tego uczyć. Myślałem, że na tych
@RenoJackson: orto i inne takie chirurgiczne to głównie jak są w Noszczyku. Interna no to cała, czyli wszystkie kardiologie, nefrologie i inne endokrynologie. Radiologia no to raczej nie, drukowanie zdjęć jest za drogie XDD. W WNLu masz prezki i tam jakoś próbują streszczać te podręczniki. Ale lek to w dużej mierze loteria. Albo trafisz na pytanka z działów, które Cię interesują i będziesz miał dobry wynik albo nie. Mój najlepszy
Hej! Od kilku lat myślę o medycynie, myślałam tak już nawet jak kończyłam moje inne studia, ale wtedy wydawało mi się że już za poźno. Czas biegnie dalej, obecnie mam 30 parę lat, a dalej myślę o medycynie. Gdybym wtedy się zdecydowała, już miałabym je skończone. Moja obecna praca jest średnia, niezbyt przepadam to co robię, ani nie ma z niej wielkich kokosów. Jeśli serio miałabym się zdecydować na taki krok, to
Wiek w sumie nie ma znaczenia. Patrząc po moich starszych kolegach po studiach to mimo, że mamy taki sam staż pracy to przez ich starszy wiek pacjenci zdecydowanie traktują ich poważniej, mają większe zaufanie. U lekarza wiek = respect bo znaczy że doświadczony. I nawet jak tego doświadczenia nie masz. Więc imo jeżeli tylko masz taką ochotę to go for it.
@kawalerka15k biologia jest nudna jak czytasz ją z podręczników licealnych, które są zwyczajnie źle napisane. Jakbyś wziął do ręki biologię Campbella to byś zmienił zdanie.
Pierwszy absurd: w dobie istnienia komputeryzacji i informatyzacji wszystkiego nadal szpital wymaga pisania dokumentacji papierowej: konsultacji, zleceń leków, zleceń badań, raportów z dyżurów itd Drugi absurd: są lekarze którzy piszą takie konsultacje. Jak ja mam to niby rozczytać? #medycyna #lekarz #polska
Brak spanka ewidentnie poprawia nastrój j jest to naukowo udowodnione. Problem jest jednak taki, że na dłuższą metę brak snu niszczy mózg. Potem stajemy się głupsi a głupsi ludzie mają ciężej w życiu i są mniej szczęśliwi. Utknęłam na tej równi pochyłej. #psychologia
@Clint_Farloon też byłam szczęśliwsza na głodówkach. Potem przez długi czas ciągnęłam na keto. Muszę do tego wrócić. Problem jedynie jest taki, że wtedy spanko u mnie jeszcze bardziej cierpi.
@Clint_Farloon pewnie opinie są różne, ale badania wskazują na to, że jednak jest pozytywna korelacja pomiędzy iq a poziomem szczęścia. Pierwsze z brzegu https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22998852/ Osobiście też u siebie zauważam, że jak mam lepszy kognitywnie okres w życiu to też lepiej się czuję emocjonalnie.
@Clint_Farloon: true that. W moim mniemaniu kiedy wszystko u mnie działa jak działać powinno to świadomość bardzo szybko ogarnia, że tok myślowy, który właśnie przebiega u mnie w głowie nie działa na moją korzyść i przerywa ten bezsens. Kiedy bliżej mi do d3bila niż człowieka to poddaje się temu bezsensowi i tylko humorek zepsuty.
Pytanko do mirków z #medycyna od 2 miechów mierze sobie ciśnienie, przy okazji odstawienia alko, od jakiegoś tygodnia moje ciśnienie dosyć mocno spadło, czyżby mój organizm wracał do normy? taki zarys, ostatnie alko pond 50 dni temu, od 3 lat śmigam na basen (wcześniej 2x tygodniu, od 2 miechów 3 x tyg) załączam foto z pomiarami z tego miesiąca. Z ostatniej wizyty u kardiologa w maju z tego co mi
@widzialem z krwi możesz sobie zrobić przeciwciała przeciwko toksynie krztuścowej. Ale to minimum 2 tyg. od wystąpienia kaszlu zaczynają wychodzić pozytywne. Poza tym w morfologii może być ale nie musi dużo leukocytow z przewaga limfocytow. Najlepszy jednak wymaz z gardła w celu potwierdzenia. Mimo wszystko polecam iść do lekarza.
Siedzę sobie właśnie z potwierdzonym testem covidem którego przechodzę po raz drugi. I o ile za pierwszym razem poszło gładko ty tym razem moja sytuacja jest dość kuriozalna. Nie mam żadnego kaszlu ani gorączki a najbardziej dokuczliwym objawem jest jednoczesne uczucie zimna i mrowienie całego ciała. To mrowienie jest jak gehenna że zaryzykowałbym stwierdzeniem że lepiej zdechnąć niż znaleźć się w takim stanie.
@MondayPL brzmi jak neuropatia. Ja bym spróbowała branie witamin z grupy B. Plus jakby to nie mijało albo pogorszyło się to jednak warto pójść do lekarza. Tak może zaczynać się zespół Guillain-Barré.
#medycyna