Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nerwica część, mam nerwice natręctw połączoną z lękowa od 4 roku życia przez awantury na chacie, jak biorę leki uspokajające typu sedafil, to wyciszają na trochę lęki ale gdy są lęki wyciszone to wzrastają mi wtedy na ten czas natręctwa. Poleci ktoś jakiś lek który wyłączy mocniej i jedno i drugie bez obawy źe jedno wzrośnie?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mireczki POMOCY!

Za równe 2 tygodnie mam ślub (z intercyzą hehe) i z każdym dniem odczuwam coraz większy stres. Odnoszę wrażenie że nabawiłem się nerwicy na tym punkcie. Przeraża mnie wizja stania na środku, w centrum uwagi przez kilka godzin :s na samą myśl ze stresu zbiera mi się na mdłości… coś strasznego, bo tak naprawdę w głębi duszy się cieszę ale moja fobia społeczna daje się we znaki.

Gdzie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wyżalę się tu na moją terapeutkę, bo nie mam pojęcia jak to rozumieć
chodziłam do niej jakieś pół roku, nawet się dogadywałyśmy, tylko czasem trochę sztywno było i miałam wrażenie że czasem nie do końca mnie słucha, ale na nfz więc chciałam po prostu wynieść ile mogę skoro mam możliwość
w ciągu tego pół roku z 5-6 razy odwołała spotkania bo urlop albo choroba, ja 1 raz i wczoraj 2 napisałam że nie dam
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@amomakt ja napiszę, co ja bym zrobił. Po pierwsze bym napisał, a jeszcze zadzwonił, że umawialiśmy się, że 2 razy możesz nie być - a to jest 2 raz. Po drugie jeżeli byłaś chora, to czy masz zwolnienie lekarskie, jak to NFZ to chyba można to sprawdzić. Po trzecie jak to nie pomoże, to zawsze możesz tam iść I porozmawiać z kierownikiem ośrodka, może w dokumentach jest zapisana jej nieobecność, jako
  • Odpowiedz
@amomakt:
Można jeszcze zrobić tak jak tutaj piszą:
https://www.znanylekarz.pl/pytania-odpowiedzi/jestem-w-trakcie-psychoterapii-prowadzonej-w-ramach-nfz-na-terapie-chodze-od-kilku-miesiecy-jednak

Zgłosić cheć zmiany terapeuty, a w momencie jak ewentualnie powiedzą, że to terapeutka zakończyła współpracę, to zwrócić uwagę, że zrobiła to niezgodnie z ustaleniami i opisać w jaki sposób się to odbyło. No i generalnie po takim zachowaniu nie masz do niej zaufania, więc i tak chcesz zmienić.
  • Odpowiedz
@crossaintv2:
Nie chodzi o to, że sobie poodychasz, ale o to, żebyś zaczął oddychać świadomie. Poprzez zmianę czegoś tak fundamentalnego jak oddech, zyskujesz w pewien sposób kontrolę i świadomość nad czymś, co wcześniej dla ciebie nie istniało - oddychało się samo, automatycznie jakby. Nie zauważałeś tego, nie przywiązywałeś uwagi.
Załóżmy, że się nagle przestraszysz: normalnym jest, że twój puls i oddech przyspieszą. To powoduje pewne reakcje, czynności organizmu, jak np. większa
@Nemayu +23
Jest mnóstwo sposobów oddychania, ale większość ludzi robi to bezwiednie i nawet o tym nie myśli.

Na filmie są pokazane trzy sposoby oddychania, które można stosować, by zmienić swoje tętno, a poprzez to reakcję w róznych sytuacjach, swoje odczucia, swoje zachowanie. Oczywiście można oddychać jeszcze inaczej, dowolnie.

Tutaj wytłumaczenie, dlaczego
Nemayu - @crossaintv2: 
Nie chodzi o to, że sobie poodychasz, ale o to, żebyś zaczął ...
  • Odpowiedz
  • 0
@CZUOWIEK: ja ze snami mam identycznie, jedyna sytuacja kiedy pamietam sen to jak ide spac pijany, trzeźwieje we śnie i dostaje lęków podczas snu, wtedy mam świadomy sen w którym jestem wylękniety i budzę się z wkretkami ze dalej śnie i z atakami niepokoju mocnego, dlatego już nie pije niestety
  • Odpowiedz
#psychiatryk #depresja #nerwica
Pytanie do Mirków co byli w psychiatryku (z własnej) woli. Jak taki pobyt tam wygląda. Co można robić, czego nie można ? Opowiedzcie coś o tym jeśli możecie. I czy coś Wam to dało.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@felixos: ale na jaką pomoc liczysz? W psychiatryku normą jest, że np. trafiasz tam dzisiaj, a rozmowę 20 minutową z psychologiem masz po 2 tygodniach. Lekarzy widzisz głównie tylko na obchodzie, a potem się chowają po gabinetach. Dosłownie psychiatryki przypominają linie produkcyjną i jak psychiatra ci poświęci z 30 minut rozmowy przez 2 tygodnie pobytu, to już możesz się uważać za kogoś komu poświęcono czas. Jak chcesz pomocy to idź
  • Odpowiedz