✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Od wielu miesięcy jestem w związku z pewną dziewczyną. Gdy jesteśmy sami to często się zaczepiamy tak jak to robią pary: jakiś klaps, pstryczek i tym podobne. Podczas takich zabaw zdarza się, że ona dla żartów krzyczy że ją biję albo wzywa pomocy. Mnie takie coś wcale nie bawi, ale robimy to w prywatności więc puszczałem to mimochodem. Nie musze też mówić że nigdy bym jej nie skrzywdził i
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak się działa przyjmując, że podobacie się kilku dziewczynom na roku? Nie chodzi o grupę ćwiczeniową. W sensie zagadujecie do wszystkich jak leci czy jednak robicie przerwy w temacie randkowania pomiędzy jedną, a drugą? Głupie jest to, ale zostały dwa miesiące zajęć, a w czasie wakacji zmniejsza się pole do manewru w celu poznawania nowych ludzi. Ja niestety dopiero teraz zacząłem się otwierać na ludzi.
#randki #studbaza

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Też mafię uczucie takiego "kaca" po spotkaniu z laska z tindera? Zaczynacie pisać, wszystko na pierwszy rzut oka idzie super i znajdujecie wspólny język, laska wydaje się ogarnięta. Spotykacie się i nic nie wychodzi, albo ona rezygnuje albo Ty, normalna sprawa, zdarza się. Ale jednak mam później przez pewien okres czasu kompletna niechęć na pisanie z kimkolwiek, jak sobie przemyśle że znów mam się przedzierać przez ten ściek umysłowy.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Piszę z anonima, bo nie mam tu konta, a chcę was spytać o #zwiazki. Jak wy się kurde dobieracie w pary, bo dla mnie to jest jakaś abstrakcja. W całym swoim życiu (36 lvl) byłem zakochany prawdziwie zakochany z 6 razy (przez prawdziwie mam na myśli chemię, motylki obsesyjne myśli etc.), jednak za każdym razem bez wzajemności. Czy tylko ja mam takiego pecha, czy wy też? Myślałem o
Odpowiedź anonimowego użytkownika:

Trochę późno na takie przemyślenia. To już trzeba twardo stąpać oo ziemi. U kobiety w tym wieku (na szukaniu) nie liczy się ładna buzia tylko poziom odpału. Ogólnie to polecam wyleczyć się z myślenia kategoriami jakimi się posługiwali doradzacze z lat 80 tych. Sam mam ponad 30 lat i dopiero po latach odkryłem że trzeba to olać od góry do dołu

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
It's over dla mnie. Założone konto na Badoo. Kolejny raz z kolei xD. Dodane foty z 2018 kiedy najlepiej wyglądałem. Teraz po panedmii mi się przytyło. I mając 31 lat dostaje pary kobiet 34+ do tego większość z mega nadwagą xd

Jeszcze dodam że jestem debilem bo z drugiej strony są w tym samym wieku szczupłe kobiety z Ukrainy. Nawet po ciąży. A ja właśnie w 2018 roku byłem
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć Mirki,
wpis ten raczej formą wyrzucenia z siebie tego co we mnie siedzi, ale jeśli coś doradzicie albo wskażecie kierunek będzie naprawdę super. Dla tych, dla których jest za długi tl;dr "nie pasuję do społeczeństwa, jak naprawić 30 lat izolowania się?".

No więc sprawa jest taka, że praktycznie przez całe swoje życie, od podstawówki, przez szkołę średnią a na studiach kończąc nie miałem za wiele kontaktu z rówieśnikami.
@mirko_anonim: a wystarczyło wkręcić się w kibicowanie lokalnej drużynie piłki nożnej. Założę się że wiekszość ziomków właśnie o tym gadała. Osobiście nigdy niczemu nie kibicowałem więc miałem zero tematów do rozmów.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Od zawsze planowałem wyprowadzkę z domu. Myślałem "kurde, ale będzie super, mieszkać samemu gdzie nikt nie zawraca Ci gitary żebyś posprzątał". Tak też zrobiłem, wyprowadziłem się, w sumie też żeby złapać jakąś fajniejsza robotę, udało mi się. Obecnie zarobki niecale 12k na rękę i fajna robota, lubię ja. I teraz zaczyna się właściwe zażalenie - Co mi z tej #!$%@? kasy, jak wracam ciągle do pustego mieszkania, od zawsze
@marcus777: @programista15cm @sberatel @jxvbqw

Nie wiem w jakim świecie żyjecie, ale znalezienie znajomych od zera będąc już po etapie edukacji i pierwszych kroków w karierze jest naprawdę trudne. Mówię tutaj o wieku 26+.

Na studiach czy chcesz czy nie chcesz, jakichś znajomych będziesz mieć, bo sam kontekst studiów to wymusza. Mielisz się i z ludźmi z grupy, i z roku, i z akademika, i z innych kierunków, nawet roczników. Ludzi poznajesz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Bawi mnie to jak ludzie opisują szybki dojazd z "podmiejskich" domów pobudowanych 30 czy 50km od Warszawy czy Wrocławia. 30 minut i jestem w robocie/w centrum. Tak, jasne. Dolicz jeszcze wchodzenie i wychodzenie z samochodu, parkowanie, korki, stanie na światłach.

Jeździłem tak przez parę lat z domu rodzinnego i to była koszmarna strata czasu i realne wykluczenie z życia miejskiego. Na początku roku kupiłem mieszkanie we Wro z którego
@mirko_anonim
Mam podobne odczucia, do pracy mam teraz 4km w Warszawie i okres jesienno - zimowy chodziłem sobie piechotą. 40-45 minut z audiobokiem na słuchawkach. Teraz rowerkiem ok 15minut. Jazda samochodem to koszmar dla stanu ppsychiczbego. Nigdy się nie zdecyduje na dojazdy spod miasta, problemy z samochodem, koszty, czas itd. Szkoda własnego życia.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Gardzę ludźmi, a bardziej normikami, chociaż i przegrywy to też podludzie, którzy, gdyby mieli wygląd normika to zachowywaliby się tak samo jako oni.
Mam wygląd przegrywa, ale podobno potrafię zaimponować ludziom, mniejsza o to.
Przez zwaloną psychikę przez starych i otoczenie jestem zmuszony tułać się po kołchozach (no elo tzipki zarzucający, że swoje położenie życiowe zwalam winę na innych).
Niedawno zacząłem nową pracę i jak zwykle pojawiały się docinki,
@mirko_anonim: dziwne, że nikt nie zaplusował. Jak dla mnie bardzo quality post. Doskonale Cię rozumiem miras. Tak to w życiu niestety jest, że trzeba znosić ciągłe próby dowartościowania się czyimś kosztem albo korzystania czyimś kosztem.

Co do tego dlaczego ludzie Cię szanują gdy stawiasz na swoim, to o ile sam jeszcze się nie domyśliłeś to Ci powiem. Wyobraź sobie jakąś dowolną osobę, której nie znasz, a która dopiero przyszła do firmy
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej #przegryw, mamy dzietność na poziomie 1.33, a więc zdychamy. Dlaczego nie macie dzieci? Ja nie mam bo te z którymi chciałem je mieć nie chciały mnie (pewnie z powodu tego, że nie podobałem się im jak wygląda, jak się zachowuje i jaki mam charakter) oraz z powodu tego, że od prawie 7 miesięcy jestem bezrobotny i nie mogę znaleźć pracy na równi ze swoimi kwalifikacjami (mam wyższe
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#narkotykizawszespoko #marihuana

Macie może do polecenia ćwiczenia na pamięć albo jakieś sprawdzone dobre nawyki, czy coś w tym stylu?

Poza "przestań palić" i "ogranicz palenie". W tym momencie szukam innych rozwiązań.




· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Wyślij anonimową PW do autora (niebawem) · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
W którym momencie swojego życia się poddaliscie? Kiedy uznaliscie "okej tak będzie wyglądać moje życie, nie mam siły juz walczyć"? Nie ważne czy o lepszą pracę, czy związek czy cokolwiek. Kiedy był moment w którym stwierdziliscie albo zauważyliście, że już tak sądzicie, że tak musi i będzie wyglądać wasze życie.

Ja jak byłam młoda wierzyłam, ze tzw. "settle down" jest okropny, najgorszy i jak widziałam ludzi w serialach/filmach czy
Odpowiedź anonimowego użytkownika:

XDDdDD to przeswiadczenie, ze kobiety w przemocowych zwiazkach sa w nich ze wzgledu na wyglad partnera, a nie wlasne zaburzenia z pogranicza osobowosci zależnej XDd OOF

Chlopie ja pracowalam w osrodku interwencji kryzysowej w Gdańsku na Nowym Porcie, i przysiegam Ci ze kazda, serio KAZDA laska ktora tam trafiala ze wzgledu na przemoc fizyczna/psychiczna/ekonomiczna wygladała całkowicie normalnie, i każdy z konkubentów/mężów, którzy przychodził je odebrać/na sesje rodzinną/zwyzywać mnie od
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Miraski mam problem z ubezpieczniem nieruchomośc. W pakiet wchodziło ubezpieczenie ruchomości do 5 000 zł. Polisa opłacona, dokumenty dostarczona a po kilka dniach dostaję telefon od Pani, że trzeba spisać listę rzeczy jakie mają wejść w to ubezpieczenie mimo, że wcześniej konsultant zapewniał mnie, że przy tej kwocie nie jest to wymagane. Pani niejako wymusiła ode mnie te informacje nie mówiąc nic o sprzedaży.
Po kilku dniach dostaję informację,
@mirko_anonim po pierwsze to przy zawieraniu ubezpieczenia nie musisz wypisywać listy rzeczy. Natomiast przy likwidacji szkody już trzeba powiedzieć co się spaliło, zalało itp. Przecież to logiczne :)

Po drugie niedopłata to kwestia sporna. Poszukaj w OWU czy jest tam informacja o niedopłacie i odpowiedzialności ubezpieczyciela. Poza tym jeżeli słownie zawieraliscie taką umowę na infolinii to powinni poprawić tą polisę i sprawa zamknięta.
Żadnych podstaw do zadośćuczynienia nie widzę :)
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak wygląda okres wypowiedzenia w przypadku likwidacji stanowiska? Posiadam produkcję ale już mam dość stresów i od maja chcę wszystko przerzucić na podwykonawcę - przez to obecni pracownicy będą mi zbędni. Rozumiem, że likwidując stanowisko muszę zachować okres wypowiedzenia? Tylko co ten pracownik będzie robił jak już produkcja zostanie przeniesiona do innej firmy? Mam jednego pracownika z produkcji na umowę na czas nieokreślony ale zdążył przepracować tylko jeden miesiąc.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
My, przegrywy często uważamy się za ludzi dobrych, których niesłusznie potraktował los. Jednocześnie uważamy się też za najgorszych.
Ale paradoksalnie często innych ludzi uważamy za jeszcze gorszych. Przykładem są grube, brzydkie dziewczyny z borderline, samotne matki itp. Nie chcemy mieć nic z takimi ludźmi do czynienia.
Uważamy, że zasłużyły na taki los. Sądzimy, że jest to sprawiedliwe. Ale zastanówmy się. Z czego wynika los tych kobiet? Czy od początku
@mirko_anonim takie zjawisko jest obecne także poza relacjami romantycznymi. Wiem po sobie.
Jako #przegryw nie chcę zadawać się z innymi przegrywami. Nie chcę, żeby mnie z nimi widziano. Nie chcę, żeby mnie z nimi utożsamiano. Sam ich unikam, bo widzę w nich samego siebie, a siebie - jako przegrywa - nie lubię.
Chcę mieć normalnych, przebojowych, atrakcyjnych społecznie kolegów. Chcę się ogrzać w ich blasku. Chcę być takim jak oni. Chcę, żeby
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Poznałem pewną dziewczynę na swoim roku ze studiów i jesteśmy na cześć. Napisanie do niej czy idzie na piwo będzie odebrane jako zaproszenie na randkę? Serio liczę głównie na koleżeństwo, bo nie znam ludzi w swoim mieście.

I teraz pojawia się kolejna kwestia. Jeśli poznam kolejną osobę płci przeciwnej ze swojego roku i też zaproszę na spotkanie sam na sam, to mogą być później fochy na roku? Integruje się
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak to jest z jeżdżeniem rowerem w mieście?
Załóżmy, że w Warszawie. Ogólnie to ja ze wsi jestem i nigdy nie widziałem świata, więc miło, jeśli ktoś mi odpowie. Do szkoły średniej jeździłem niby pks'em, ale też do wsi - tylko że do innej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No i generalnie ostatnio zauważyłem taki filmik na youtube, jest stream frania jak jeździł rowerem po Warszawie.
jeździ normalnie po chodniku

Czy on nie powinien jeździć po drodze?


@mirko_anonim: Ale chodnik to jest część drogi (tak samo jak jezdnia) (ʘʘ)

Dla Warszawy nie ma żadnych specjalnych przepisów. Tak jak pisali przedmówcy, gdy brak drogi lub pasa dla rowerów to generalnie należy korzystać z jezdni ale na nielegalną jazdę chodnikiem jest takie społeczne przyzwolenie. Jednak w razie potrącenia pieszego rowerzysta od razu jest na przegranej