Mireczki, jak co do zasady nie przemawia do mnie biały czy szary szum, tak brązowy, to jest coś cudownego.

Polecam do relaksu, skupienia, uspokojenia się, w tle czy w/e. Każdy powinien wiedzieć, że jest coś takiego. ()

#brownnoise #relaks #medytacja #mindfulness
Moseva - Mireczki, jak co do zasady nie przemawia do mnie biały czy szary szum, tak b...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Moseva potwierdzam. Dotąd bardzo przeszkadzał mi uliczny hałas zza okna, nie byłem w stanie zagłębić się w lekturze. W serialu 'Atypical' był motyw chłopaka z autyzmem i on właśnie czegoś słuchał na słuchawkach, co pozwoliło mu się odciąć od hałasu, nie wiem czy to był brązowy szum, ale mi pomogło.
  • Odpowiedz
Medytacja na uzależnienie - Gorące węże w Tybecie - Po co dzieciństwo? | Czytamy naturę #140

Wprost: https://www.youtube.com/watch?v=XbDUZBqMpvI
Wykopiecie? https://www.wykop.pl/link/6873245/medytacja-na-uzaleznienie-gorace-weze-w-tybecie-po-co-dziecinstwo/

W 140. odcinku "Czytamy naturę" opowiadam o:
LukaszLamza - Medytacja na uzależnienie - Gorące węże w Tybecie - Po co dzieciństwo? ...

źródło: comment_16666099489Cqr9wBnGcfFD9BR9PQSG1.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj miałem dosyć nietypowy #swiadomysen. O 5 się obudziłem i nie mogłem spać aż do 7.30, a jak zasnąłem to po chwili odzyskałem świadomość w momencie, gdy jeszcze mój umysł nie zaczął produkować żadnych snów, wiec ocknąłem się w kompletnej nicości. Zacząłem z jakiegoś powodu myśleć o moim bracie i ta myśl po chwili zamieniła się w obraz w środku ciemności i tak jakby wskoczyłem świadomością w ten obraz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@billuscher: praktykuję medytację od wielu lat i rzeczywiście głębsze stany medytacji wyglądają podobnie, z tą różnicą, że w medytacji doszedłem do momentu w którym pojedyncza myśl potrafiła wytworzyć dość realny obraz w umyśle, ale nie byłem nigdy w stanie "wejść" w ten obraz, tak jak teraz tej nocy. Pewnie to są te same zjawiska, skoro medytacja zmienia fale mózgowe na podobne do snu.
  • Odpowiedz
@Painless znam to, od lat praktykuję LD, potrafię wejść w te pustkę i stworzyć sobie ci chcę. Jest ciemność, potem zaczynam czuć jakby drugie ciało, potem wymyślam sobie np Swój pokoj lub inne miejsce. Staje się ono. Mogę po nim chodzić itp. Wszytko jak w realu, i cały czas myślę normalnie jka za dnia. Ileż to razy w zimę, podczas ld, stwarzalem sobie wiosenne krajobrazy, chodziłem po nich, wdychalem zapachy... LD
  • Odpowiedz
Zanim opiszę mojego LDka małe wspomnienie o tzw fałszywych przebudzeniach - czym są i jak je rozpoznawać.
Kiedy jesteś już świadomy we śnie i powoli zaczyna Cię wywalać mogą stać się dwie rzeczy: albo się całkowicie obudzisz albo doznasz tzw fałszywego przebudzenia. Fałszywe przebudzenie jest przesunięciem przez mózg scenerii w taki sposób, żebyś myślał(a) że się obudziłeś(aś) a tak na prawdę dalej śpisz, nie jest to przebudzenie ze snu w inny sen, bo
billuscher - Zanim opiszę mojego LDka małe wspomnienie o tzw fałszywych przebudzeniac...

źródło: comment_1666602374LcFuxirZxkAZ8mVRRUYf0X.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Świadomy sen, joga snu i przebudzenie - dwugodzinny wywiad z autorem i nauczycielem, znawcą jogi snu Andrew Holeckiem
Miałem wstawić plan rozpracowany LD ale na razie nie miałem na niego pomysłu a wiele się dzieje w moim życiu, na razie zostawiam ten materiał.

#swiadomysen #swiadomesny #oneironautyka #swiadomesnienie #ld #luciddream #sen #sny #psychologia #rozwojosobisty
billuscher - Świadomy sen, joga snu i przebudzenie - dwugodzinny wywiad z autorem i n...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jednym z podstawowych sposobów poznania, czy zmierzasz w dobrą stronę, zwłaszcza w dłuższej perspektywie, jest spojrzenie na swoje cechy.

Czy twoje dobre cechy wzrastają? Stałeś się bardziej delikatny? Czy stałeś się bardziej życzliwy? Czy twoje złe cechy – niechęć i negatywne nastawienie – osłabły? Czy wykształciła się u ciebie uważność? Czy kiedy udajesz się na odosobnienie, to zauważasz, że spędzasz więcej czasu z oddechem? Że wszystkie te rzeczy się wykształciły?

A jeżeli widzisz, że
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wyobraźcie sobie, że macie duży plecak i że jest naprawdę ciężki. Jest pełny wszystkiego, nie tylko ubrań, ale i ciężkich skał granitowych, a wy idziecie z tym przez życie i po prostu nie wiecie, jak go zdjąć i odłożyć. 

Stajecie się bardzo zmęczeni, bardzo chorzy. I nie czujecie nawet odrobiny szczęścia, gdyż w każdym momencie życia jesteście w złym humorze, jesteście wyczerpani. Czujecie się umysłowo wyczerpani? Dlaczego? 

Dlatego, że nieśliście zbyt wiele
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nemayu: To była wolna amerykanka, nikt nikogo do niczego nie zmuszał. Ludzie mieli swój świat w przerośniętych wierzeniach na temat typa i tak się zachowywali, o czym im mówił, ale to dla nich nie miało znaczenia i pozwalał im robić i wierzyć w co chcą jeśli to im pomagało odlecieć od codzienności. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Wam też czas tak szybko mija podczas medytacji, czy duży wpływ na to ma obrany nurt? Od miesiąca praktykuję w dość nieregularnych odstępach dni, ale siedzę we właściwej pozycji 20 minut (nastawiam minutnik w telefonie leżącym poza zasięgiem ręki). Dzisiaj właśnie przygotowałem sobie ten rytuał, zamknąłem oczy posiedziałem przez jakiś czas , by poobserwować strumieni myśli przelewający mi się przez palce. Nagle wyzwolił się minutnik i zdarzenie to spowodowało we mnie mikro
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grap32: To zależy. Utrata czasu może być spowodowana dwiema rzeczami. Zależy też od techniki medytacji. Albo straciłeś obiekt medytacji i po prostu odpłynałeś w myśli i wizuale albo osiągnałeś wysoką koncentrację dzięki czemu nie pojawiają się myśli a to własnie myśli odpowiadają za postrzeganie czasu. :)
  • Odpowiedz
Czy potrafisz wyjaśnić swojej partnerce, jak może być świadoma własnych myśli i uczuć? Nie chodzi o kontrolowanie ich. Po prostu trzeba mieć czystą świadomość umysłu. Świadomość paplaniny, monologów lub dialogów w umyśle. Komentarzy, sądów itd.

Uważność jest sposobem życia.

Gdziekolwiek jesteśmy i cokolwiek robimy, powinniśmy to robić świadomie. Myślenie jest dużą przeszkodą dla uważności. Powinniśmy to wiedzieć.

To
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lecerdian: powodzenia i cierpliwości. To naprawdę działa. Dla wzmocnienia uwaznosci warto wdrożyć formalną medytację, od kilku minut dziennie, stopniowo wydłużając. Pamiętaj, że najważniejsza jest tutaj regularność i wytrwałość. Efekty będą tylko kwestia czasu, Twojej intencji i zaangażowanie
  • Odpowiedz
Dziś miałem dość ciekawą sytuację, chciałem spróbować CANWILDA z Sleep as Android (polecam jak ktoś chce spróbować koncepcji, nastawia się SAA żeby obudził Cię po 5h gdy usłyszysz dźwięk musisz wyrobić w sobie taki odruch żeby się nie ruszać nie otwierać oczu etc a potem zrobić WILDa, lepszy opis tej techniki tu) ale przed samym snem pomyślałem że pomedytuje więc właczyłem aplikację Insight Timer którą chcę tu serdecznie polecić bo oprócz
billuscher - Dziś miałem dość ciekawą sytuację, chciałem spróbować CANWILDA z Sleep a...

źródło: comment_1666180275QTttuuI2oxZvHu3qEeTBy9.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dociera do mnie, że życie to bezcelowa podróż, w której wcale nie będzie dobrze. Pewnie myślicie, że piszę to z egzystencjalno-nihilistycznego punktu widzenia, ale wcale nie. Ostatnio, mimo że zewnętrznie nic w moim życiu się nie zmieniło, to odczułem pewien przeskok wewnętrzny. Nie czekam już, aż będzie lepiej, bo nawet nie wiem co to znaczy. Dojście do punktu w czasie, gdzie nagle osiągnę szczęśliwości i zbawienie to ułuda. Jedyną prawdziwą wartością jest
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dociera do mnie, że życie to bezcelowa podróż


@budep: bo życie to nie jest żadna podróż. Ta analogia jest bezsensowna i nietrafiona, bo życie nie ma żadnego celu na końcu jak to bywa z podróżami. Czyli jako podróż rzeczywiście jest bezcelowe.
Tymczasem na życie można patrzeć jak na analogię do utworu muzycznego, który nie ma żadnego celu na końcu, a to co się liczy, to sam utwór jako taki -
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@123x: witaj bracie, pewnie że mogę. Chodzi o to, że nawet będąc nieświadomym, i tak doświadczamy. A tak naprawdę, każde doświadczenie może być traktowane jako praktyka duchowa. Inną sprawą jest czy prowadzi do rozwoju czy regresji lub czy jest przeżywane w zgodzie ze sobą lub nie.
  • Odpowiedz
@mindrape: podrzucę wieczorem jak wroce z pracy. Wlasnie co do medytacji to jak już doświadczalnie rozumiesz że cały czas nasza prawdziwa natura jest obecna najpierw a później myśli i ciało to w zasadzie można "medytować" cały czas. To jest piekno prostoty Self-inquiry
  • Odpowiedz
Sam jesteś swoim własnym nauczycielem. Szukanie nauczycieli nie może rozwiązać twoich własnych wątpliwości. Obserwuj sam siebie, żeby znaleźć prawdę – wewnątrz, nie na zewnątrz. Poznanie samego siebie jest najważniejsze.

Twoje wątpliwości w stosunku do nauczyciela mogą ci pomóc. Bierz od swojego nauczyciela to, co jest właściwe i bądź świadomy swojej własnej praktyki. Mądrość powinna być obserwowana i rozwijana przez ciebie samego.

Nauczyciel w rzeczywistości nie może rozwiązać naszych problemów. Zachęca tylko do badania ścieżki.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach