Ostatnio bardzo często miewam déjà vu, co ciekawe z reguły czuję że "to coś" wydarzyło się więcej niż jeden raz. Dodatkowo miewam takie przebłyski że samoistnie pojawia mi się w wyobraźni jakieś wydarzenie, które po kilku/kilkunastu dniach faktycznie ma miejsce i wygląda to niemal identycznie, jak to wcześniej "widziałem". W ogóle mam wrażenie, że co raz więcej takich niecodziennych zjawisk pojawia się w moim życiu. Mam szczerą nadzieję że to nie początki
Gibraltar zapłonął wczesnym niedzielnym popołudniem. Siła uderzenia na początku nie wydawała się mocna. Dym logował się do systemu powoli, dokładnie. THC przyległo do receptorów jak klucz nasadowy do śruby. Dziesięć minut później jestem tutaj. Nie jestem pewien czy na pewno minęło dziesięć minut. Czas zaczyna mi się rozciągać, jak miętowy kawałek gumy do żucia który łapiesz między zęby, chwytasz pomiędzy dwa palce i powoli naciągasz. Los…. [W tym momencie odpłynąłem w rytm
StonedApe - Gibraltar zapłonął wczesnym niedzielnym popołudniem. Siła uderzenia na po...

źródło: comment_LInGpe7qK0JS3EHy0A1phDQbj460zpvS.jpg

Pobierz
Mireczki i Mirabelki, jak Wam #medytacja pomaga w życiu codziennym? Mam wrażenie, że ostatnio trochę gubię się w mojej pogoni za króliczkiem. Staram się sporo uczyć i rozwijać, ale wydaje mi się, że chyba za dużo od siebie wymagam i zaczynam.... za dużo myśleć? Przez co szybko się rozpraszam i dekoncentruję. Z drugiej strony jak daję sobie większe luzy to mam moralniaka, że źle wykorzystuję czas, a przecież odpoczynek też jest ważny...
Czym jest "tu i teraz"? Teraźniejszniość. Jak ją pojmujecie. Chciałbym zaprosić do dyskusji i przeczytania tego wpisu mirków z #fizyka #filozofia #mechanikakwantowa #religia #nauka
Już mówię, skąd to pytanie. Wywiązał się dzisiaj dialog z moimi znajomymi. A i B. Ja (pogrubione) to ja.
Background. Ja twardo stąpający po ziemi, ich zdaniem materialny gnom, który głównie odwołuje się do nauki.
Oni praktykujący ezoterycy. Praktykują Franza Bardona. Ogólnie bardzo zaawansowane koncepty.
Wszyscy jesteśmy #
Buddyjscy mnisi osiągają wyższe stany świadomości bez używania narkotyków.


@CREAMY_SUPERIOR: Buddyjscy mnisi nie osiągają żadnych "wyższych" stanów świadomości. Bo czegoś takiego jak "wyższe" stany świadomości nie ma. Albo jesteś świadomy (czyli odbierasz rzeczywistość taką jaką jest), albo nie jesteś (czyli odbierasz iluzję, którą generują filtry interpretacyjne w twoim umyśle).
Cała sztuczka polega na tym, że dzięki praktyce medytacji wspomniani mnisi potrafią być częściej i przez dłuższe okresy świadomi niż "zwyczajni" ludzie,
@zDeDoBe: Tu nie chodzi o żadne pojęcia. Pojecia to już są koncepcje wytworzone przez filtry interpretacyjne w twoim umysle.
Tu chodzi o rzeczywistośc taką jaka jest, bez zadnych pojęć.
Podam ci przykład: siedzisz w domu i nagle słyszysz "hau! hau! hau!".
Kiedy postrzegasz rzeczywistość taką jaką jest, to słyszysz właśnie to - dźwiek "hau! hau! hau!". Mozesz zaobserwować, czy jest głosny, czy cichy, czy niski, czy wysoki, czy sprawia wrażenie spokojnego
Według najnowszego sondażu aż 63% Niemców jest przeciwko legalizacji marihuany na prywatny użytek.

Od prawie roku w Niemczech jest dopuszczona marihuana do celów medycznych np w terapii przeciwbólowej

#ciekawostkizniemiec mój tag o Niemczech

http://www.spiegel.de/panorama/forsa-umfrage-mehrheit-ist-gegen-cannabis-legalisierung-a-1177655.html

#marihuana #4konserwy #neuropa #sondaz #medytacja
@p10trek: Tak, to zależy od Landu. W Niedersachsen za posiadanie przy sobie do 3gram nic ci nie grozi, generalnie policja nie zawraca sobie głowy trawą. Do tego stopnia, że z 2 razy mijałem patrol paląc lolka i nawet nie zwrócili na to uwagi, tylko się przywitali z uśmiechem. Za to za brak lampki w rowerze, o 12 w poludnie, w słoneczny dzień #!$%@? mi 20€ mandatu ( ͡° ʖ̯
Profesor z uniwersytetu Harvarda wyjaśnia co dzieje się z twoim ciałem, gdy codziennie medytujesz:

Dr. Herbert Benson, Professor of Medicine at Harvard University, embarked on a remote trip to the Himalayan mountains. His task: study monks living in a remote monastery.

“Buddhists believe the reality we live in is not the ultimate one,” Benson explains. “There’s another reality we can tap into that’s unaffected by our emotions, by our everyday world.”


https://www.powerofpositivity.com/harvard-research-meditate/
Buddhists believe the reality we live in is not the ultimate one,” Benson explains. “There’s another reality we can tap into that’s unaffected by our emotions, by our everyday world.


@tomosano: Jest to nieprawda.
Nie ma żadnej "innej" rzeczywistości. Rzeczywistość, w której żyjemy, jest jedyną rzeczywistością. Problem polega na tym, że nie postrzegamy jej takiej, jaką jest, i nie reagujemy na to, co jest, tylko postrzegamy ją przez pryzmat złudzeń wytwarzanych