Wstęp do medytacji

Zaczynam rozdział dotyczący technicznych i praktycznych aspektów medytacji Mindfulness. Przy pierwszych doświadczeniach przekonacie się, że Mindfulness to nie dziwne, ezoteryczne akcje, a coś co możemy codziennie trenować. Praktyka medytacji to czas dla Ciebie, w określonym momencie dnia. Ty wybierasz ile trwa sesja. Na początku nawet 5- 10 minut to optymalny czas by udźwignąć ciężar koncentracji i nie zniechęcić się. To jakie korzyści da Ci medytacja jest sprawą indywidualną, tak samo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki chciałabym zacząć, ale nie wiem od czego, a nie chciałbym opierać się na jakiś artykułach, bo nie wiem które są wartościowe pod względem informacji a które nie.
#medytacja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po co medytować?
Stan flow.
Jest to san, w którym koncentracja nie sprawia nam żadnej trudności. W czasie takiego stanu człowiek jest tak pochłonięty jakąś czynnością, że nic poza tym nie istnieje. Traci się wtedy poczucie własnego „ja". Wewnętrzny monolog przestaje istnieć.
Niestety jednak nasze mózgi domyślnie znajdują się w kompletnie przeciwnym stanie. Badania przeprowadzone za pomocą rezonansu magnetycznego wykazały, że podczas braku skupienia na konkretnej czynności nasz mózg przechodzi w "domyślny tryb". Gdy nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie o tożsamość.

Jak często rozważacie w swojej głowie kim jesteście? Pytanie to pewnie pojawia się od czasu do czasu, są jednak chwile w życiu gdy potrafi stać się krytyczne, powoduje zagubienie i stres. Często rozważania te sprowadzają nas do etykietek dotyczących ról społecznych jakie pełnimy (np syn, manager, ojciec, żona) oraz persony czyli maski (odsyłam do wiki https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Persona_(psychologia) Wszystkie te metody klasyfikowania się jako osoby nie są prawdziwym Tobą. Prawdziwą osobę nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dioxyna: Krytyk sie upomina o głos :) I zresztą bywa dopuszczany do niego. Ale to nie zmienia mojego usposobienia.

Ja na to patrzę nieco inaczej. Tutaj napisałaś (czy zacytowałaś z książki) że mamy dwa głosy, i każdy może wybrać jeden z nich. Tak, jakby te głosy były równoważne.

Ja patrzę na to jakby warstwami. Na wierzchu jest ego, czyli ten "opowiadacz" wewnętrznego monologu, oraz strażnik mojej ludzkiej osoby, który dba
  • Odpowiedz
@dioxyna: Po wielu sesjach z psychodelikami lubię myśleć o sobie nie jako o bycie, ale raczej procesie. "Ja" w zasadzie nie istnieje jako odrębny i niezależny podmiot. "Ja" jest ciągle zmieniającym się odbiciem rzeczywistości i wynikiem absurdalnych przypadków, konsekwencją niewyobrażalnej ilości zdarzeń od wielkiego wybuchu (o ile istniał) do teraz. Ja - jakiekolwiek by nie było - jest niesłychanie rzadkim i pięknym zjawiskiem. Już sama świadomość tego potrafi uczynić szczęśliwym
  • Odpowiedz
#oobe #medytacja #okultyzm #alternatywneteorie po wiekszy zasieg :)

Macie jakies porady dotyczace wizualizacji? Mam dosc bogata wyobraznie, ale nie moge sie odgonic od poczucia bycia w ciele fizycznym, kiedy praktykuje koncentrowanie mojej uwagi na podroze w astralu ze swiadomego stanu jesli moge tak to ujac ( nie sniac ). Co bedzie pomocne i na czym sie skupic? Sama praktyka? Relaksacja? Muzyka? @AndrzejStrzeblinski: :)

W
maze - #oobe #medytacja #okultyzm #alternatywneteorie po wiekszy zasieg :)

Macie jak...

źródło: comment_HybgKPSKX8ymWSah9lzx1S5SFuIxFXpJ.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maze: Niestety, nie mogę nic polecić w tej kwestii. Ja nigdy nie musiałem się tego uczyć, w moim przypadku czułem, nadal czuje się tak, jakbym możliwość wizualizacji / projekcji astralnej miał wbudowaną w kod genetyczny. Po prostu, gdy zaczynałem zajmować się okultyzmem i studiowałem tę kwestię, całkiem przyzwoite efekty osiągałem już za pierwszym razem. Teraz, po wielu latach praktyk, potrafię płynnie przejść do projekcji astralnej niemal w każdej sytuacji, nawet
  • Odpowiedz
Podczas medytacji, bardzo często mam takie dziwne uczucie w uszach, coś jak wzrost ciśnienia, zwłaszcza w lewym uchu. Trwa to 1-3 minuty i znika. Co to może być?
#medytacja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Oake: nie jestem specjalistą, ale podczas medytacji mogą się dziać różne rzeczy z ciałem, nie należy się tym przejmować, i nie skupiaj na tym swojej uwagi. Gdzieś czytałem że to nasze mózgi podczas medytacji inaczej odbierają ciało
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Jakieś sposoby na wytrenowanie siadu krzyżnego poza codziennym siedzeniem? Poduszka do medytacji rzeczywiście pomaga? Po ok 30 min siedzenia na zwykłej poduszce zaczyna mi być mooocno niewygodnie. #medytacja #joga
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uważność w komunikacji.

Dobra konwersacja jest jak mecz tenisowy. Posyłasz piłkę do partnera i odbierasz ją. Tak samo rozmawiając- raz mówisz a raz słuchasz. Mówimy, że rozmowa jest umiejętnością, i z pewnością nią jest. Wraz z praktyką stajemy się dużo lepszymi rozmówcami i mówcami (wystarczy posłuchać wywiadów z politykami którzy prawie z 100% skutecznością wybrną z każdego trudnego pytania). Warto jednak znać sobie sprawę, że rozmowy, poza umiejętnością są też procesem połączenia się
dioxyna - Uważność w komunikacji.

Dobra konwersacja jest jak mecz tenisowy. Posyła...

źródło: comment_6GtpC5NnsWj1WQPChP6yplwLDXwhMyBF.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fedain: Jak sam napisałeś to nic nowego, ale jednak potrzeba sobie od czasu do czasu to zwyczajnie przypomnieć. Druga kwestia jest taka, że niestety nie każdy od urodzenia jest uczony tego jak dobrze rozmawiać, wręcz często popełniamy te same błędy czy szkodliwe metody co nasi rodzice. Potem jest problem, by porozmawiać z partnerem na trudny, gdy znamy z domu tylko kłótnie.
  • Odpowiedz
Istnieją takie rodzaje rozmów które prawie każdy uznaje za stanowiące nie lada wyzwanie.


@dioxyna: chyba w większości tych rozmów kluczem jest to żeby emocje nie wzięły góry nad rozumiem. One pomogą tylko w ułamku przypadków według mnie.
  • Odpowiedz
#medytacja

Czy znacie jakies dobre sposoby/rady dla osob, ktore za duzo analizuja (nic pozytywnego nie wnoszacych mysli). Chodzi mi o analizowanie np. rozmowy, ktora miala miejsce i co dana osoba miala na mysli i jak juz w koncu sie mniej wiecej domyslimy co miala na mysli to potem pojawia sie mysl, ze przeciez w 100% nie moge byc pewien, ze akurat to miala na mysli.

To tylko jeden przyklad, ale
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@heniek_8: Moim zdaniem do zrozumienia iluzji ego nie dojdziesz samą rozkminką, bo to nie jest kwestia zrozumienia tylko doświadczenia. Dopóki tego nie doświadczysz, to zawsze będzie gadanie ze ślepym o kolorach. Mozna mu to technicznie wyjaśniać, ale i tak nie zrozumie tego w pełni.

Iluzja ego, czyli iluzja ja, wynika z tego, że błędnie pojmujemy czym jesteśmy. Wydaje nam się, że jesteśmy tym mówcą w głowie, który cały czas coś
  • Odpowiedz
@heniek_8: ja bym Ci wytłumaczyła to w ten sposób, ego to taka cebula, zaczyna rosnąć od nasiona - wtedy się rodzisz, dostajesz imię i już rozpoczyna się kształtowanie Twojego ego- jesteś jakimś Tomkiem, Markiem itp, z wiekiem gdy coraz więcej doświadczasz obrastasz w kolejne warstwy. Te warstwy to symbolika Ciebie samego, to jest Twój wizerunek siebie jako faceta, jako męża, jako Polaka, jako pracownika. Te maski ego to baza informacyjna
  • Odpowiedz
  • 2
@Donyo TL;DR: Meditation can make you confident, childlike, fluent, rested, centered, efficient, effective, organized, dream vividly, create rather than consume, drink less, draw people to you, be more social, enjoy music, think long term, remember your childhood dreams, reason visually, and be adventurous
  • Odpowiedz
W stronę autentycznego siebie.

Poza nawykami myślowymi i emocjonalnymi podejmujemy często zachowania które ujmują nam autentyczności. Uciekamy przed niewygodnymi sytuacjami np poprzez pracocholizm.

Rzucamy się w wir zajęć w obawie przez kontemplacją. Podświadomie boimy się wejrzeć w swoje wnętrze, czujemy, że prawda może być boleśnie nieprzyjemna i trudna do zaakceptowania. Zostajemy dłużej w pracy tłumacząc sobie, że musimy być bardziej konkurencyjni wobec współpracowników, albo chcemy zaimponować szefowi. Bycie wiecznie zajętym jest
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jegertilbake: z opisu wygląda mi to na jakąś sektę xD
Jak masz nie patrzyć na innych ludzi podczas Medytacji w sali medytacyjnej, wykładów lub rozmowy z nauczycielem? teoretycznie możliwe, zawiążesz se oczy, no ale xD
  • Odpowiedz
Uchylanie wieczka- jak pozwolić odejść negatywnym myślom i uczuciom. Dziennik medytacji.

Wszyscy jesteśmy zdolni do tego by myśleć pozytywnie. Najczęściej blokują nas przed tym nasze nawyki myślowe i uczuciowe mające korzenie często w dalekiej przeszłości. Zrozumienie co je wzmacnia a co osłabia jest ważnym etapem w Mindfulness.

Każdy z nas zna kogoś kto jest zawsze pełen energii i często wręcz zaraża nią towarzystwo w którym się znajdzie. Tacy ludzie wydają się być w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach