Artykuł z nieistniejącego już forum (żadne archiwa również nie są dostępne) rozwoju osobistego GRMG, osobiście wstrzymuję się od jakiejkolwiek oceny czy skuteczności tych technik, jedynie tylko to tu zostawię ( )

KOHERENCJA SERCA

Wyobraź sobie lekarstwo, które potrafi wybawić niemal każdego z przeróżnych chorób umysłu i ciała - bez żadnych skutków ubocznych i całkowicie darmowe, dostępne od zaraz... Lekarstwo to potrafiłoby usunąć lęki, depresje, fobie, stres, zmęczenie
@FullNeutral: To była dobra społeczność. Widzę, że nie jest dostępne już nawet okrojone zamknięte forum:/ Post masz z archiveweb, czy skądinąd?

I nie ma co brać do serca wielu z nich rad, bo autorzy, jak Mateusz, sami zmienili zdanie co do swoich przemyśleń.
Na szczescie w medytacjach nie wnikam w swoje ulomnosci.


@marcinst: A czym innym mozna sie zajmować w medytacji?
Jeśli podczas medytacji nie pracujesz nad ograniczeniami swojego umysłu, to tracisz czas. To już lepiej sobie pospać niz praktykowac taką medytację :)
kontemplacją i oczyszczeniem z rzeczywistości/myśli


@marcinst: No ale to się przecież nie da jedno bez drugiego.
To twój umysł i rózne "wprogramowane" w niego rzeczy, uprzedzenia, chęci, niechęci itd. generują te myśli, więc jeżeli chcesz się solidnie z nich oczyścić, to musisz się zabrać za przyczynę, a nie tylko za skutek. Inaczej to jest coś jak leczenie objawowe, np. zażywanie środków przeciwbólowych. Boli, więc łykasz tabletkę, na jakiś czas przestaje boleć,
@YouMadeMe: Przejrzyj tag #medytacja do paru miesięcy wstecz :)

Co do przełamania się, to pomocna jest aplikacja Insight Timer która notuje Twoje postępy, pokazuje Ci ile osób medytowało razem z tobą, są tam też medytacje prowadzone, można zapraszać znajomych i udzielac sie w grupach. Motywuje jak brakuje motywacji :) Dodatkowo zbierasz gwiazdki roznego koloru które mowią o Twojej dyscyplinie i stażu :) polecam
Po wpisach feuera i jego planie treningowym trochę zacząłem czytać o #joga. Jak joga, to wiadomo, że doszło do #medytacja i oczywiście skończyło się na #buddyzm. Gdzie mogę trochę poczytać o tym. Nie to, że chcę zostać buddystą, spodobał mi się tylko jeden wykład (?) mnicha z Anglii o podejmowaniu decyzji. Interesują mnie też odłamy i ogólnie filozofia i jej pogląd na świat. Z góry dzięki za linki (o medytacji
@fenis: Tak naprawdę ani o buddyzmie, ani o medytacji wiele sie nie dowiesz z czytania. Już lepiej porozmawiać z kimś praktykującym (jakby co to jestem do dyspozycji :)), a najlepiej z mistrzem, a jeszcze lepiej po prostu pójść do ośrodka buddyjskiego na wprowadzenie do medytacji i samemu spróbować.

Nie to, że chcę zostać buddystą


A co to znaczy "zostać buddystą"? Podejrzewam, że z rozmowy, o której napisałem powyżej, przede wszystkim wyszłoby,
Powiem wam że medytacja poza domem jest turbo zajebista. Ostatnio jechałem sobie na spotykanie towarzyskie i medytowałem sobie w autobusie, a wcześniej idąć na przystanek ćwiczyłem uważność i nie pamiętam kiedy tak dobrze mi się rozmawiało z ludżmi i ogólna taka radość we mnie wstapiła( ͡° ͜ʖ ͡°) Może bierze się to z tego że jest więcej bodźców z którymi trzeba sobie poradzić i później jesteśmy bardziej skoncentrowani,
@stal_nierdzewna: nie myślę tylko jestem świadomy!!!!!!111one ( ͡° ͜ʖ ͡°) No generalnie skupiam się najpierw na miejscach w których moje ciało styka się z siedzeniem, podłogą, wczuwam się w ciężar ciała, później przechodzę "na zewnątrz" i obserwuję dzwięki otaczające mnie, później wracam do ciała, skanuję swoje ciało od stóp do głowy, a później skupiam się już tylko na oddechu.
#30dnibezprokrastynacji

0/30

Wiele prób walki ze sobą, wiele porażek, pora zrobić pierwsze publiczny challenge. Wiec korzystając ze słynnego
"od jutra" deklaruje:

- minimum 9 pomodoro dziennie
- regularny sen
- spacery
- zdrowe jedzenie
- rezygnacja z kawy
- wysiłek fizyczny
- medytacja
- wolna niedziela (90% bez komputera)
- 30 min książki dziennie przed snem

wpis motywowany challengem @Acetylocholina

Zauważyłem że w moim przypadku cały dzień bardzo często zależy od tego
@zielonaProkrastynacja: IMO jedną z najbardziej skutecznych metod jest polityka "Non Zero Days". Czy zrobienie choćby kawałeczka z tego, co sobie zaplanowaliśmy. Wliczają się w to nawet czynności wstępne (przygotowanie narzędzi do pracy, uporządkowanie notatek etc.). Ale koniecznie trzeba zrobić jakieś minimum.

U mnie jest tak, że często ciężko coś zacząć, ale jak już ruszę, to się odblokowuję i sam z siebie chcę zrobić jak najwięcej.
GILOTYNA
Jest to jedna z najwspanialszych medytacji tantrycznych. Idąc, myśl, że nie masz już głowy, zostało tylko ciało. Nieustannie pamiętaj, że nie masz głowy, wyobrażaj sobie siebie bez głowy. Zrób sobie fotografię, na której masz zasłoniętą głowę i patrz na to zdjęcie. Opuść lustro w łazience tak, abyś widział w nim tylko ciało pozbawione głowy.
Kilka dni takiej praktyki i poczujesz ogromną lekkość, ogromną ciszę, gdyż to głowa jest problemem. Jeśli potrafisz
Ta linijka miała być na końcu, ale dam ją na początek.

Ostatecznie nie wymyśliłem teraz nic nowego. Ciągle to stara dobra medytacja, jednak z nowej perspektywy - tym lepszej jeżeli znacie podstawy programowania obiektowego.









#medytacja #rozwojosobisty +daję #przegryw może ktoś zainicjuje proces samodebugowania
@Phallusimpudicus: Świetna ta Twoja analogia, aż sobie ją zachowam :) Oczywiście sprawdza się tylko do pewnego momentu (bo jak zaczynasz wchodzić w niedualizm, czyli to, że nie jesteś czymś odrębnym od "reszty świata", to już bierze w łeb), ale może być przydatna dla osób początkujących. A że uczę medytacji m.in. programistów, to może mi się przydać :)
26-30/30

Koniec :D

Jest super. Co prawda moja koncentracja nadal ssie, ale jest lepiej niż było. Ciężko mi pisać o długotrwałych skutkach, bo dosyć dużo się przez ostatni miesiąc działo (widać po częstotliwości moich wpisów), ale jedno jest pewne - kiedy potrzebuję uspokojenia albo wyciszenia to po prostu siadam i medytuję. Świetnie mi się medytuje rano, kiedy myśli mi tak nie latają, ale dzięki temu wyzwaniu znacznie lepiej idzie mi też medytacja
#buddyzm #medytacja

Mam pytanie odnosnie medytacji. Szukalem z ciekawosci informacji na temat najdluzszej medytacji i znalazlem taka odpowiedz na portalu Quora:

Meditation is counter intuitive, contradicting, paradoxical. It does not belong to our normal time-space realm. It does not matter how long one meditates, it does not matter where one meditates, it does matter how one meditates. One cannot measure meditation.

The so called span is broken... as soon as you measure
@wczoraj: Dokładnie. Tutaj chodzi o pojęcia. Mindfulness to dla mnie mindfulness a medytacja siedząca czy chodząca przez 20 minut to inna sprawa dla mnie. @SillySweet: Wlasnie ta osoba napisała, ze jak powiesz sobie "teraz będę medytował przez 15 minut to juz nie medytujesz". Ja sie po prostu z tym nie zgadzam i stad ten post. Po prostu pojęcia sa rozumiane różnie i dlatego dochodzi do niezrozumienia stron.
@tomosano: To
24-25/10

Wczoraj dostałam żółtą gwiazdkę w Insight timer za 10 dni medytacji pod rząd :D Dla mnie to duży milestone, a niektórzy widziałam że mają tych gwiazdek w ciul, także jestem pełna podziwu dla nich. Też mój błąd że czasem medytowałam po północy przez co zaliczyło mi już na dzień następny.

Wczoraj niepokój miałam tak silny że nie dawało skupianie się na oddechu, musiałam co kilka minut otwierać na chwilę oczy. Dzisiaj
#30dnibezprokrastynacji

30/30 PODSUMOWANIE + MATERIAŁY

I udało się, challenge ukończony. Gdyby nie on to pewnie przerwałabym medytację po kilku dniach. Chciałam podziękować, że znalazło się tyle osób obserwujących ten tag! :)

Odczuwam powrót do siebie, było warto. :) W czasie sesji wpadłam w prokrastynacje, nie miałam kompletnie motywacji do nauki do ostatniego egzaminu. Kilka dni marnowałam na nicnierobienie jako ucieczkę od rzeczywistości, nie chciało mi się wtedy spotykać z ludźmi, uczyć, ćwiczyć...
23/30

Dzisiaj pod koniec moich 10 minut zaczęło lać i to było bardzo przyjemne wsłuchać się w dźwięk wody odbijającej się od okna (ʘʘ)

Generalnie lepiej mi przychodzi medytowanie, zaczynam naprawdę czerpać przyjemność z medytacji i czasem wręcz nie mogę się jej doczekać :D Polecam, takie 10 minut dla siebie.
#medytacja #30dayschallange #30dnichallenge
#30dnibezprokrastynacji

29/30

Dzisiejsza medytacja to tylko 7min, bo czułam jak zasypiam...

Wrzucam filmik o pozytywnych skutkach medytacji z naukowego punktu widzenia, jeśli jeszcze ktoś zastanawia się czy warto spróbować... :)
Jutro ostatni dzień, w sumie jestem dumna z siebie, że udało mi się dotrwać. Jutro spróbuje napisać podsumowanie challengu, chyba, że braknie mi weny to wrzucę to pojutrze.

#feels #prokrastynacja #medytacja #mindfulness #psychologia
A.....a - #30dnibezprokrastynacji

29/30

Dzisiejsza medytacja to tylko 7min, bo ...