Mireczki z tagu #budownictwo mieszkam w budynku z wczesnych lat 50. (budowany zaraz po wojnie, centrum Poznania). Na ścianie mam teraz takie pęknięcia, co bardzo mnie niepokoi. Wiadomo jak to wtedy było w PRL pod ruskim butem - brak materiałów, partactwo, gonienie terminów. Czasy powojenne czyli ogólnie bieda i prowizorka, bunty robotnicze, głód, brak podstawowych produktów, brak perspektyw, komunistyczna siermięga. To wszystko przekładało się także na budownictwo. Czy da się
rojberwlaczkach - Mireczki z tagu #budownictwo mieszkam w budynku z wczesnych lat 50....

źródło: IMG_20240205_141801400

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rojber_w_laczkach: ( ͡° ͜ʖ ͡°), źle to wygląda. Szukaj chłopie budynku w nowym budownictwie, tam jest elegancko solidne ściany. Budynki najpierw odstoją swoje żeby dobrze osiadły i było bezpieczniej. Unikaj kamienic i bloków z wielkiej płyty.
  • Odpowiedz
Mirki, chciałbym zasięgnąć waszej opinii (szczególnie osoby, która jest obok) a może brałą na takich warunkach kredyt hipoteczny.
Otóż, zarobki.
I osoba : 12500 netto UOP, czas nieokreślony,
II osoba (żona) 3550 netto UOP, umowa na rok (druga, podobno następna na stałe, okaże się w styczniu 2025),

Posiadamy kredyty gotówkowe (sporo przez sytuacje rodzinne i problemy bliskich, a konkretnie najbliższych którym trzeba było pomóc)
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NUkz: Dobry doradca wg mnie będzie w stanie coś tutaj ulepić. @marcpol


@DeoLawson: Dziękuję za polecenie :)

1. Posiadamy ok. 40 000 oszczędności (w rejonie, którym sprawdzaliśmy mieszkania dało by rade coś znaleźć lecz na 10% wkład) czy ktoś z was otrzymał taki kredyt 10% wkładem? Czy generalnie to jest niemożliwe
  • Odpowiedz
Imo nie ma szans na spadki cen nieruchomości, ani żadne inne spadki chyba, że dochodu rozporządzalnego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mamy rekordową dziurę budżetową ~200 mld, coraz większe wydatki socjalne i wybory za chwilę, które już obecna partia rządząca raz przegrała przez rozsądną politykę finansową.
Śmiejemy się, że po przekroczeniu MRIT dostaje się kopertę od dewów i zmienia się zdanie, ale tak naprawdę to MRIT pcha nas w jak największy kredyt żeby
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak się posypie to wszyscy będziemy w bagnie, niezależnie czy będziemy mieć kredyt czy nie.


@tempyluj: Rozumiem chęć postawienia klamry i wrzucenia wszystkich do jednego worka solidarnie, ale nie, jeżeli w momencie załamki nie będziesz miał kredytów to nie będziesz w tym samym bagnie.
  • Odpowiedz
@mickpl: mick, przestań myśleć racjonalnie, jak nie będziesz miał kredytu to pomożesz tym co mają, jeszcze się nie nauczyłeś?

50? panie, sa rynki ze 100 letnimi kredytami,


@del855: szwecja już skróciła bo ceny w Sztokholmie były za wysokie 25-40k za metr, czyli jak gdynia lub warszawa z normalnym terminie xD
to mem, nie musisz go tłumaczyć,
aktywa poza betonem w pl, kiedy największy problem to wyprowadzić się do
  • Odpowiedz
jeśli wygrasz licytacje a nie przystąpisz do podpisania aktu notarialnego to wadium przepada


@Jakimialemlogin: jeśli to licytacja komornicza, to nie ma żadnego aktu notarialnego, wpłacasz kasę na konto sądu i dostajesz przysądzenie własności i z tym idziesz po wpis w KW.
  • Odpowiedz
Najbardziej to chyba na zakredytowanych bez dopłat. Bo oni nie dość że biorą na twarz wysoka inflację i ogromne stopy to jeszcze dopłacają nowym do mieszkań.

Chociaż w sumie mogą zrobić to samo co powinien zrobić każdy spadkowicz. Wyjechać z kraju. Poważnie patrząc na jakość naszych elit i sposób prowadzenia kraju plus położenie jak jesteś młody to pakuj się i zwijaj się gdzieś indziej. Nic dobrego Cię tutaj nie czeka - nasz
  • Odpowiedz
Najbardziej to chyba na zakredytowanych bez dopłat. Bo oni nie dość że biorą na twarz wysoka inflację i ogromne stopy to jeszcze dopłacają nowym do mieszkań.


@iamjashin: ci ktorzy mieli kredyt przed tym p------------m pandemicznym/bekokredytowym to akurat wygrali, nie dosc ze mieszkanie kupione za duzo mniej to jeszcze inflacja powoduje ze duzo latwiej splacic kapital
  • Odpowiedz
#kredythipoteczny
Mam kredyt bk2.
Załóżmy że jego kwota to 360 tys.
ZAŁÓŻMY że moja rata kapitałowa to równy 1000zl.
Po okresie dopłat spłacę 120 tys. (1000*12msc*10lat). A zostanie 240 tys do oddania.

Po
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A: Kredyt który ja będę miał, tj spłacony w 1/3, kwota do oddania to 240k

B: ktoś inny weźmie kredyt w tym samym czasie, na ten sam %, na kwotę 240k


@Goronco: To identyczny przypadek.

Każdy kredyt w dowolnym momencie można przeliczyć jako nowy kredyt z odpowiednio mniejszym kapitałem do spłaty i krótszym okresem kredytowania.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zarabiam 24 tysiące brutto i nie stać mnie na swoje mieszkanie czy dom.
Kiedyś posłuchałem mądrych "Zmień pracę, weź kredyt", ale w banku mieli inne zdanie i powiedzieli, że niepotrzebnie zmieniłem pracodawcę, bo teraz muszę odczekać kilka miesięcy. Potem był problem, że odrzucali moje wnioski, bo w kilku bankach na raz sprawdziłem swoją zdolność (za dużo zapytań BIK- wtf? To nie można ofert porównywać?) Później przeszedłem na B2B
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

za takie pieniądze to, spokojnie odłożysz i kupisz mieszkanie bez kredytu


@kacappylon: no to policzmy. 4k na życie mu dajesz, ok.

24 brutto = 16,7 netto
ale niestety wpadasz w 2 próg podatkowy i od czerwca to już nie jest 16,7
  • Odpowiedz
@kacappylon: kawalerka kosztuje powiedzmy te 500k
"popracuję 4 lata i odłożę, kupię za gotówkę"
...
mijają 4 lata
Twoja upatrzona kawalerka kosztuje aktualnie 1000k ( ͡° ͜ʖ ͡°)

niestety tak to wygląda i piszę to jako osoba co dobrze zarabia i chciała kupować za gotówkę, a teraz za największy błąd finansowy uważam że nie ładowałem kredytu po jaja w 2019/2020
  • Odpowiedz
@Mrs_Agnes: Różnica jest naprawdę niewielka, w tej sytuacji brałbym zmienne, bo szkoda by mi było zachodu z późniejszym refinansem stałego, ale pamiętaj że to nie jest porada inwestycyjna, a ja jestem tylko randomem z neta z zerową wiedzą na temat finansów. Finalna decyzja zależy też od twojej tolerancji ryzyka. Mi by było bardzo ciężko uwierzyć, w jakiekolwiek podwyżki stóp w najbliższym okresie, ale biorąc pod uwagę że rządzi po, a
  • Odpowiedz
Macie jakiś poradnik dotyczący tego co trzeba zrobić po kupnie mieszkania od dewelopera na kredyt? Mam do ogarniecia z tego co kojarze to:
- PCC-3 do skarbówki
- wniosek o opłatę przekształceniową
- wniosek o wyliczenie podatku od nieruchomości

A to pewnie nie koniec wniosków. Szukam po internecie to nie widzę takiego miejsca, by było opisane wszystko co jest potrzebne
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@marcpol bardzo fajna instrukcja. Brakuje mi jednak info odnośnie opłat przekształceniowych. Z tego co się orientuję, to płaci się raz na rok przez 20 lat, ewentualnie jednorazowo że zniżką 70% (tak było w przypadku kupna mieszkania od dewelopera w Poznaniu)
  • Odpowiedz
@marcpol bardzo fajna instrukcja. Brakuje mi jednak info odnośnie opłat przekształceniowych. Z tego co się orientuję, to płaci się raz na rok przez 20 lat, ewentualnie jednorazowo że zniżką 70% (tak było w przypadku kupna mieszkania od dewelopera w Poznaniu)


@becvvv: Taka opłata występuje tylko w szczególnych sytuacjach - w przypadku przekształcenia użytkowania wieczystego w odrębną własność. To przypadek, gdy deweloper był użytkownikiem wieczystym niezabudowanego gruntu i do przekształcenia
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć. Szukamy z drugą połówką nieruchomości. Oboje prowadzimy jdg. Nasze dochody to około 300k rocznie. Mamy na oku dom wyceniony na 1,3 mln. Mamy uzbierane około 500k pln, które możemy wykorzystać na wkład własny. Całe życie (mam 30 lat) myślałem, że uda mi się uniknąć kredytu, ale nie wiem czy jest sens. Czy strach/niepokój przed pakowaniem się w kredyt hipoteczny w takim wypadku jest uzasadniony? Czy może przesadzam?

#

Czy czułbyś strach/niepokój biorąc kredyt na milion złotych mając roczny dochód 300k pln?

  • Tak 42.0% (34)
  • Nie 58.0% (47)

Oddanych głosów: 81

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy strach/niepokój przed pakowaniem się w kredyt hipoteczny w takim wypadku jest uzasadniony?


@mirko_anonim: Kredyt hipoteczny jest zobowiązaniem długoterminowym i związany jest z wieloma ryzykami. Podstawowe to ryzyko stopy procentowej, zmian cen nieruchomości, sytuacji życiowej i zawodowej.

Jednocześnie jest to nic innego niż narzędzie, które mądrze wykorzystane pozwala szybciej i często taniej zrealizować cel jakim jest posiadanie nieruchomości.
  • Odpowiedz
Poleci ktoś aplikacje do szukania nieruchomosci? Szukam domu, ale gdzie nie zadzwonię to odbierają pijawki z ich prowizja dla kupującego, HA TFU!

Szukam czegoś co zbiera oferty z kilkunastu portali nieruchomosci, wiem że to jest płatne ale wolę płacić za subskrypcję dobrej wyszukiwarki niż dzwonić do "utrudniaczy" zakupu z otodom. Znalazłem adradar ale może jest coś innego i dla osób prywatnych?

#nieruchomosci #kredythipoteczny
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Matko, tak się bałam wziąć kredyt w zeszłym roku, żeby dom kupić. Bo lipna sytuacja w bankach, nie wiadomo, jak stopy będą wyglądać, masakra.
Wzięliśmy 250k, poniemiecki duży dom na wsi z hektarem ziemi kupiliśmy za 310k.
Sprawdzam właśnie sobie domy na sprzedaż w okolicy. I znalazłam dom, który jest meeega podobny do naszego, taki sam metraż, liczba pomieszczeń i nawet bryła podobna. Na 12-arowej działce dwie wioski dalej.
550k.
Matko z
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach