Miało być odświeżenie pokoju, a wychodzi remont generalny. Pytanie...
Mieszkam w domu wielorodzinnym, gdzie na tynku było trochę rys po zdjęciu farby. W sumie było to kruche i odpadł taki placek aż do cegieł, co widać na zdjęciu. Niby reszta wydaje się stabilna, ale trochę myślę czy nie zrywać całego tynku ze wszystkich ścian i nie kłaść go na nowo. Ale to byłaby kolejna partia kupy roboty. Chyba nie ma to sensu?
Ściana pęka to odpadło. Jeszcze ci rysa idzie przy suficie. Czy cały zrywać to oceń sam. Obstukaj czy głuchy jest. Ale z doświadczenia w takich starych chatach ci powiem, że połatasz, a za chwilę zrobi się głuchy w kolejnym miejscu. W------l piankę w te szczeliny w pustakach.
To pęknięcie na spoinach pustaków jest całkowite i zapewne jest też rysa w pomieszczeniu na drugiej stronie, chyba że masz tam tapetę i nie widać. Jak załatasz to powierzchniowo to i tak pęknie. Zagruntuj i wypełnij pianą niskoprężną lub pianoklejem. Potem naprawiaj tynkiem, klejem gipsowym wg uznania.
Cel jest taki że piana wejdzie ci głęboko do połowy głębokości pustaków i je połączy. Dodatkowo jest elastyczna, więc ci się nie wykruszy. Jak nałożysz bezpośrednio sztywną masę na takie rozwarstwienie to za rok masz tam z powrotem powtórkę z rozrywki. Tak się naprawia między innymi pęknięcia w stropach z wielkiej płyty. Potem idzie docelowa naprawa z warstwą zbrojącą i jest spokój na lata.
Odpowiadam tutaj bo na tym zajebistym wykopie tam już nie ma możliwości odpowiedzi. Dzięki ci białek za r--------e wykopu. Zrób jak ci napisałem. Od uja takich naoraw robiłem i uwierz mi to dziaĺa.
Szukam pomysłu na prezent dla brata budowlańca, majsterkowicza, złotej rączki. Sprzętu ma od zaje...., wiec jakieś narzędzie odpada. Szukam raczej czegoś ułatwiającego prace, jakiejś przydaśki, o której nie mam pojęcia, ze istnieje, coś na co by on nie wpadł.
On zajmuje się konstrukcjami z drewna oraz łazienkami (płytki)
Jak robi łazienki to myślałem tak na praktycznie o jakichś koronkach lepszych Rubi np, bo to się zużywa. Ale 4 stówki to nie wyda a takie noname to raczej na prezent nie wypada.
Dobra, aż muszę coś napisać na tym zdychającym portalu, bo jak czytam wysrywy wykopków o tej inbie Korea Południowa - Ukraina to mi się wczorajsze kimchi odbija XDD Uja macie pojęcie, co się tam w Korei dzieje i o co chodzi, więc posłuchajcie.
Disklajmer: gunwo mnie interesują dyskusje randomów na X i że jakiś Jurij z Dniepropitrowska napisał brzydko o Korei albo co mu jakiś Seo-jun z Gangwon odpisał w odpowiedzi, ja mówię
Ja tak kiedyś profilami do gk zrobiłem. Wsadziłem 3 metrowe i elegancko weszły, a jak zamknąłem tylną klapę to elegancko wyszły....przednią szybą. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
ALEŻ JESTEM DZISIAJ POZYTYWNIE NASTAWIONY NAWET TA P--------A MUCHA KTORA SE TU LATA MNIE NIC A NIC NIE WKIRWIA I ZARAS JEJ WCALE NIE ZAKEBIE Z LEPCA JAK TYLKO PASEK AGRESJI NIE ZALADUJE SIE NA STO PROCENT ZEBY ZWIEKSZYC SZANSE NA KRKTIKALA TTLKO POZOTYWNA ENERGIA MORDECZKI AAAAAA
Też macie wrażenie, że #wykop już zdycha? Gorące z 2h na górze jedynie po kilkanaście plusów i praktycznie są to posty dodawane przez zatwardziałych powtarzających się użytkowników. Mi się już tu też coraz mniej chce zaglądać. Chyba tym razem udało im się to zaorać do końca.
@KitchenBanana: ale jakich treści jak tu już tylko bienias z susajerem piszą i to też są głównie narzekania na to co tu o------i. Nic do chłopaków nie mam, ale nawet takie wzajemne kółeczko tu długo tego nie pociągnie.
Ja już tylko czytam główny wpis w gorących. Komentarzy już nie czytam, bo nie chce mi się kminić kto do kogo pisze. A jeszcze te komentarze przenoszące do nowej karty to już jakiś totalny idiotyzm. Z filmami mam to samo. Nawet już ich nie odpalam. Zyebali to po całości.
#remontujzwykopem #silownia #mirkokoksy #mikrokoksy No dobra mirasy, tak by to chyba wyszło w tej mojej piwnicy. Nie jest może mega komfortowo, ale da się tu na tym coś w miarę porobić bez zrobienia sobie krzywdy. Niepotrzebny pewnie ten atlas, bo i tak jest kiepski i niefunkcjonalny, a klatka sto razy fajniejsza. No ale dzieciak trochę poużywa, a może i żonka się skusi. Zrezygnowałem z
@onepnch: ale pytasz w sumie o tą klatkę? Bo atlas faktycznie jest dla dzieci. Bałbym się na nim wszystko zapiąć, że wygnę te ramiona. Klatka jest solidniejsza niż się wydaje na zdjęciu. Ma całkiem grube profile.
Chyba za radą kolegi jakieś syntetyczne lustro się da. Klatka ma 115 szerokości a do tyłu 150 razem z tą dupą na wyciąg. Na wysokość musiałem trochę zakombinować i zrobić inaczej tą drabinkę u góry, bo ona wychodzi oryginalnie 215 i jest montowana z przodu od góry, a ja mam sufit na 213, więc musiałem ją dać od dołu wywiercając otwory i przesuwając za przednie słupki.
Drugi raz odkręcam te kontakty i już się wyrobiły śrubki. Chyba plastelina byłaby już twardsza po takim czasie od montażu. Ktoś się zna jakie tu są zastosowane śrubki, żeby je dokupić? #majsterkowanie #pytanie #pytaniedoeksperta #remont #remontujzwykopem
ALF 159 1.9jdtm (150KM) 2007r. vs płyn do wspomagania ORLEN HIPOL ATF IID bo wlałem a teraz patrzę na czatGPT który radzi wymianę na jakiś inny płyn najlepiej zielony, ktoś coś wyjaśni?
W strefach będą te podkłady pod pralkę. 10 sztuk kupiłem i 2 maty takie jakby gumowane. Jedna do klatki, druga do ćwiczenia free więc prawie cała podłoga będzie pokryta. Nie chciałem tych puzzli kłaść, bo to wydaje się ujowe wytrzymałościowo
@damch: tego przemocowca to ogólnie z wcześniej nie kojarzę, ale ten editor to taki przylep. Jak znajdzie pana to biega za nim i plusuje. Wcześniej biegał za casuelem i lizał go po jajkach w każdym wpisie.
Moim zdaniem Bartłomiej Lemański powinien być specjalnie wyróżniony - wskoczył na niebywały poziom, mimo 30 na karku i wzrostu "gwarantującego" kontuzje, a mimo tego zagrał świetny sezon reprezentacyjny.
PS dziękuję #wykop za możliwość wklejania skopiowanej grafiki, chciałoby się powiedzieć "w końcu!".
Mieszkam w domu wielorodzinnym, gdzie na tynku było trochę rys po zdjęciu farby. W sumie było to kruche i odpadł taki placek aż do cegieł, co widać na zdjęciu. Niby reszta wydaje się stabilna, ale trochę myślę czy nie zrywać całego tynku ze wszystkich ścian i nie kłaść go na nowo. Ale to byłaby kolejna partia kupy roboty. Chyba nie ma to sensu?
źródło: pokoj
Pobierz