Krótkie pytanko... ile zarabiacie na giełdzie? Bo od jakiegoś czasu non stop widzę jakieś śmieciuchy, etfy, uśrednianie i inne giełdowe wpisy. Wydaje mi się, że wszyscy dookoła to jacyś znawcy giełdy/kryptowalut tylko ja jak taki debil jestem kompletnie zielony.
Ile zarabiacie znaczy oczywiście jakiś rząd wielkości typu 1000, 10 000, 100 000 zł w ciągu ostatniego roku a nie dokładną kwotę co do grosza ;)
#gielda ile pieniędzy z wypłaty przeznaczacie na inwestycje, a ile na swoje 'zachcianki' (czyt. rzeczy do hobby/komfortu, które nie są niezbędne typu nowa konsola, słuchawki, wakacje, inne fanaberie)? Zauważyłem, że ciężko mi ostatnio znaleźć balans pomiędzy czerpaniem przyjemności z życia, a oszczędzaniem i inwestowaniem.