Nie wiem w jaki sposób normalni ludzie są w stanie rozwijać się w kilku kierunkach jednocześnie i jeszcze mają siłe na imprezy i życie towarzyskie.
Ich ciała i mózgi jakoś inaczej przetwarzają energie, bez żadnych strat.
Ja nawet jakbym chciał to nie potrafiłbym się zajmować paroma tematami na raz. Zawsze tak mam, że jak wpadam w jedną zajawkę to wszystkie inne idą na bok.
Tak samo, 3-5 osób to maksymalna ilość ludzi
#anonimowemirkowyznania
Piszę z anonimowego bo większy zasięg.

Myślę, że skoro będąc świadomymi tego, że wielu #przegryw ów wychował internet, starzy są bezwartościowymi januszami i grażynami, którym przemówienie do rozsądku jest bezcelowe a nawet gdyby się udało to i tak mamy za mało czasu by na tym skorzystać możemy pchnąć tę dyskusję o krok dalej.

Gdybyśmy mieli patrzeć zamiast w przeszłość to w teraźniejszość. Jakie są metody tego słynnego naprawienia siebie? Redukcji szkód
@AnonimoweMirkoWyznania: IMO bardzo ważne jest to, by przestać bać się tego, co jest w twojej głowie, cokolwiek tam jest. Wymaga to poznania tego, co w ogóle tam jest, wyjęcia tego na wierzch, dojścia skąd się to tam w ogóle wzięło, posprawdzania co z tego wszystkiego chcesz trzymać dalej a czego warto się pozbyć. Dobrym narzędziem do tego jest psychoterapia.

Można snuć różne teorie na temat tego, co i jak należy robić
@phoe: O-to-to! Grunt to żyć w zgodzie z samym sobą, uporządkować myśli i w końcu określić się, czego tak naprawdę chcemy. Ech, gdybym wiedział to wcześniej... Może nie żyłbym w takie fikcji. Oszukiwałem sam siebie, wynajdując tematy zastępcze. Najdalej na jesieni 2012 powinienen powiedzieć STOP. I "albo rybka, albo pipka".
Suny zostaw nie umiesz

jestes debilem i nic nie potrafisz

po co ci to?

nie wyrozniaj sie

nie chwal sie

nie sprawiaj klopotow

najlepiej to siedz cicho przed kąkuterem


20 lat pozniej:

-unikanie działalności zawodowej, która wymaga znaczących kontaktów interpersonalnych, spowodowane obawami przed krytyką, dezaprobatą lub odrzuceniem,

-niechęć do wiązania się z innymi ludźmi, z wyjątkiem niektórych lubianych osób,

-powściągliwość w związkach intymnych spowodowana obawą przed zawstydzeniem lub wykpieniem przez innych,

-zaabsorbowanie
Zaginął kolega z internetu.
Nie ma konta na Wykop, ale czyta tag #przegryw. Miał nick Harry23 na discord, dwa koty, i mieszkał za Łodzią. Przegryw i introwertyk. Martwię się i nie mam narzędzi by go znaleźć. Harry, jeśli to czytasz to się odezwij, bo martwię się, czy nie zrobiłeś bohatyra. #pomocy #lodz #introwertycy #introwertyzm #wykop #depresja #zalesie #pomoc
Pobierz N.....y - Zaginął kolega z internetu.
Nie ma konta na Wykop, ale czyta tag #przegryw...
źródło: comment_v9VDdUA5pTQVUC8CGfLS7rPUUtLGBowq.jpg
@LajfIsBjutiful To prawda-gdyby oskarek nie był bogaty i przystojny jego "social skill" nie byłby taki wielki. Tak naprawdę większość znajomych "kupuje sie" tak samo jak dziewczynę. Jedynie nieliczni mają to szczęście spotkać kumpla który ma taki sam pogląd na świat lub wspólne zainteresowania (nie imprezy, podróże, picie) dzięki którym znajdują wspólny język i tworzy się więź przyjacielska